Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

W Rosji rusza postępowanie przeciw Microsoftowi

Arkadiusz Bała | 16-11-2016 10:30 |

W Rosji rusza postępowanie przeciw MicrosoftowiŻycie monopolisty wbrew pozorom nie jest usłane różami. Owszem, nie trzeba z niepokojem śledzić każdego kroku podejmowanego przez rywali, bo tych zazwyczaj po prostu nie ma. Zamiast tego jest się jednak na celowniku urzędów, których zadaniem jest zagwarantować na rynku uczciwą konkurencję. Właśnie w takiej niezbyt komfortowej sytuacji znalazł się ostatnio Microsoft. Działania giganta z Redmond związane z systemem Windows 10 stały się przedmiotem postępowania prowadzonego przez tamtejsze państwowe organy. Wszystko rozbija się o sposób w jaki najnowsza wersja systemu operacyjnego od Microsoftu zarządza aplikacjami domyślnymi. Według skargi skierowanej przez firmę Kaspersky amerykańskie przedsiębiorstwo ma za pomocą tego mechanizmu utrudniać korzystanie z rozwiązań konkurencji.

Jak widać na przykładzie omawianego postępowania, na Windows 10 narzekają nie tylko użytkownicy, ale także dostawcy oprogramowania.

We wszczętym przez rosyjski urząd postępowaniu cały problem rozbija się o to w jaki sposób system Windows 10 po aktualizacji weryfikuje kompatybilność wybranych przez użytkownika domyślnych aplikacji z zainstalowaną kompilacją. W razie stwierdzenia na tym polu problemów są one zastępowane ich domyślnymi odpowiednikami przygotowanymi przez firmę Microsoft. Komunikat o takim zjawisku widziała zapewne większość użytkowników systemu. Jest to szczególnie odczuwalne zwłaszcza w wypadku programów antywirusowych, które w takiej sytuacji zastępowane są zwykle znacznie mniej skutecznym Microsoft Defender. Prawdziwym problemem nie jest jednak kwestia podmieniania domyślnych aplikacji sama w sobie. Jak zwraca uwagę w swojej skardze firma Kaspersky, bardziej istotny jest fakt, że gigant z Redmond nie informuje dostawców oprogramowania o zmianach wprowadzanych w kolejnych aktualizacjach systemu z odpowiednim wyprzedzeniem. Z tego powodu firmy trzecie nie mają dość czasu by wprowadzić w swoich aplikacjach odpowiednie poprawki, które pozwoliłyby problemów z niekompatybilnością uniknąć. Miałby to być sposób Microsoftu na forsowanie własnych produktów.

Microsoft zapłaci 10000 USD kary za aktualizację do Windows 10

W Rosji rusza postępowanie przeciw Microsoftowi [1]

Warto przypomnieć, że nie są to pierwsze tego typu problemy Microsoftu. Już w 2009 roku gigant z Redmond został oskarżony przez Komisję Europejską o praktyki mające na celu wykorzystywanie swojej dominującej pozycji do zwalczania konkurencji poprzez stosowanie Internet Explorera jako standardowej przeglądarki internetu w systemie Windows. Na skutek wydanej wtedy decyzji Microsoft musiał umożliwiać klientom wybór preferowanej aplikacji do tego celu przez kolejne 5 lat. Trudno powiedzieć czy podobne rozstrzygnięcie zapadnie w tym wypadku oraz jakie ewentualnie będą jego skutki. Jak jednak na tym przykładzie widać, powody do narzekania na najnowszego Windowsa mają nie tylko użytkownicy, ale także dostawcy oprogramowania.

Źródło: WCCFTech
1
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 84

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.