Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
 
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test dysku WD Blue SSD - Pilnie zamienię talerze na flaszkę!

Sebastian Oktaba | 12-11-2016 12:00 |

Test dysku WD Blue SSD - Pilnie zamienię talerze na flaszkę!Kiedy koncern Western Digital oficjalnie ogłosił przejęcie SanDiska było praktycznie przesądzone, że producent kojarzony głównie z rynkiem talerzowych dysków twardych zamierza ostro zaatakować nieustannie wzrastający segment konsumenckich nośników półprzewodnikowych, próbując szybko nadrobić wieloletnie zaległości. Amerykański gigant własnych rozwiązań dotychczas nie wypracował, dlatego został niemalże zmuszony do kupienia podmiotu zdolnego uzupełnić jego portfolio, zanim kompletnie straci jakiekolwiek szanse rywalizacji na przyszłościowym rynku. Jak to mówią - lepiej późno niż później. Pierwszym owocem tych starań jest rodzina dysków WD Blue PC SSD, która zdaniem producenta stanowi kompromis między wydajnością, niezawodnością i oczywiście ceną. Weryfikacji tego twierdzenia dokonam na podstawie modelu o pojemności 1 TB.

Autor: Sebastian Oktaba

Technologia napędzająca SSD (Solid State Drive) funkcjonuje w sektorze urządzeń wyspecjalizowanych od kilkudziesięciu lat, chociaż dopiero w ostatnim okresie zaczęła zyskiwać na popularności wśród zwykłych użytkowników, co zawdzięczamy przede wszystkim spadkowi cen komponentów (głównie pamięci). Pierwsze urządzenia będące protoplastami obecnych SSD pojawiły się jeszcze przed procesorami Intel 286, więc długo czekały na szansę zaistnienia w masowej świadomości. Dlaczego warto posiadać nośnik SSD? Przewaga dysków półprzewodnikowych nad talerzowymi jest druzgocąca - modele wykorzystujące pamięci Flash są bardziej wytrzymałe i bezszelestne ze względu na brak ruchomych elementów. Jednak co najważniejsze są znacznie wydajniejsze - zwłaszcza w przypadku operacji na małych czy bardzo małych plikach. Nośniki SSD wykorzystują trzy rodzaje modułów NAND Flash SLC, MLC albo TLC - pierwsze to domena rozwiązań serwerowych, pozostała dwójka jest najczęściej spotykana w konstrukcjach konsumenckich, aczkolwiek TLC stanowią coraz większy procent wśród używanych kości. Pozostałymi kluczowymi czynnikami dla wydajności dysków jest kontroler i odpowiedni firmware, które muszą razem współpracować zapewniając stabilność całej konstrukcji.

Test dysku WD Blue SSD - Pilnie zamienię talerze na flaszkę! [3]

Kiedy koncern Western Digital oficjalnie ogłosił przejęcie SanDiska było praktycznie przesądzone, że producent kojarzony głównie z rynkiem talerzowych dysków twardych zamierza ostro zaatakować nieustannie wzrastający segment konsumenckich nośników półprzewodnikowych.

Pewnie tylko nieliczni pamiętają, że Western Digital próbował już zaistnieć w segmencie konsumenckich dysków półprzewodnikowych, aczkolwiek obydwa podejścia okazały się średnio udane. Firma wprowadzając Black2 Dual Drive (2013 rok) przyjęła niezbyt efektywną strategię - urządzenie zamknięte w eleganckiej 2,5 calowej obudowie zawierało odseparowane dyski SSD i HDD, teoretycznie stanowiąc ciekawą propozycję dla posiadaczy laptopów, jednak zainteresowanie tym wynalazkiem ograniczyła zaporowa cena. Koncepcja błyskawicznie upadła, zaś producent kolejnych eksperymentów zaniechał. Jeszcze wcześniejszy epizod z modelami SiliconEdge Blue (2010 rok) również przeszedł bez większego rozgłosu, ponownie ze względu wątpliwej opłacalności. Szczerze powiedziawszy byłem zaskoczony dotychczasową polityką koncernu, zdającego się bagatelizować potencjał zarobkowy tkwiący w nośnikach SSD przeznaczonych dla zwykłego użytkownika. Oprzytomnienie przyszło stosunkowo późno - dzisiaj konkurencja jest bardziej zajadła niż kiedykolwiek, natomiast pozycja niektórych firm dominująca do takiego stopnia, że reszcie zostają wyłącznie ochłapy. WD czeka bardzo trudne zadanie.

test dysku ssd wd blue 1 tb

Wizerunek nowych dysków półprzewodnikowych od Western Digital w oczywisty sposób nawiązuje do talerzowych odpowiedników, gdzie pod nazwami Blue znajdziemy reprezentantów mainstreamowych modeli, oferujących niezłą wydajność za rozsądne pieniądze. Tutaj oznacza to połączenie czterokanałowego kontrolera Marvell 88SS1074 oraz pamięci NAND 15 nm TLC. Uprzedzając lawinę pytań - SanDisk Ultra II bazujący na podobnych komponentach okazał się całkiem wydajnym nośnikiem, aczkolwiek tylko w porównaniu do innych (zwykle fatalnych) dysków wykorzystujących zwykłe TLC, natomiast ostatnio zaprezentowane 3D TLC mocno podbiły poprzeczkę (Crucial MX300 / ADATA SU800). Zaraz sprawdzimy czy sekwencyjny odczyt/zapis wynoszący 545/525 MB/s oraz współczynnik IOPS 4K sięgający 100,000/80,000 znajdą potwierdzenie w testach. Warto jeszcze wspomnieć, że model WD Blue PC SSD 1 TB (SATA) dostarczony do testów został objęty trzyletnią ograniczoną gwarancją z limitem zapisów na poziomie 400 TBW. Urządzenie występuje również w formacie M.2 2280 charakteryzując identycznymi parametrami technicznymi, ale aktualnie jest znacznie droższe od wersji SATA.

3
Zgłoś błąd
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 62

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.