.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test dysku SSD Crucial P1 - Pamięci QLC NAND wchodzą na rynek

Sebastian Oktaba | 23-10-2018 11:00 |

Test dysku SSD Crucial P1 - Pamięci QLC NAND wchodzą na rynekCrucial pomimo solidnego zaplecza technologicznego, doświadczenia w segmencie nośników półprzewodnikowych oraz gigantycznego wolumenu sprzedaży, zaskakująco długo opracowywał SSD PCI-Express wykorzystujące M.2 i NVMe. Konkurencja zdążyła w międzyczasie wprowadzić przynajmniej kilkanaście udanych modeli, zdobywając klientów z różnych przedziałów, bowiem rynek urządzeń M.2 okazał się niesamowicie chłonny. Oczywiście, miejsce dla kolejnych produktów zawsze się znajdzie, zwłaszcza tych wydajniejszych i bardziej opłacalnych od aktualnie dostępnych, dlatego Crucial postanowił wreszcie nadrobić haniebne zaległości. Jednak czy wybrał najbardziej rozsądną drogę? Model oznaczony symbolem P1 wydaje się niezwykle interesujący, przynajmniej z technicznego punktu widzenia, ponieważ mówimy o konsumenckim nośniku SSD wykorzystującym pamięci QLC NAND.

Autor: Sebastian Oktaba

Pamięci 3D QLC stanowią kolejny rozdział w historii ewolucji NAND-ów, pozwalając na zapisanie czterech bitów w pojedynczej komórce, umożliwiające upakowanie większej ilości danych względem 3D TLC NAND ostatniej generacji. Wzrost wynosi dokładnie 33%, jednak większe zagęszczenie oraz dodatkowe stany energetyczne sprawiają, że ponownie spadła szacowana wytrzymałość komórek. Deklarowana wartość dla pamięci QLC NAND wynosi zaledwie 1000 cykli zapisu / odczytu, natomiast 3D TLC NAND mogły pochwalić się około 3000 cyklów (QLC wpada tutaj podobnie jak słabiutkie 2D TLC NAND). Reasumując - nowy standard powinien być znacznie tańszy w masowej produkcji, niekoniecznie mniej wydajny w typowych zastosowaniach, aczkolwiek zdecydowanie mniej żywotny. Testowana odmiana QLC NAND posiada 64 warstwy, kolejne zapewne otrzymają 96 warstw, dlatego wydajność i/lub wytrzymałość tych pamięci powinna jeszcze ulec poprawie. Moduły wykorzystują w swoich nośnikach tylko Crucial i Intel, niemniej kwestią czasu pozostaje kiedy technologia zostanie udostępniona firmom trzecim albo pojawią się odpowiedniki pochodzące od innych producentów. Póki co, występują poważne problemy z uzyskiem tych modułów, spowalniające tym samym ich wdrażanie.

Crucial P1 wydaje się bardzo interesującym modelem, przynajmniej z technicznego punktu widzenia, ponieważ mówimy o konsumenckim nośniku SSD wykorzystującym pamięci QLC NAND.

Test dysku SSD Crucial P1 - Pamięci QLC NAND wchodzą na rynek [nc1]

Test dysku SSD Crucial P1 - Pamięci QLC NAND wchodzą na rynek [nc2]

Crucial P1 wygląda jak większość nośników M.2 PCI-Express, będąc zwykłym smutnym prostokątem o długości 80 milimetrów (format 2280), któremu na czarnym laminacie umieszczono dwie 512 GB kości pamięci QLC NAND i kontroler. Producent w zestawie poza krótką broszurką informacyjną niczego więcej nie dorzucił. Urządzenie jest jednak całkowitą nowością w portfolio Cruciala, bowiem wcześniej kategoria takich SSD-ków świeciła pustkami - dostępne były wyłącznie wariacje M.2 nośników SATA np. Crucial MX500. Recenzowany model wykorzystuje interfejs PCI-Express 3.0 x4 oraz protokół NVMe 1.3, będące prostym przepisem ma uzyskanie wysokiej wydajności, jeśli pozostałe komponenty zdołają wykorzystać przepustowość złącza. Moduły 3D QLC NAND pochodzą bezpośrednio od Microna, właściciela marki Crucial, będąc używanymi również w nośnikach Intel SSD 660p. Deklarowana wytrzymałość urządzenia o pojemności 1000 GB wynosi 200 TBW, odpowiadając modelom bazującym na kościach TLC NAND, jednak należącym do absolutnie najniższego szczebla. Przeciętny 1 TB SSD może pochwalić się dwukrotnie lub trzykrotnie większym limitem TBW, nawet nie wspominając o konstrukcjach high-endowych. Dlatego Crucial P1 wypada pod powyższym względem mało atrakcyjnie w porównaniu do praktycznie wszystkich rywali.

Test dysku SSD Crucial P1 - Pamięci QLC NAND wchodzą na rynek [nc3]

Podstawowe parametry Crucial P1 1000 GB wyglądają całkiem przyzwoicie, ponieważ zapis sekwencyjny powinien sięgać 1700 MB/s, natomiast odczyt sekwencyjny nawet 2000 MB/s. Wartości IOPS w przypadku losowej próbki 4K prezentują się kolejno: 170 000 i 240 000. Deklarowana wydajność jest naprawdę niczego sobie, chociaż to zweryfikują dopiero testy rzeczywiste oraz obciążające. Urządzenie posiada własne 1024 MB pamięci podręcznej DDR3, ale korzysta również z bufora zasobów pamięci RAM, których wysycenie zapewne wpłynie na wydajność. Kontroler Silicon Motion SM2263ENG to jednostka dysponująca czterema kanałami, okrojona względem ośmiokanałowego SM2262, ale oczywiście przystosowana do obsługi QLC NAND. Szacowane MTBF wynosi 1 500 000 godzin, nośniki objęto pięcioletnim okresem gwarancyjnym, aczkolwiek tutaj ponownie dochodzimy do kwestii poruszonej w poprzednim akapicie tzn. limitu 200 TBW. Jest to kaganiec znacznie krótszy, niż posiadają najtańsze Kingston A400 SSD 960 GB (300 TBW) czy Crucial MX500 1TB (360 TBW). Tymczasem największym rywalem Crucial P1 1000 GB będzie ADATA XPG SX8200 960 GB (640 TBW), bazująca na pamięciach 3D NAND TLC i kontrolerze SM2262, sprzedawana w bardzo zbliżonej cenie.

Twoja ocena publikacji:
10
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 37

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.