Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Rzut okiem na Asus P7P55D

Sebastian Oktaba | 04-04-2010 20:36 |

Szczegółowe spojrzenie

Przyjrzyjmy się bliżej produktowi Asusa... Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda dobrze. Overclockerów ucieszy rozbudowana sekcja zasilania (12 faz dla CPU), dodatkowo chłodzona przez dwa nisko wyprofilowane radiatory o finezyjnych kształtach, znanych nam już z poprzednich płyt Asusa. Równie ciekawy jest radiator na mostku południowym.

Tylni panel bez fajerwerków. Niektórych ucieszy obecność dwóch portów PS/2 dla myszki i klawiatury, natomiast USB 2.0/1.1 w liczbie 8 portów zadowoli większość użytkowników. Na pewno dużym plusem jest obecność portu e-SATA.

Zapinka firmy Foxconn, która okazała się być źródłem wielu problemów... Pozornie wszystko gra, ale... zostawmy jednak tę kwestię na później.

Standardowo 4 sloty dla pamięci DDR3, z jednej strony pozbawione zatrzasków - ma to ułatwić wyjęcie modułów przy długiej karcie graficznej. Można się spotkać z mitem głoszącym, że pamięci mogą wypadać - to oczywiście bzdura. Widać też przycisk MemOK!, który pełni równocześnie rolę zworki CMOS - dłuższe przytrzymanie guziczka powoduje reset ustawień BIOS.

Tu mamy pierwszy zgrzyt. Konkretnie sloty PCI-E, które działają w trybie x16/x4, w dodatku tylko w CrossFire. W tej cenie jest to na pewno duży minus, jako że rywale typu MSI P55-GD65 dysponują co najmniej dwoma złączami PCI-E w trybie x8/x8, obsługujących zarówno ATI CrossFire, jak i NVidia SLI. Naturalnie dla kogoś nieplanującego konfiguracji Multi-GPU w swoim komputerze nie jest to duży minus, jednak mimo wszystko ciężko zapomnieć o fakcie, że w podobnej cenie konkurencja oferuje więcej. Warto zapamiętać, że P7P55D-E ma takie samo rozwiązania jak omawiana właśnie P7P55D.

Łącza SATA i ATA zostały standardowo umieszczone w lewej, dolnej części płyty. Siedem złącz SATA jest w standardowej kiedyś pozycji poziomej - bardziej praktycznej w przypadku ciasnych obudów. Włożenie długiej karty graficznej do drugiego slotu odbierze nam co prawda dostęp do dwóch złącz, jednak w świetle powyższych informacji taki problem nigdy nie powinien mieć miejsca.

0
Zgłoś błąd
Sebastian Oktaba
Komentarze zostały wyłączone.
x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.