Test Samsung Galaxy Watch4 Classic – przesiadka na Wear OS to świetna decyzja! Czy miała też wpływ na baterię?
- SPIS TREŚCI -
- 1 - Test smartwatcha Samsung Galaxy Watch4 Classic
- 2 - Samsung Galaxy Watch4 – pierwsze wrażenie, wygląd i jakość wykonania
- 3 - Samsung Galaxy Watch4 – system operacyjny, interfejs, komunikacja
- 4 - Samsung Galaxy Watch4 – monitorowanie snu i funkcje zdrowotne
- 5 - Samsung Galaxy Watch4 – monitorowanie aktywności fitness
- 6 - Samsung Galaxy Watch4 – czas pracy na baterii i podsumowanie
Samsung Galaxy Watch4 – system operacyjny, interfejs, komunikacja
Samsung Galaxy Watch4 to przede wszystkim wspomniana już zmiana systemu z Tizena na Wear OS 3.0 z nakładką One UI Watch. Trzeba przyznać, że graficznie rzecz biorąc, system z Watch3 jak i system z Watch4 są do siebie bardzo zbliżone. Górna belka, sterowanie, ikony... Jeśli korzystaliśmy z poprzedniej generacji zegarka od Samsunga, to przy Watch4 nie będziemy musieli się zbyt długo przyzwyczajać do nowego, bo tego nowego prawie nie ma. W praktyce Wear OS to jednak upragnione płatności z Google Pay, większa baza aplikacji do ściągnięcia w sklepie Google Play oraz łatwe parowanie z Google Fit (choć wykorzystywanie jako zamiennika aplikacji Samsung Health wciąż jest jak najbardziej możliwe). Była też nadzieja na oficjalne wsparcie dla Asystenta Google (gdyż Bixby wciąż nie nauczył się naszego pięknego języka), ale póki co pozostaje nam tylko samodzielne instalowanie nieoficjalnego Asystenta Google korzystając z debugowania (tryb programisty) zegarka. Samsung zapowiadając przesiadkę na Wear OS obiecywał ponadto lepsze zarządzanie energią, ale już po kilku dniach zauważyłam, że jest zupełnie na odwrót. Z tematem baterii rozprawię się później, już teraz mogę jednak zagaić, że jej praca wypada nieco gorzej, niż w przypadku modelu Watch3. Moja pewność wynika z faktu, że przy testowaniu zegarka importowałam na niego ustawienia z modelu poprzedniego.
Menu górnej belki oraz trzy przykładowe tarcze
Test smartwatcha Samsung Galaxy Watch Active - czas na sport
Watch4, choć otrzymał więcej pamięci RAM, a także wydajniejszy przecież SoC, to potrafi się przyciąć, choć głównie gdy chcemy w nim podziałać tuż po uruchomieniu zegarka. Nie ma siły, swoje trzeba odczekać, aż wszystko się porządnie ułoży, a procesy wystartują. Gdy tak się już stanie, do dyspozycji dostaniemy górną belkę z szybkimi opcjami (m.in. włączanie trybu nocnego, nie przeszkadzać, Always On Display, latarka, jasność ekranu, blokowanie przed wodą, tryb samolotowy, znajdź mój telefon czy też włącz BT / WiFi / lokalizację / NFC / dane komórkowe). Skróty te możemy dowolnie rozmieszczać, podobnie jak pulpity, które pojawiają się na ekraniku po przekręceniu bezela w lewo bądź prawo (ewentualnie po przeciągnięciu paluchem w lewo lub prawo). Wśród tych pulpitów mogą znaleźć się takie, które prezentują kontakty telefoniczne, alarmy, sterowanie multimediami, pogodę, przypominajkę i jeszcze wiele, wiele innych opcji, np. skróty do pomiaru EKG, ciśnienia tętniczego, czy składu ciała. Przeciągając z kolei palcem z dołu do góry przejdziemy do szuflady ze wszystkimi apkami, a więc do tak zwanego Ekranu Aplikacji. Ten, wraz z modelem Watch4 mocno się zmienił. Dzięki aplikacji mobilnej możemy co prawda zmieniać położenia poszczególnych aplikacji, jednak generalnie styl Ekranu Aplikacji jest tylko jeden, szczerze mówiąc - ciut zagracony, ale idzie się przyzwyczaić.
