.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国
 

Test dysków Crucial MX500 - Mały krok naprzód względem MX300

Sebastian Oktaba | 17-01-2018 12:00 |

Test dysków Crucial MX500 - Mały krok naprzód względem MX300Rynek nośników SSD wykorzystujących złącze SATA zauważalnie wyhamował - niepodzielnie rządzą konstrukcje zbudowane na pamięciach 3D TLC NAND, wprowadzone jeszcze w 2016 roku (ADATA SU800, Crucial MX300) oraz dziarskie staruszki napędzane 2D MLC NAND (GoodRAM Iridium, HyperX Savage). Producenci znacznie więcej inicjatywy wykazują w przypadku modeli M.2, które systematycznie zyskują na popularności, dostają lepsze podzespoły i zarazem tanieją, podczas gdy odmiany zlimitowane wiekowym interfejsem stoją w miejscu. Kiedy usłyszałem o premierze Crucial MX500 byłem szczerze zdziwiony, ponieważ Crucial MX300 nie potrzebował wydajnościowego sukcesora, a cenowo również wypadał bardzo dobrze. Pewnie dlatego producent poszedł w trochę innym kierunku, dodając to, czego wcześniej mogło odrobinę brakować. Niestety, przy okazji postanowił także coś zabrać...

Autor: Sebastian Oktaba

Technologia napędzająca SSD (Solid State Drive) funkcjonuje w sektorze urządzeń wyspecjalizowanych od kilkudziesięciu lat, chociaż dopiero w ostatnim okresie zaczęła zyskiwać na popularności wśród zwykłych użytkowników, co zawdzięczamy przede wszystkim spadkowi cen komponentów (głównie pamięci). Pierwsze urządzenia będące protoplastami obecnych SSD pojawiły się jeszcze przed procesorami Intel 286, więc długo czekały na szansę zaistnienia w masowej świadomości. Dlaczego warto posiadać SSD? Przewaga nośników półprzewodnikowych nad talerzowymi jest druzgocąca - modele wykorzystujące pamięci Flash są bardziej wytrzymałe i bezszelestne ze względu na brak ruchomych elementów. Jednak co najważniejsze są znacznie wydajniejsze - zwłaszcza w przypadku operacji na małych czy bardzo małych plikach. Nośniki SSD wykorzystują trzy rodzaje modułów NAND Flash SLC, MLC albo TLC - pierwsze to domena rozwiązań serwerowych, pozostała dwójka jest najczęściej spotykana w konstrukcjach konsumenckich, aczkolwiek TLC stanowią coraz większy procent wśród używanych kości. Pozostałymi kluczowymi czynnikami dla wydajności dysków jest kontroler i odpowiedni firmware, które muszą razem współpracować zapewniając stabilność całej konstrukcji.

Kiedy usłyszałem o premierze Crucial MX500 byłem szczerze zdziwiony, ponieważ Crucial MX300 nie potrzebował wydajnościowego sukcesora, a cenowo również wypadał bardzo dobrze. Co przynosi ta zmiana?

Test dysków Crucial MX500 - Mały krok naprzód względem MX300 [3]

Crucial MX jest uznaną rodziną dysków półprzewodnikowych, która wielokrotnie wyznaczała standardy - najpierw wprowadziła pod strzechy 16 nm pamięci MLC NAND (MX100), potem spopularyzowała moduły 3D TLC NAND (MX300), zawsze oferując świetny stosunek ceny do pojemności oraz wydajności (zwłaszcza MX200). Powody ominięcia symbolu MX400 pozostają nieznane, mają jednak znaczenie drugorzędne, bowiem względem poprzednika zmieniono kilka zdecydowanie ważniejszych elementów. Po pierwsze - zmniejszeniu uległy pojemności (275 → 250 GB, 525 → 500 GB, 1050 GB → 1000 GB), czyli porzucono jeden z czynników wyróżniających serię Crucial MX300. Po drugie - wydłużono szacowany czas bezawaryjnej pracy (1,5 mln → 1,8 mln godzin) przy jednoczesnym zwiększeniu okresu gwarancyjnego do 60 miesięcy zamiast wcześniejszych 36 miesięcy. Po trzecie - współczynnik TBW podskoczył dla modeli 250 GB (80 → 100 TBW) oraz 500 GB (160 → 180 TBW), niemniej dla pozostałych pojemności nadal wynosi 360 TBW. W ogólnym rozrachunku tracimy więc kilka procent pojemności na korzyść zdecydowanie dłuższej gwarancji, doprawionej wyższą deklarowaną niezawodnością. 

Test dysków Crucial MX500 - Mały krok naprzód względem MX300 [5]

Wewnątrz obudowy również poczyniono sporo istotnych modyfikacji. Kontroler Marvell 88SS107 zastąpiono Silicon Motion SM2258, jednak obydwa są układami czterokanałowymi o podobnych możliwościach, obsługującymi 256-bitowe szyfrowanie AES. Wykorzystane pamięci 3D TLC NAND to najnowsza konstrukcja Microna, czyli 64-warstwowe stosy zapewniające większe upakowanie danych od poprzednich modułów. Dzięki takiemu zabiegowi firmie udało się zoptymalizować koszty produkcji nośników. Pod względem transferów sekwencyjnych zmiany są symboliczne, dotykając głównie odczytu sięgającego teraz 560 MB/s. Dla wszystkich modeli IOPS 4K wzrosło dla zapisu o niespełna 10%, natomiast szczególnym przypadkiem jest pojemność 250 GB, gdzie zamiast 55.000 producent deklaruje teraz 90.000 odczytu IOPS 4K. Patrząc na suchą specyfikację techniczną Crucial MX500 i MX300, wielkiego wzrostu wydajności raczej nie należy oczekiwać, mamy bowiem do czynienia z klasyczną ewolucją. Pozostaje jeszcze kwestia opłacalności, która w chwili obecnej może wyglądać średnio ciekawie, bowiem urządzenia dopiero wchodzą do sprzedaży i trzeba najpierw opróżnić magazyny z niemałej ilości Crucial MX300

Twoja ocena publikacji:
27
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 64

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.