.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

MSI EX625 - Gracz w świecie multimediów

bagienny | 19-10-2009 14:04 |

O potędze mocy drzemiącej w mobilnych Radeonach HD 4850 mogliśmy przekonać się czytając pierwszą w Polsce recenzję MSI GT725. Teraz przyszedł czas na przetestowanie karty z niższego segmentu rynku - ATI Mobility Radeon HD 4670. Pomimo tego, że testowany przez nas model notebooka MSI EX625 należy do serii Entertainment (po polsku, powiedzmy - multimedialnej), najbardziej zainteresować powinien miłośników komputerowej rozgrywki, choć naturalnie miłośnicy szeroko pojętych multimediów również nie zostali potraktowani po macoszemu. Zapraszamy więc do zapoznania się z artykułem!

Autor: Robert "bagienny" Multan

Obudowa EX625 jest całkiem solidna i nie poddaje się łatwo naciskowi. W większości pokryta została błyszczącym lakierem, który co prawda bardzo chętnie zbiera wszystkie odciski palców, ale tylko na ciemnych powierzchniach klapy matrycy i panelu dotykowego. Na szczęście na jej jasnej powierzchni nie widać śladów palców.

Czarna, lakierowana klapa matrycy została upiększona ciemnoszarym, falistym wzorem, a jej centrum zdobi logo producenta. Została wykonana z solidnego plastiku i niełatwo poddaje się naciskowi, dając dobrą ochronę dla ekranu. Na tylnej ściance obudowy znajduje się niewielki wylot powietrza układu chłodzenia, jeden port USB2.0 oraz złącze blokady Kensington.

W kwestii wyglądu EX625 może się podobać, ale wystrój z całą pewnością nie zachwyca. Całość wygląda nieco jak próba połączenia pokrycia nieco odpustowego HP Paviliona z bryłą lekko topornego MSI VR630X.

Z lewej strony komputera producent umieścił złącze RJ-11 (modem telefoniczny), napęd optyczny, 4 złącza Audio (1x głośniki, 1x mikrofon, 2x wyjście liniowe), oraz - przy przedniej krawędzi - jeden port USB2.0.

Większość złącz znalazła się na prawej ściance EX625. Poza czytnikiem kart pamięci i zatoką ExpressCard/54 umieszczono port USB2.0, eSATA (zintegrowany z USB), HDMI, D-SUB, RJ-45 oraz złącze zasilania. W wybranych modelach znajdziemy również gniazdo IEEE1394 (FireWire), oraz złącze antenowe.

Ekran w EX625 może być odchylony o praktycznie pełne 180°, co z pewnością docenią osoby lubiące korzystać z komputera umieszczonego na kolanach. Nad klawiaturą umieszczony został wygodny panel dotykowy, działający identycznie jak ten umieszczony w modelach dla graczy (np. testowane przez nas GT725 i GT627). Znajdują się na nim opcje sterowania multimediami, włączania modułów komunikacji bezprzewodowej oraz kamery, wybór planu zasilania oraz jeden przycisk, któremu użytkownik przypisać może dowolną akcję (przykładowo start wybranej aplikacji). Brakuje nieco pól służących do sterowania głośnością - te funkcje wywołać można jedynie korzystając ze skrótu klawiaturowego Fn+F7-F9.

Zainstalowana klawiatura ma nieco dziwny - choć typowy dla produktów MSI - układ. Miniaturowy prawy shift, krótka spacja i niepotrzebny, dodatkowy slash. Klawisze mają przyjemny, choć nieco zbyt twardy, mechaniczny skok. Płytka dotykowa produkcji firmy Synaptics jest wygodna i ma przyjemną, matowa fakturę. Na jej prawej krawędzi umieszczono strefę przewijania, której rozmiar można regulować z pomocą oprogramowania dołączonego do sterownika. Przyciski touchpada mają odpowiednio dobrany skok oraz cichy, miły dla ucha klik. Pomiędzy nimi znalazł się czytnik biometryczny produkcji firmy Upek.

Na spodzie komputera umieszczony został dodatkowy głośnik niskotonowy, uruchamiany wraz z wejściem w tryb CinemaPro za pomoca pola na panelu dotykowym. Dzięki niemu dźwięk zdecydowanie zyskuje na głębi i barwie, kładąc na łopatki zdecydowaną większość notebooków; nawet tych wyposażonych w głośniki renomowanych firm jak Altec Lansing, czy Harman Kardon (przynajmniej tych nie posiadających głośnika niskotonowego). Wszystkie komponenty, które można wymieniać, znalazły się pod wspólną, dużą klapą na spodzie komputera.

Twoja ocena publikacji:
0
Liczba komentarzy: 0
Ten wpis nie ma jeszcze komentarzy. Zaloguj się i napisz pierwszy komentarz.
x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.