Polska kończy prace nad wdrożeniem Digital Services Act. Blokowanie treści pod kontrolą sądu, KRRiT i UKE
Polska wreszcie kończy proces wdrażania jednego z najważniejszych unijnych aktów prawnych dla branży technologicznej. Sejm przyjął poprawki Senatu do ustawy implementującej Digital Services Act, rozporządzenia obowiązujego w całej UE od lutego 2024 roku. W Polsce ciągle czekało na finalizację krajowych procedur. Teraz ustawa trafi na biurko Prezydenta, a losy tej regulacji stały się jednym z gorętszych tematów w dyskusji o granicach wolności słowa w polskim internecie.
Polska kończy wreszcie prace nad wdrożeniem DSA, ale droga do równowagi między ochroną użytkowników a wolnością słowa okazała się minowym polem politycznym i technologicznym.
Naprawdę wiesz co Twoje dzieci robią w sieci? Raport NASK o nastolatkach odsłania prawdę, której rodzice nie chcą znać
Implementacja DSA w Polsce to znacznie więcej niż tylko techniczny transfer unijnego rozporządzenia do krajowego porządku prawnego. To próba wyważenia skomplikowanego mechanizmu, w którym z jednej strony stoją giganci technologiczni operujący algorytmami moderacyjnymi jak czarną skrzynką, z drugiej zaś obywatele domagający się ochrony przed arbitralnymi blokami kont i postów. Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej będzie polskim koordynatorem usług cyfrowych, zyskując kompetencje do wydawania nakazów blokowania 27 ściśle określonych kategorii przestępstw, od handlu ludźmi, przez wykorzystywanie seksualne małoletnich, po oszustwa komputerowe. Poprawki Senatu usunęły automatyczną natychmiastową wykonalność tych decyzji. Jeśli użytkownik złoży sprzeciw do sądu, treść pozostanie online do momentu rozpatrzenia sprawy przez niezależny organ.
Portal Cyber.gov.pl integruje usługi cyberbezpieczeństwa NASK i Ministerstwa Cyfryzacji. To może uratować Twoją firmę
Równie ważnym elementem nowych przepisów jest ścieżka odwoławcza dla użytkowników, którzy padli ofiarą błędnych decyzji platform społecznościowych. W oryginalnej wersji rządowej tylko promil przypadków, oznaczono je jako „przekazywanie nielegalnej treści", dawał możliwość odwołania do Prezesa UKE. Problem w tym, że platformy w przeważającej części swoich decyzji moderacyjnych powołują się na „naruszenie standardów społeczności", co praktycznie blokowałoby dostęp do krajowej procedury odwoławczej. Sejm wprowadził poprawkę rozszerzającą tę ścieżkę na przypadki nadmiernej ingerencji w wolność wypowiedzi oraz oczywistych błędów w zastosowaniu regulaminów. Przypomina to sytuację znaną czytelnikom z wcześniejszych materiałów o RODO. Tam także wyzwaniem było przełożenie ogólnych zasad ochrony danych na konkretne procedury egzekwowania praw przez obywateli. DSA powtarza ten wzorzec, ale w domenie moderacji treści.
Street Mode w Revolut to inteligentne rozwiązanie chroniące przed wymuszaniem przelewu poza zaufanymi lokalizacjami
Warto zauważyć, że Polska nie działa w próżni. Unia Europejska buduje całą architekturę regulacyjną dla big techów, od RODO chroniącego dane osobowe, przez nadchodzącą dyrektywę NIS2 dotyczącą cyberbezpieczeństwa, aż po DMA regulujący konkurencję na rynkach cyfrowych. Digital Service Act jest kolejnym elementem tej mozaiki, koncentrując się na odpowiedzialności platform za treści i przejrzystości algorytmów. Na tle innych krajów członkowskich Polska znacząco się spóźniła. Termin implementacji minął w lutym 2024 roku. Jednak dramaturgii dodaje fakt, że kandydat na Prezydenta Karol Nawrocki już zapowiedział wątpliwości wobec kompetencji Prezesa UKE w zakresie blokowania treści, sugerując możliwość weta. Jeśli ustawa nie wejdzie w życie, polscy użytkownicy pozostaną bez krajowych mechanizmów egzekwowania DSA wobec platform, a o granicach wolności słowa nadal będą decydować wyłącznie algorytmy Marka Zuckerberga i Elona Muska. Paradoksalnie, próba ochrony wolności słowa przez zawetowanie ustawy może skutkować oddaniem jeszcze większej kontroli w ręce korporacji technologicznych, które nie podlegają demokratycznej kontroli i nie muszą tłumaczyć się przed polskimi sądami. Czekamy na ruch głowy państwa.
Powiązane publikacje

Aktualizacja regulaminu eBay. Platforma wprowadza zakaz autonomicznych agentów AI do zakupów od lutego 2026 roku
15
Amazon uruchamia AWS European Sovereign Cloud z dedykowanym systemem IAM i izolacją od USA
17
Polska na trzecim miejscu w rankingu Open Data Maturity 2025. Otrzymaliśmy maksymalne oceny w trzech kategoriach
44
SearchGuard vs. SerpApi. Google wykorzystuje przepisy DMCA do walki z automatycznym scrapingiem wyników wyszukiwania
7







![Polska kończy prace nad wdrożeniem Digital Services Act. Blokowanie treści pod kontrolą sądu, KRRiT i UKE [1]](/image/news/2025/12/22_polska_konczy_prace_nad_wdrozeniem_digital_services_act_blokowanie_tresci_pod_kontrola_sadu_krrit_i_uke_0.jpg)
![Polska kończy prace nad wdrożeniem Digital Services Act. Blokowanie treści pod kontrolą sądu, KRRiT i UKE [2]](/image/news/2025/12/22_polska_konczy_prace_nad_wdrozeniem_digital_services_act_blokowanie_tresci_pod_kontrola_sadu_krrit_i_uke_1.jpg)
![Polska kończy prace nad wdrożeniem Digital Services Act. Blokowanie treści pod kontrolą sądu, KRRiT i UKE [3]](/image/news/2025/12/22_polska_konczy_prace_nad_wdrozeniem_digital_services_act_blokowanie_tresci_pod_kontrola_sadu_krrit_i_uke_2.jpg)





