.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

3D NAND stanowi już 60 procent światowej produkcji NAND

Arkadiusz Bała | 25-09-2018 16:00 |

3D NAND stanowi już 60 procent światowej produkcji NANDPamięć NAND towarzyszy nam już od 30 lat, a zainteresowanie tego typu rozwiązaniami z roku na rok rośnie. Trudno się dziwić, bowiem bowiem technologia ta stanowi niemal idealny kompromis pomiędzy wydajnością, trwałością oraz możliwością zmagazynowania dużej ilości danych na niewielkiej powierzchni (szczególnie to ostatnie w czasach smartfonowego boomu jest nie do przecenienia). Większy popyt to jednak także wyzwanie dla producentów, którzy muszą zagwarantować odpowiednią podaż. Receptą na ten problem miało być wprowadzenie technologii 3D NAND i choć początkowo spotkała się ona z pewnymi obawami, tak dziś stanowi już 60 procent całej globalnej produkcji pamięci NAND.

Producenci pamięci masowych większość swojej produkcji przestawili już na technologię 3D NAND. Dla użytkowników końcowych oznacza to niższe ceny oraz większą dostępność nośników półprzewodnikowych.

3D NAND stanowi już 60 procent światowej produkcji NAND [1]

Pamięci NAND o prędkości DDR4? Takie plany mają Chińczycy

Jak donosi serwis DigiTimes, kluczowi producenci pamięci masowych zdążyli już przestawić większość swojej produkcji na procesy wykorzystujące 64- i 72-warstwowe pamięci 3D NAND. W przypadku Samsunga technologia ta przekłada się na 85 procent całej produkcji, u Toshiby jest to 75 procent, natomiast u Microna i SK Hynix odpowiednio 90 i 60 procent. Oznacza to, że 3D NAND stało się już dzisiaj wiodącym rozwiązaniem na rynku i jest na dobrej drodze by wyprzeć bardziej klasyczne rozwiązania, szczególnie że zapotrzebowanie na pamięci NAND ma w 2019 roku nadal utrzymywać się na bardzo wysokim poziomie.

3D NAND stanowi już 60 procent światowej produkcji NAND [2]

140-warstwowe pamięci NAND zobaczymy do 2021 roku

Trend związany z popularyzacją pamięci 3D NAND nie powinien być dla nikogo żadnym zaskoczeniem. W dobie rosnącej popularności nośników SSD oraz smartfonów o coraz większych możliwościach naturalne wydaje się, że jako konsumenci wymagamy postępu rozumianego przez wyższą pojemność w niższej cenie. Omawiana technologia właśnie to umożliwia, bowiem dzięki warstwowemu rozmieszczeniu kości możliwe jest uzyskanie gęstszego upakowania danymi oraz wyższych transferów w porównaniu z analogicznymi rozwiązaniami opartymi o kości rozmieszczone planarnie. Dla konsumentów oznacza to przede wszystkim jedno - niższy koszt finalnego produktu. To właśnie dzięki temu dyski SSD są dziś tanie jak nigdy, a w smartfonach coraz częściej dostajemy ilość miejsca na pliki zarezerwowaną do niedawna wyłącznie dla pecetów. Co ważne, jako że producenci pamięci NAND cały czas pracują nad dalszym zwiększeniem swojej produkcji, to sytuacja powinna ulec dalszej poprawie.

Źródło: DigiTimes
Twoja ocena publikacji:
31
Liczba komentarzy: 15

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.