.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国
  

AMD Phenom - 4 rdzenie dla każdego

ryba | 18-03-2008 01:00 |

Najnowsze procesory AMD przed wprowadzeniem na rynek dostarczały praktycznie co miesiąc garść soczystych plotek, jak to "zieloni" mają kolejny raz przebić "niebieskich". Jak już dzisiaj wiadomo, nie jest tak pięknie jak to opisywały różnego rodzaju serwisy informacyjne. W dzisiejszym teście skupimy się na bezpośrednim porównaniu Phenoma 9600 z konkurencyjnymi produktami. Jesteście ciekawi wyników? Zapraszam do zapoznania się z publikacją.

Autor: Marcin Rywak – ryba

 

 

Trochę historii...

Wszystko zaczęło się w momencie, kiedy Intel nie pozostawił złudzeń. Athlon64 nie był żadnym konkurentem ,jeżeli chodzi o wydajność, dla Core 2 Duo ani dla późniejszych procesorów Pentium oraz Celeron opartych o architekturę Core. W tym momencie pojawiały się różnego rodzaju plotki o ponownym panowaniu AMD wśród procesorów. K8L, bo tak pierwotnie miała się nazywać nowa architektura, wg plotek oczywiście. Ostatecznie AMD wybrało nazwę Barcelona dla procesorów serwerowych oraz Agena dla desktopów.

Prócz nazwy, toczyły się zażarte dyskusje na temat nowych możliwości procesorów oraz ich wydajności. Reverse Hyper-Threading było jedną z ciekawszych rzeczy, o jakie mogło pokusić się AMD. Jednak odwrócone HT (taką nazwę przyjęło się używać w Polsce) ostatecznie nie pojawiło się, a szkoda.

Może to nie taka odległa historia, lecz zaraz po premierze nowych procesorów Phenom świat obiegła plotka o domniemanym błędzie buforu TLB. Miał on się przejawiać niestabilnością procesora przy zbyt mocnym równoczesnym obciążeniu wszystkich rdzeni. Chwilę po tej „złej” informacji, pojawiły się dwie dobre. Pierwsza to fakt, iż producenci płyt głównych zaimplementują do swoich biosów poprawki zapobiegające temu, lecz możemy stracić na wydajności do 10% w różnych testach! Druga dobra informacja, to fakt, iż testy wykazały powstawanie tego błędu w dość specyficznych warunkach i testach, które dla zwykłego użytkownika domowego są nieistotne. Dlatego raczej informacje o tym błędzie możemy zignorować, wierząc w zapewnienia AMD o eliminacji tego błędu w nowej rewizji B3, której możemy spodziewać się niebawem

...a chwila obecna.

Teraz przyjrzyjmy się temu, co już na pewno wiemy o Phenomie.

To, czym AMD szczyci się przewyższając w chwili obecnej Intela to fakt, iż jego cztero-rdzeniowce są zamknięte w jednym kawałku krzemu, zaś Intel potrzebuje do tego dwóch dwu-rdzeniowych procesorów. Jakie korzyści niesie to bezpośrednio dla końcowego użytkownika? Z pewnością tylko producent o tym wie, my możemy jedynie spekulować na ten temat. Jednakże w tym momencie dość logiczne staje się wprowadzenie trzyrdzeniowych procesorów Phenom. Jak wiemy, w produkcji na 1000 sztuk procesorów nie wszystkie są sprawne w 100%. Pewien odsetek ma pewne problemy jak np. jeden uszkodzony rdzeń... który bez problemu można zablokować i sprzedać jako pełnowartościowy produkt. Posunięcie o tyle dobre dla samego producenta, jak i dla konsumenta, który ma do wyboru większą gamę procesorów.

Z nowości należy nadmienić również posiadanie pamięci podręcznej trzeciego poziomu (L3) wspólnej dla wszystkich rdzeni – 2MB. Pamięć pierwszego i drugiego poziomu każdy rdzeń posiada osobną, odpowiednio 64KB L1 oraz 512KB L2. Czy daje to jakieś realne korzyści? Wszystko zależy od samych aplikacji. Phenom wykorzystuje do synchronizacji pracy pamięć trzeciego poziomu, która w hierarchii jest najwolniejsza z całej pamięci podręcznej. Przy częstym wykonywaniu synchronizacji odbije się to znacznie na wydajności. Z drugiej zaś strony, wymagające aplikacje, mogą odczuć zysk z możliwości korzystania z dodatkowej pamięci. Dość ciekawą sprawą jest to, iż L3 pracuje na częstotliwości Northbridge (mostek północny), lecz tą kwestią zajmiemy się w późniejszej części testu.

Skok w przyszłość...

Czym AMD będzie chciało nas zaskoczyć w przyszłości? Na pewno możemy być pewni wprowadzenia nowej rewizji B3 pozbawionej wspomnianego błędu TLB oraz trzy-rdzeniowe odpowiedniki Phenoma z serii 8000. Prócz tego w tym roku ujrzymy Phenoma w nowym wymiarze technologicznym – 45nm. Wątpię, aby w tej chwili producentowi zależało na obniżeniu kosztów produkcji oraz poboru mocy. Głównym celem będzie zwiększenie taktowania, aby móc skutecznie walczyć z Intelem na polu wydajności. Jak sprawa będzie wyglądała za kilka miesięcy? Tego na razie nikt nie wie i musimy cierpliwie czekać na nowe procesory, aby się o tym przekonać.

Twoja ocena publikacji:
0
Liczba komentarzy: 0
Ten wpis nie ma jeszcze komentarzy. Zaloguj się i napisz pierwszy komentarz.
x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.