.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Relacja z MSI Master Overclocking Arena

ryba | 19-11-2009 18:31 |

Turniej Master Overclocking Arena by MSI dobiegł końca. Tak się akurat złożyło, że mogłem być uczestnikiem wszystkich etapów konkursu dla overclockerów, począwszy od eliminacji w naszym kraju, po światowe finały. Jak zapewne większość z Was wie, nasza drużyna reprezentująca Polskę zajęła ostatecznie drugie miejsce. Czy to dobry wynik? Czy jest to potwierdzenie wygrania europejskiego finału? A może chcecie przeczytać jak przebiegał turniej oczami uczestnika; o rzeczach, o których jeszcze inni nie pisali? Czas na podsumowanie naszych zmagań i zapraszamy do przeczytania naszej relacji z imprezy. Zapraszamy!

Autor: ryba – Marcin Rywak.

Tegoroczna edycja rozpoczynała się od eliminacji Polski. W zeszłym roku takowych nie było i wiele osób miało duże pretensje o to, że właśnie wraz z Chaosem byliśmy wysłani beż żadnych eliminacji na europejskie finały. Żeby było ciekawiej, to teraz też były głosy niezadowolenia, że one się odbyły, ale o tym później.

Rodzimy turniej był podzielony na dwa etapy. Pierwszy – on-line, który wystartował w maju, polegał na dostarczeniu wyniku w programie SuperPI 16M. Nie były to niestety zawody dla wszystkich. Ograniczeniem było użycie płyty MSI opartej na sockecie 775. Organizator również wprowadził ograniczenie w taktowaniu procesora (4200MHz), tak aby konkurs był dostępny też dla bardziej przyziemnych osób. Dla nas było to dziwne podejście. Gdyby nawet jakimś cudem do dalszych zawodów dostała się osoba, która nigdy nie miała do czynienia z ekstremalnym podkręcaniem, to jak by sobie poradziła w dalszych etapach? To miał być konkurs dla ekstremalnych overclockerów, a nie kto podkręci najlepiej domowy komputer.

Zapewne udział wzięła nieliczna grupa osób, jednak pierwsza piątka zwycięzców była do przewidzenia i raczej mocno bym się zdziwił, gdyby któraś z tych osób brała udział i się nie zakwalifikowała. Poniżej przedstawiamy listę osób/zespołów oraz czasy jakie zostały uzyskane:

  1. ryba i Chaos: 4min 51s 625ms
  2. Hindenburg eXtreme: 4min 53s 125ms
  3. Xtreme Addict: 4min 58s 985ms
  4. Break The Limits Team: 5min 1s 234ms
  5. Team PCLab.pl: 5min 3s 751ms

Jak widać, kto chciał, był w stanie wziąć udział w zawodach. Spora różnica pomiędzy pierwszą dwójką, a pozostałymi zespołami wynika z zastosowanych modułów pamięci DDR3, a DDR2. Mimo wszystko widać dalsze różnice w czasach dla poszczególnych pamięci. Cóż, jest już to tylko kwestia doświadczenia lub zapału, jaki był włożony w osiągnięcie rezultatu.

Etap on-line był do przewidzenia przed jego rozpoczęciem i nie przyniósł on żadnych emocji związanych z rywalizacją na odległość, jaką czasami można spotkać podczas codziennej rywalizacji na forach czy w rankingach.

Do drugiego etapu, który odbywał się we Wrocławiu, zostały zaproszone powyższe drużyny, aby wyłonić tę, która będzie miała zaszczyt reprezentować Polskę na europejskich rozgrywkach. Tutaj już zasady były bardziej wyrównane. Każdy team otrzymał identyczną platformę testową. Do drużyn należało jedynie zastosowanie własnego chłodzenia wybranych komponentów. MSI zaopatrzyło nas w ponad 100l ciekłego azotu, co z powodzeniem wystarczyło na tak krótką rywalizację i jeszcze sporo zostało po zawodach.

Miejscem rywalizacji była aula Uniwersytetu Wrocławskiego. Miejsce niekonwencjonalne jak na tego typu imprezę i trochę niewygodne. Miejsca nie było zbyt wiele przy stanowiskach, jednak miejsca dla publiki było sporo. Pomimo tego ludzi nie było za wiele, a ci, którzy wybrali się w sobotni dzień, aby oglądać nasze zmagania, czyli się znudzeni i było to widać po nich. Tutaj jednak doskonale rozumiem widzów, też bym czuł się znudzony, gdybym oglądał przez osiem godzin turniej szachów.

Na platformę dostarczoną przez organizatora składały się poniższe komponenty:

  • Intel Core i7 950 ES
  • MSI Eclipse SLI
  • GOODRAM DDR3 3x 2GB 2000 MHz
  • MSI N260GTX-T2D896-OC
  • Enermax Revolution 85+ 1050 W
  • Benchmarki: SuperPI 16M, 3Dmark 2001 oraz 2006

Zarówno procesor jak i kartę graficzną mogliśmy chłodzić ciekłym azotem. Zabroniono nam jednak wykonywać elektrycznych ingerencji w komponenty. O ile płyta główna jest tak dobra, że nie trzeba jej modyfikować w żaden sposób, to karta graficzna wymaga już podwyższenia napięcia zasilania jeśli chcemy uzyskać bardzo wysokie wyniki. Jednak nie ma tego złego... w przypadku powyższej karty zmiana napięcia jest zbyt skomplikowana aby to uczynić na zawodach, na których nie ma zbyt wiele czasu i nie można sobie pozwolić nawet na jedną pomyłkę.

