Po bateriach laptopowych przyszedł czas na Motorole
Przedstawiciele Motorolii potwierdzili, iż starają się znaleźć przyczynę samozapłonu jednego z ich telefonu. Pewna właścicielka telefonu marki Motorola została obudzona którejś nocy przez dziwny zapach. Okazało się, że telefon który nie był podłączony do prądu wypalił dziurę w materacu oraz poparzył właścicielkę. Gdy pechowa właścicielka telefonu skontaktowała się przedstawicielstwem koncernu, ci zaproponowali jej nowy aparat oraz pokrycie kosztów wszystkich strat. Telefon został odesłany do USA gdzie sprawa ma zostać wyjaśniona. Motorola nie potwierdziła żadnych szczegółów dotyczących incydentu ani o jakim telefonie mowa stwierdzono jedynie, że każdy taki przypadek jest traktowany bardzo poważnie.
Powiązane publikacje

Szkoły dostały internet, ale utknęły na korytarzu. NASK wydaje 254 mln zł, żeby wreszcie działało to w klasach
27
Iran próbuje opodatkować ruch danych przez Ormuz. Problemem nie są tylko kable, ale też naprawy i kontrola trasy
45
Mniej miejsca na Gmail i Dysku Google przy zakładaniu konta Google bez numeru telefonu. Trwają testy
49
WhatsApp Plus - testowa subskrypcja dla komunikatora od firmy Meta. Sprawdź, co wprowadza i ile kosztuje
26