Wybrane pulpity skrótów. Można ich utworzyć do 15 (plus 1 - powiadomienia)
Omawiając kwestie związane z komunikacją, nie można zapomnieć o tym, że smartwatch oferuje zarówno Bluetooth (do łączenia się nie tylko ze smartfonem, ale np. także ze słuchawkami, jest tu nawet aplikacja dedykowana Budsom Samsunga), jak i WiFi. Ten ostatni sposób łączności sprawia, że szybciej pobierają się aktualizacje, ale także utwory z aplikacji Spotify, których następnie możemy słuchać poza domem przez wspomniane, dowolne słuchawki BT i to bez połączenia z siecią (offline). Testowana wersja zegarka obsługuje też LTE. Można więc zaopatrzyć się w eSIM, a wtedy już całkiem możemy zapomnieć o zabieraniu smartfona np. na wieczorne bieganie. Jakość rozmów poprzez wbudowany głośnik i mikrofon niezmiennie stoi na wysokim poziomie, a moi rozmówcy nigdy nie zgłaszali pogorszenia jakości mego głosu względem komunikacji przez mikrofon smartfona. Jeśli ktoś dzwoni, możemy odebrać bądź odrzucić połączenie nie tylko dotykając określonego znaczka na ekranie, ale także poprzez przekręcenia bezela w lewo (odrzuć) bądź w prawo (odbierz). Identycznie jak w poprzedniej generacji, tak i tutaj dźwięki możemy zupełnie wyłączyć i wybrać np. jeden z rodzajów wibracji. Dzwonków absolutnie nie będziemy się jednak wstydzić, ponieważ zegarek ma naprawdę sprawny głośnik.
Smartwatch ma całe zatrzęsienie ustawień związanych z wibracjami i dźwiękami
A co z odbieraniem wiadomości SMS / Messenger? Wszystko odbywa się bez najmniejszych przeszkód. Zegarek prócz tekstu wyświetla też zdjęcia, gify i emotikony, pozwala ponadto na odpisywanie dzięki dotykowej klawiaturze QWERTY. W modelu Watch3, aby sobie to zadanie uprościć, trzeba było za kilka złotych wykupić klawiaturę Gboard. Teraz, jako że mamy do czynienia z systemem Wear OS, możemy ją pobrać za darmo ze sklepu Play, dzięki czemu odpowiedzi na wiadomości możemy też podyktować z wykorzystaniem Asystenta Google wbudowanego właśnie w Gboard. Jakie jeszcze aplikacje namierzymy w sklepie Play? Ano takie jak Strava, Spotify, YouTube Music, Shazam, Adidas Running, Pandora, Viber, Calm, MyFitnessPal, Easy Voice Recorder, Storytel, MapMyRun, Zombies Run! czy Fitify. Jak widać, decyzja o przejściu na Wear OS zdecydowanie rozbudowała możliwości smartwatcha. Jedną z nich jest wspomniane już NFC, które co prawda było już w modelu Watch3, jednak działało wyłącznie z rozwiązaniem Samsung Pay, które nie jest w naszym kraju oficjalnie wspierane. Teraz możemy nareszcie wykorzystywać NFC tak jak nam się tylko podoba, dzięki obsłudze płatności Google Pay.
Dzwonienie, pisanie SMSów czy wiadomości na Messengerze na zegarkach nie jest generalnie najwygodniejszą czynnością, ale Watch4 ułatwia je jak może. Możemy odpowiadać gotowymi szablonami, pisać bądź dyktować wiadomości
- SPIS TREŚCI -
- 1 - Test smartwatcha Samsung Galaxy Watch4 Classic
- 2 - Samsung Galaxy Watch4 – pierwsze wrażenie, wygląd i jakość wykonania
- 3 - Samsung Galaxy Watch4 – system operacyjny, interfejs, komunikacja
- 4 - Samsung Galaxy Watch4 – monitorowanie snu i funkcje zdrowotne
- 5 - Samsung Galaxy Watch4 – monitorowanie aktywności fitness
- 6 - Samsung Galaxy Watch4 – czas pracy na baterii i podsumowanie
Powiązane publikacje

Test smartfona CMF Phone 2 Pro - znakomity wybór dla oszczędnych. Nie ma lepszego od CMF Phone'a drugiego!
31
Test smartfona Samsung Galaxy A36 5G - to miał być kompletny model dla Kowalskiego, jednak sprzeczności tu nie brakuje...
33
Test smartfona Google Pixel 9a - dobre aparaty, mocna bateria i... kontrowersyjny design. Takiego Pixela jeszcze nie było
102
Test smartfona Samsung Galaxy A56 5G - jeszcze lepszy niż poprzednik. Wydajny Exynos 1580 i pewność wielu lat aktualizacji
56