Czasu nie było zbyt wiele, dlatego Sector19 przed rozpoczęciem zawodów już się rozpakowywał

Zawody toczyły się o poważną nagrodę, skupienie na twarzach zawodników było widać na każdym kroku.

OK, przejdźmy teraz już do przebiegu samej imprezy. Zanim na dobre się wszystko zaczęło, zostaliśmy poproszeni o wylosowanie koperty (czy komuś to się już źle kojarzy?), w której znajdowała się karteczka z numerem stanowiska. Tutaj gwoli ścisłości, chciałbym wyjaśnić że jako ostatni „wylosowaliśmy” kopertę, czyli nie mieliśmy żadnego wyboru i zostaliśmy „przydzieleni” przez innych uczestników do środkowego stanowiska. Po konkursie wiele osób zarzuciło zarówno mi, jak i organizatorom, że losowanie i przydzielenie „najlepszej” platformy zostało ustawione wcześniej i dzięki temu wygraliśmy wraz z Chaosem. Oczywiście nic takiego nie miało miejsca, gdyż dwie koperty, które chciałem wybrać zostały mi zabrane sprzed nosa i zostałem z ostatnią kopertą i nie ma tutaj mowy o żadnym ustawieniu wyników. Widocznie naleciałość atmosfery z PZPNu przeszła również do świata IT.

Poczynając od pierwszego stanowiska układ zespołów na sali wyglądał następująco: Break The Limits Team (Gemmy oraz ent), Xtreme Addict oraz Lyzkov, ryba i Chaos, Devilek i Sector19, Yotomeczek i Xoqolatl.

Właściwe zawody rozpoczęły się o godzinie 11. Wcześniej przez godzinę od zakończenia losowania stanowisk wszystkie drużyny przygotowywały swoje platformy. Wraz z Chaosem nie byliśmy pierwszą drużyną, która uruchomiła swój sprzęt. My obraliśmy metodę przygotowania całego sprzętu do walki na zawodach, dlatego zarówno procesor jak i kartę graficzną uzbroiliśmy w odpowiednie kontenery, izolację i dopiero wtedy przystąpiliśmy do zawodów.

Po kilku małych problemach ze stabilnością przyszedł czas na pierwsze wyniki. Już pierwszym rezultatem odstawiliśmy całą konkurencję daleko z tyłu czasem 3:25. Potem był tylko czas na poprawki, a inne drużyny ciągle starały się nas dogonić. Ostateczna klasyfikacja drużyn po pierwszej konkurencji prezentowała się tak:

Miejsce Drużyna SuperPI 16M
1. ryba i Chaos 3:16.984
2. Xtreme Addict i Lyzkow 3:19.094
3. PCLab Team 3:23.453
4. Break The Limits 3:32.671
5. Hindenburg eXtreme 3:46.547

W tym momencie przyszedł czas na drugą konkurencję, jaką był 3Dmark 2001. Mieliśmy sporą przewagę nad innymi, gdyż mieliśmy już przygotowaną kartę graficzną do dalszej walki. Tutaj nie mogliśmy spodziewać się spektakularnych rezultatów, gdyż karta graficzna nie mogła być zmodyfikowana, co równa się niemożliwości zmiany napięcia zasilania. Takie były zasady i wg nich trzeba było grać. Podobnie jak w pierwszej konkurencji, tutaj również podnieśliśmy poprzeczkę wyników bardzo wysoko, co jakiś czas poprawiając osiągnięcia. Dla nas nie było to żadnym zaskoczeniem, drugą kategorię również wygraliśmy bez większych kłopotów, chociaż sterowniki od karty graficznej w pewnym momencie zaczęły nam robić spore problemy z podkręcaniem karty.

Miejsce Drużyna 3DMark 2001SE
1. ryba i Chaos 99960
2. PCLAb Team 98213
3. Break The Limits 82604
4. Xtreme Addict i Lyzkow 79067
5. Hindenburg eXtreme brak wyniku

Do trzeciej konkurencji podchodziliśmy już z całkowitym rozluźnieniem. W generalnej punktacji mieliśmy przecież już sześć punktów przewagi nad drużyną PCLabu. Gdy bez problemu byliśmy w stanie wygrać poprzednie konkurencje, to i tę bez problemu mogliśmy wygrać, wystarczyło postępować zgodnie z planem obranym wcześniej. Możliwość uzyskania wyższych zegarów niż konkurencja pozwoliła nam na wygranie trzeciej konkurencji bez problemu.

Miejsce Drużna 3DMark 2006
1. ryba i Chaos 24579
2. PCLab Team 24445
3. Xtreme Addict i Lyzkow 22631
4. Break The Limits 21896
5. Hindenburg eXtreme brak wyniku

Ostatecznie, wygrywając wszystkie trzy konkurencje zajęliśmy pierwsze miejsce, czego się spodziewaliśmy przed całym turniejem. Nie obyło się to bez bezpośredniej walki, lecz się udało. Gratulacje należą się również dla drugiej drużyny, która dzielnie sobie radziła przez cały turniej i nie odpuszczała ani na moment.

Miejsce  Drużyna                                                  Suma Punktów
1. ryba i Chaos 30
2. PCLab Team 22
3. Xtreme Addict i Lyzkow 18
4. Break The Limits 14
5. Hindenburg eXtreme 2

Za wygraną w turnieju otrzymaliśmy bardzo atrakcyjną nagrodę, jaką był wyjazd na mistrzostwa Europy Master Overclocking Arena.

Twoja ocena publikacji:
0
Liczba komentarzy: 0
Ten wpis nie ma jeszcze komentarzy. Zaloguj się i napisz pierwszy komentarz.
x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.