.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test wydajności Dishonored: Death of the Outsider - Bywało gorzej

Sebastian Oktaba | 20-09-2017 08:00 |

Test wydajności Dishonored: Death of the Outsider - BywałoPamiętacie jeszcze zeszłoroczną premierę Dishonored 2? Wymagania sprzętowe produkcji Arkane Studios okazały się stosunkowo wysokie, momentami wręcz nieprzyjemne... Odczuli to zwłaszcza posiadacze kart graficznych AMD Radeon, które wyraźnie ustępowały modelom NVIDIA GeForce, chociaż developer nie uczestniczył w żadnym programie partnerskim. Pomimo blisko rocznego stażu rynkowego niewiele się zmieniło, Dishonored 2 otrzymało wprawdzie kilka aktualizacji, ale przewaga nadal pozostaje po stronie Zielonych. Pytanie jak będzie wyglądała sytuacja w Dishonored: Death of the Outsider wydaje się retoryczne, postanowiłem to jednak dokładnie sprawdzić na przykładzie kilkudziesięciu kart graficznych i procesorów.

Autor: Sebastian Oktaba

Dishonored: Death of the Outsider jest samodzielną produkcją nie wymagającą do działania podstawowej wersji Dishonored 2, przedstawiającą perypetie innych bohaterów, znanych z wcześniejszych odsłon i dodatków. Ponwonie wracamy w okolice miasta Karnaka, żeby zapolować na Odmieńca będącego źródłem magicznych mocy używanych przez naszych podopiecznych, jakim najwidoczniej nieszczególnie spodobał się wyjątkowy prezent... Scenariusz jak przystało na Arkane Studios jest porządny, klimat wyrazisty, natomiast pod względem objętości mamy do czynienia z tytułem niewiele mniejszym od Dishonored 2. Koncepcja zabawy pozostała zresztą niezmieniona - otrzymujemy dużo swobody w kwestii rozwiązywania napotkanych problemów, możemy wybierać spośród kilku ścieżek, kroczyć drogą skrytobójcy albo awanturnika. Oprócz zadań głównych wykonujemy także kontrakty poboczne, szukamy skarbów, kompletujemy wyposażenie i uczymy nowych zdolności. Jeśli nie graliście w poprzednie odsłony Dishonored, to wyobraźcie sobie Bioshock w steampunkowych realiach doprawionych czarną magią - połączenie nadzwyczaj miodne, wciągające oraz widowiskowe.

Wymagania Dishonored 2 były stosunkowo wysokie, a skoro Death of the Outsider działa na tym samym silniku, sytuacja raczej nie ulegnie poprawie.

Test wydajności Dishonored: Death of the Outsider - Bywało [1]

Test wydajności Dishonored 2 PC - Zbrodnia na optymalizacji

Wymagania sprzętowe Dishonored: Death of the Outsider odpowiadają Dishonored 2, więc konfiguracje jakie radziły sobie wcześniej nie powinny mieć żadnych problemów z opisywanym tytułem. Minimum stanowi Intel Core i5-2400 lub AMD FX-8320, czyli teoretycznie niezbędne będzie posiadanie czterech rdzeni. Wskazane karty graficzne to GeForce GTX 660 2 GB albo Radeon HD 7970 3 GB, chociaż między modelem NVIDII i AMD trudno postawić znak równości, skoro reprezentują zupełnie inne segmenty. Poza tym, wymagane jest jeszcze 8 GB pamięci operacyjnej. Konfiguracja rekomendowana to naprawdę mocny zestaw obejmujący ośmiowątkowy procesor Intel Core i7-4770 albo AMD FX-8350, natomiast sugerowane karty graficzne to GeForce GTX 1060 6 GB lub Radeon RX 480 8 GB. Ponownie troszeczkę dziwi zachowawcze podejście programistów do kwestii wskazywania optymalnego GPU, bowiem średniaki mają niewielkie szanse udźwignięcia najwyższych ustawień. Idealnie byłoby również posiadać 16 GB pamięci operacyjnej, zaś bezwzględnie wymagane jest 32 GB (wcześniej 60 GB) wolnej przestrzeni dyskowej oraz system Windows 7 / 8 / 10.

Minimalna konfiguracja do Dishonored: Death of the Outsider:

  • Intel Core i5-2400 / AMD FX-8320
  • GeForce GTX 660 2 GB / Radeon HD 7970 3 GB
  • 8 GB pamięci operacyjnej
  • 32 GB przestrzeni dyskowej
  • System Windows 7 / 8 / 10

Zalecana konfiguracja do Dishonored: Death of the Outsider:

  • Intel Core i7-4770 / AMD FX-8350
  • GeForce GTX 1060 6 GB / Radeon RX 480 8 GB
  • 16 GB pamięci operacyjnej
  • 32 GB przestrzeni dyskowej
  • System Windows 7 / 8 / 10

Dishonored: Death of the Outsider wykorzystuje Void Engine, będącym pochodną silnika id Tech 5, którego Arcane Studios gruntownie przebudowało. Faktycznie, gdzieniegdzie widać stylistyczne podobieństwa do ostatniego Wolfensteina, niemniej Dishonored: Death of the Outsider może pochwalić się bardziej wyrafinowaną stylistyką, widoczną zwłaszcza w karykaturalnych twarzach postaci. Całość działa pod komendą DirectX 11, oferując dość standardowe spektrum efektów spotykanych w nowoczesnych produkcjach. Wśród nich znajduje się zaawansowana okluzja otoczenia, rozbłyski flary, promienie świetlne czy cienie szczurów (sic!). Jakość oprawy wizualnej mnie osobiście nie rozczarowała, aczkolwiek Dishonored zachwyca przede wszystkim architekturą lokacji, która skutecznie maskuje niedobory w grafice. Plansze są świetnie zaplanowane i wielopoziomowe, wnętrza budynków bogato obdarowano drobnymi detalami oraz setkami przedmiotów, a zewsząd wyłaniają się najróżniejsze smaczki. Kto wówczas przejmowałby się ostrością tekstur, cieniowaniem czy innymi fajerwerkami? Faktem natomiast pozostaje, że wymagania Dishonored 2 były przesadzone - sprawdźmy zatem co przyniesie Death of the Outsider. Może dla odmiany czeka nas przyjemna niespodzianka?

UWAGA: Dishonored: Death of the Outsider posiada ograniczenie do 120 klatek na sekundę, więc w niższych rozdzielczościach i/lub ustawieniach, topowe karty graficzne szybko osiągają swoje maksimum. Miejcie to proszę na uwadze, patrząc na wykresy w 1920x1080.

Twoja ocena publikacji:
29
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 70

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.