Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Film The Matrix ma 20 lat i to wciąż produkcja bez konkurencji

Piotr Gontarczyk | 13-08-2019 16:00 |

The Matrix - ciekawostki mniej lub bardziej widoczne

Oglądając film po raz pierwszy można tego nie zauważyć, ale rodzeństwo Wachowskich chcąc wspomóc narrację postanowiło do produkcji wprowadzić kody kolorystyczne, aby pomóc widzom orientować się w uniwersum filmu. W tym celu wszystkie sceny, które rozgrywają się w świecie symulacji (w Matriksie) są lekko zielonkawe. Gdy akcja przenosi się do Syjonu, zabarwienie zmienia się w niebieskie.

The Matrix ma 20 lat i to wciąż film bez konkurencji [23]

Zielony kod Matriksa nie jest zbiorem przypadkowych znaków, choć praktycznie dla wszystkich tak on właśnie wygląda. Na spływający w dół zielony kod z Matriksa składają się przede wszystkim trzy systemy pisma japońskiego - Hiragana, Katakana oraz starszego od nich, Kanji. Wiele liter jest jednak różnie obróconych. Latami entuzjaści serii Matrix próbowali znaleźć jakiś wzór i sprawdzić, czy tzw "cyfrowy deszcz" zawierał jakiś ukryty przekaz. Dopiero parę lat temu Simon Whiteley, scenograf filmu ujawnił, że widziany w filmie kod Matriksa to tak naprawdę zbitka kilku japońskich przepisów na sushi.

The Matrix ma 20 lat i to wciąż film bez konkurencji [5]

Scena, w której Thomas Anderson (Neo) budzi się w rzeczywistym świecie i dowiaduje się, że cały czas przebywał w kapsule, tak jak inni ludzie, nakręcona została jako ostatnia. Rodzeństwo Wachowskich chciało aby w tej scenie Neo był zauważalnie szczuplejszy niż w reszcie filmu. Na potrzeby tylko tej jednej sceny Keanu Reeves w krótkim czasie musiał schudnąć ponad 7 kilogramów. Z tego powodu ta scena została zostawiona na koniec, a wszystkie inne z udziałem Reevesa musiały zostać nakręcone w pierwszej kolejności tak, aby chudnięcie aktora było możliwie jak najmniej zauważalne.

Czas w którym rozgrywa się akcja The Matrix nie jest sprawą oczywistą. Ruch oporu przekonany jest, że żyje w 2199 roku. Morfeusz wyjaśnia to Neo po tym, jak ten uwalnia się z symulacji (Matriksa), w którym aktualny rok to 1999. Morfeusz zaznaczył jednak, że 2199 to rok szacowany. Dopiero później od Architekta Neo dowiaduje się, że ruch oporu myli się, gdyż do tej pory było już łącznie sześć Syjonów (cykli symulacji). Za każdym razem wstępne zmienne symulacji były takie same i w każdej z nich ruch oporu był przekonany, że jest rok 2199. Biorąc pod uwagę to, że do tej pory było pięć symulacji, w których Zion każdorazowo rozrastał się o kolejnych ludzi, którzy nie przyjmowali swojego świata (symulacji) za prawdziwy i trwało to około 100 lat, w świecie rzeczywistym jest mniej więcej rok 2699.

The Matrix ma 20 lat i to wciąż film bez konkurencji [10]

Sama scena w holu wejściowym wieżowca w symulacji, w którym Neo i Trinity przeprowadzają absolutną masakrę strażników, dokonując przy okazji mnóstwa zniszczeń wnętrz, kręcona była przez aż 10 dni, choć na ekranie trwa zaledwie trzy minuty. Jako dodatkową ciekawostkę warto dodać, że odpadający fragment marmuru w ostatnich sekundach nie był planowany. Odpadł w trakcie kręcenia tego ujęcia i uznano, że idealnie nadaje się do końcowej wersji. Trzeba też dodać, iż w tej efektownie prezentującej się scenie nie ma żadnych efektów CGI.

Scenariusz The Matrix był w Warner Bros trochę jak gorący kartofel. Troszkę kusił, ale parzył. Lorenzo di Bonaventura, kierownik działu produkcji w wytwórni, podobnie jak wielu innych ludzi, nie rozumiał scenariusza napisanego przez rodzeństwo Wachowskich. Niewykluczone że m.in. właśnie z tego względu tak wielu aktorów odrzuciło propozycje różnych ról. Problemów nie miał Lawrence Fishburne (Morfeusz), który oświadczył wręcz, że dziwi go, iż dla innych scenariusz jest niejasny. Właśnie też z tego powodu sam Fishburne miał pewne wątpliwości, czy realizacja The Matrix dojdzie do skutku. Obawiał się, że scenariusz jest zbyt inteligentny.

The Matrix ma 20 lat i to wciąż film bez konkurencji [11]

Rodzeństwo Wachowskich łącznie napisało czternaście wersji scenariusza The Matrix w ciągu pięciu lat. Mimo że sama historia podobała się w Warner Bros od początku, to większość kierownictwa nie wyobrażała sobie przeniesienia jej na film w zrozumiałej dla widza postaci, choć z tym sama też miała problemy. Dodatkowo kolejne scenariusze wydawały się zawiłe, tak więc jego twórcy musieli dopracowywać narrację. Dopiero 600-stronicowy, ilustrowany koncept artystyczny przekonał Warner Bros do ostatecznej wizji Wachowskich.

303
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 120

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.