Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

SpyShelter - HIPS i ochrona przed keyloggerami

LukasAMD | 14-12-2015 10:24 |

SpyShelterSystemy antywirusowe są obecnie pierwszą linią obrony przed szkodnikami pochodzącymi z Internetu czy też pamięci zewnętrznych. Nie jest to jednak oprogramowanie doskonałe – wykrywanie sygnaturami od dawna nie wystarcza, heurystyka zapewnia jedynie domysły, a systemy reputacji da się oszukać. Coraz większą rolę odkrywają natomiast zagrożenia, które nie chcą zniszczyć naszych danych, lecz wykraść jakieś cenne informacje. Loginy i hasła do banków, kont pocztowych, a nawet sieci społecznościowych mogą stanowić łakomy kąsek. Warto bronić się więc przed i takimi złodziejami tożsamości. Na tym polu pozytywnie wyróżnia się pewien program, co ciekawe, rodowodem z polski. Mowa o SpyShelterze, dostępny także w wersji zupełnie darmowej.

SpyShelter to dodatkowa linia obrony z opcją kontrolowania aplikacji.

Aplikacja jest intensywnie rozwijana już od kilku lat, choć nadal nie jest nad Wisłą szczególnie rozpoznawalna. Nieco w tym winy i samego producenta, który kieruje ją przede wszystkim na rynki zagraniczne i użytkowników anglojęzycznych. Wystarczy wspomnieć choćby o tym, że dopiero stosunkowo niedawno pojawiła się polska wersja oficjalnej strony internetowej SpySheltera. Nie stanowi to jednak żadnego problemu, w przypadku tej aplikacji największe znaczenie ma skuteczność działania i oferowane możliwości. Te są natomiast spore i ucieszą przede wszystkim zwolenników starej szkoły oprogramowania, w której to mogliśmy sterować wszystkim zgodnie z naszymi upodobaniami.

SpyShelter #0

SpyShelter Free Anti-keylogger to, jak sama nazwa wskakuje, przede wszystkim aplikacja do ochrony przed kyeloggerami – program może więc ochronić nas przed szkodnikami, które odczytują dane wpisywane na klawiaturze. Wydaje się to dosyć proste, ale w samym tylko przypadku takiej właśnie operacji użytkownika da się „podsłuchiwać” z użyciem przynajmniej 20 różnych technik. SpyShelter monitoruje krytyczne obszary systemu i powiadamia nas o tym, że jakaś aplikacja chce skorzystać z uchwytu umożlwiającego jej przechwytywanie wprowadzanych danych. Program posiada własny sterownik szyfrowania wpisywanych znaków, w efekcie próba ich przechwycenia kończy się jedynie uzyskaniem niezrozumiałego ciągu losowych danych. Program wspiera także języki wschodnioazjatyckie.

SpyShelter #2

Niekiedy może dojść do sytuacji, w której działanie programu zablokuje wprowadzanie danych w jakiejś aplikacji. Na szczęście producent wyposażył go w filtr procesów, w którym możemy jasno określić, jakie dane chcemy zabezpieczyć. Dostępny jest także rozszerzona ochrona przed hakami nakładanymi przez aplikacje i to kilkupoziomowa: producent domyślnie aktywuje wysoki poziom ochrony, oferuje jednak także tryb podwyższonej zgodności z innym oprogramowaniem. Samo działanie jest intuicyjne i nie przysparza trudności. SpyShelter podejmuje część decyzji samodzielnie (o ile użytkownik nie skonfiguruje go inaczej), w przypadkach nieznanych programów wyświetla odpowiednie okienko umożliwiające podjęcie decyzji.

Program monitoruje uchwyty z jakich korzystają inne aplikacje zainstalowane w systemie, także w 64-bitowych edycjach Windows.

Użytkownik może sprawdzić szczegóły pliku, jaki wywołał alarm, jego procesy nadrzędne, a także pełną lokalizację. Jeżeli nie mamy pewności co do jego działania i pochodzenia, znajdziemy tu także opcję skanowania przy pomocy serwisu VirusTotal. SpyShelter oprócz zezwalania na akcje, ich blokowania i zamykania procesów oferuje także specjalny tryb instalacji. Jest on przeznaczony dla instalatorów innych programów i znacznie uproszcza ich działanie: zamiast pytać użytkownika o każdą wykonywaną operację, automatycznie na nie zezwala w ramach działania instalatora. Po zakończeniu tego procesu aplikacja jest ponownie monitorowana. Możemy więc śmiało instalować nowe programy bez obaw, iż zostaniemy zasypani komunikatami.

SpyShelter #3

Interfejs aplikacji jest minimalistyczny i nastawiony na wysoką czytelność zgromadzonych w nim informacji. Całość podzielono na zakładki. Pierwsza odpowiada za sterowanie poszczególnymi składnikami ochrony, w drugiej znajdują się zapisane reguły: te możemy swobodnie edytować, sprawdzać szczegóły procesów, importować i eksportować ustawiania, wyszukiwać je, a także dodawać pliki i foldery do grupy wykluczeni, które nie będą monitorowane. Autorzy zadbali również o opcję czyszczenia zbędnych reguł. Korzystając z niej, możemy automatycznie odnaleźć i usunąć reguły, które dotyczą archiwalnych aplikacji. Znajdziemy tu również dziennik wszystkich podejmowanych działań. Jeżeli natomiast domyślny wygląd aplikacji nam się nie spodoba, możemy go zmienić na jeden z kilku przygotowanych przez producenta, w tym w pełni systemowy, integrujący się ze stylem wykorzystywanym obecnie w Windowsie.

SpyShelter #4

Warto zauważyć, że aplikacja nie chroni nas jedynie przed keyloggerami. SpyShelter to tak naprawdę swoistego rodzaju HIPS umożliwiający monitorowanie i kontrolowanie zainstalowanych aplikacji. Znajduje się tu monitor schowka systemowego, a także moduł odpowiedzialny za ochronę systemu – w efekcie możemy sterować np. modyfikacją sterowników, tworzeniem alternatywnych strumieni danych, dostępem do Raw Socket, a także dostępem do pamięci fizycznej. Płatne wersje obsługują dodatkowe funkcje jak ochronę kernela systemowego, zabezpieczanie przed przechwytywaniem obrazu z kamery internetowej, rejestrowaniem głosu z mikrofonów, w jakie jest wbudowane urządzenie, a także nieuprawnionym wykonywaniem zrzutów ekranowych. Płatne edycje oferują ponadto swoistą piaskownicę (specjalne, izolowane obszary), a także zaporę sieciową z dokładną kontrolą wszystkich zainstalowanych aplikacji.

Pobierz SpyShelter Free

SpyShelter nie stanowi samodzielniej ochrony przed większością malware. Jest to natomiast świetne uzupełnienie dla już posiadanego pakietu ochronnego – gdy automatyczny antywirus zajmie się najbardziej znanymi szkodnikami, SpyShelter pozwoli nam na ręczne zablokowanie mniej znanych, bardziej finezyjnych tworów. Co istotne, producent zadbał nawet o wsparcie dla najnowszych wersji systemu Windows, a to w przypadku tego typu aplikacji pewien ewenement. Niewiele programów radzi sobie bowiem dobrze z 64-bitowych edycjach okienek wyposażonych w ochronę kernela (Kernel Patch Protection). W tym przypadku akcje są monitorowane nawet w przypadku ostatnich odsłonach zaktualizowanego Windows 10.

Źródło: PurePC.pl
0
Zgłoś błąd
Łukasz Tkacz
Liczba komentarzy: 6

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.