Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Akasa Freedom Xone - Rywal Cooler Master i Antec?

Sebastian Oktaba | 22-07-2010 01:11 |

Freedom Xone z zewnątrz

Z zewnątrz na stylizowanych zdjęciach Akasa Freedom Xone wygląda nieco „pro-elo” młodzieżowo, ale w rzeczywistości sprawia poważniejsze wrażenie. Dolna część obudowy, obfitująca w poziome listewki, chroni siatkę za którą zamontowano 120 milimetrowy wentylator podświetlany diodami LED. Całość przywodzi na myśl chłodnicę samochodu ciężarowego, zaś poniżej znajduje się małe i zgrabne logo Akasy. Górna część konstrukcji już niczym nadzwyczajnym nie zaskakuje. Zatoki dla napędów 5,25 cala (w tym jedną adaptowaną na 3,5 cala dla np.: FDD) wykonano z drobnej (acz dość sztywnej) siatki. Chociaż nie widać tego na pierwszy rzut oka, zatyczki do wnęk 5,25 cala wyposażono w gąbeczki pełniące rolę filtra przeciwkurzowego. Jakoś zastosowanej blachy oraz plastiku wykańczanego na „fortepianową czerń” jest bez zarzutu, ale konstrukcja nie należy do najcięższych. Generalnie, Freedom Xone powyżej pasa przypomina obudowy produkcji Antec czy Cooler Master z podobnego przedziału cenowego, co dobrze rokuje.

Panel z niezbędnymi wyjściami, wejściami oraz przyciskami umieszczono na czole „skrzynki”, pod lekkim kątem. Znajdziemy tutaj USB 2.0 (x2), gniazdo słuchawkowe, mikrofonowe, kontrolkę dysku twardego, port eSATA, przyciski Power oraz Reset. O ile mechanizm użyty w przypadku Resetu charakteryzuje się wyraźnym skokiem, to niestety Power przypomina... klawisz telefonu komórkowego.

Boki obudowy wykonane z blachy SECC zostały dobrze spasowane, wchodzą w odpowiednie otwory bez problemu i nie sprawiają wrażenia chybotliwych. Producent zastosował do ich przytwierdzenia szybkośrubki, więc jeżeli spontanicznie zechcemy zajrzeć do wnętrza, posiadanie wkrętaka nie będzie wymagane. Jednak odkręcenie szybkośrubek gołą ręką (przynajmniej z początku) może być utrudnione, gdyż siedzą w swoich otworach bardzo ciasno.

Na prawym boku Freedom Xone (nieco mniej sztywnym niż lewy z oczywistych względów) przewidziano możliwość zamontowania dwóch dodatkowych wentylatorów o średnicy 120 milimetrów. Taka ewentualność sprawdzi się przede wszystkim w zestawach SLI/CrossFire, kierując strumienie chłodnego powietrza na rozgrzane układy graficzne. Swoją drogą, podobne miejsce dla 92 milimetrowego wentylatora lub przynajmniej kartka, przydałby się również na lewym boku pod gniazdem procesora.

Górna partia Akasa Freedom Xone niczym specjalnym nie zaskakuje, może poza jednym szczegółem. Bliżej końca, tam gdzie w niektórych obudowach znajduje się wnęka przeznaczona pod instalację zasilacza, przewidziano miejsce montażowe dla fabrycznie dołączanego 140 milimetrowego wentylatora (więcej o „śmigiełku” znajdziecie w kolejnych rozdziałach artykułu). W Antec Gamer Three Hundred widzieliśmy podobne ułożenie i jest to zdecydowanie dobre posunięcie ze strony inżynierów.

Zazwyczaj niezauważanym oraz często niedocenianym drobiazgiem, nawet w droższych obudowach, są nóżki z gumowymi podkładkami. Akasa Freedom Xone takowe akurat posiada i swoją rolę spełniają należycie. Dzięki temu „buda” pewnie trzyma się podłoża, wibracje są redukowane i całość nie cierpi na syndrom „galarety” pomimo niewielkiej masy.

0
Zgłoś błąd
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 7

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.