Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
 
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国
 

Apple nielegalnie walczy z darmowym streamingiem muzyki

Morfeusz888 | 05-05-2015 13:54 |

AppleWiele firm i osób coraz chętniej korzysta z usług chmurowych, nawet muzyki zaczynamy słuchać przy jej wykorzystaniu. Dawniej każdy na swoich dyskach twardych trzymał tysiące plików MP3 z ulubionymi utworami, a następnie kopiował na specjalny odtwarzacz muzyczny lub telefon. Niestety zarządzanie pokaźną biblioteką multimediów bywa uciążliwe. W tym momencie z pomocą przychodzi nam streaming muzyki, czyli nic innego jak usługa w ramach której otrzymujemy dostęp do pokaźnej kolekcji plików audio, tworzymy własne listy odtwarzania i wszystkie utwory przy pomocy sieci transmitowane są do naszego komputera lub telefonu. Nie musimy już zarządzać naszymi plikami, w dodatku raz utworzona playlista jest z nami wszędzie, gdzie tylko znajdziemy dostęp do internetu.

Co ciekawe, tego typu usługi są darmowe - oczywiście z pewnymi ograniczeniami, aczkolwiek nie wpływają one szczególnie negatywnie na interesy naszych ulubionych wykonawców. Jedną z firm, która oferuje tego typu usługi jest Spotify, która bije rekordy popularności, gdyż zawiera pokaźny zbiór utworów i przystępną politykę. Wymagający użytkownik może zdecydować się na płatną subskrypcję (bez reklam), a pozostali mogą bez problemu słuchać swoich utworów w ramach darmowego dostępu. Niestety nie wszystkim korporacjom podoba się taka polityka, a jedną z nich jest Apple.

Korporacja z Cupertino od pewnego czasu przymierza się do wejścia w rynek streamingu audio, niestety konkurencja jest ogromna, w dodatku użytkownicy przyzwyczaili się do obecnych rozwiązań i ciężko ich przekonać do zmiany usługodawcy. Apple chce jednak wykorzystać mniej legalne środki do tego, aby przekonać użytkowników do swoich usług. W jaki sposób? Okazuje się, że firma Apple naciskała wytwórnie, aby te nie zgadzały się na podpisywanie umów ze Spotify, na mocy których mogą oni w ramach darmowego dostępu udostępniać określone utwory.

Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie.

Dodatkowo firma oferowała grupie Universal Music Group rekompensatę pieniężną za to, aby przestała udostępniać utwory w serwisie Youtube, który aktualnie należy do firmy Google. Po co w ogóle Apple to robi? Po to, aby zniechęcić użytkowników do istniejących usług i spróbować przekonać ich do korzystania z autorskich rozwiązań, kiedy oficjalnie wejdą na rynek. Te wszystkie mniej legalne działania sprawiły, że Departament Sprawiedliwości i Federalna Komisja Handlu zaczęły bacznie obserwować poczynania Apple. Jak widzimy, twórca systemu Mac OS X chce wejść w ten rynek za wszelką cenę, niestety czasami droga na skróty może bardzo drogo kosztować.

Źródło: The Verge

1
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 22

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.