Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test Alpenföhn Black Ridge - Niskie chłodzenie, ale czy wydajne?

Przemysław Banasiak | 08-11-2019 15:30 |

Test Alpenföhn Black Ridge - Niskie chłodzenie, ale czy wydajne?Postęp na rynku podzespołów komputerowych jest wyraźny. Z generacji na generację dostajemy lepsze procesory, karty graficzne czy nośniki danych. Mowa o nowych litografiach, większej liczbie rdzeni, wyższej wydajności czy po prostu większej dostępności i niższych cenach. Nawet w przypadku obudów komputerowych większość producentów ma już atrakcyjnie wycenione modele z hartowanym szkłem i/lub podświetleniem RGB, które jeszcze kilka lat temu zarezerwowane było tylko dla segmentu premium. A jak wygląda sprawa z chłodzeniami procesora? To zależy - zwolennicy cieczy mają w czym wybierać, AiO na rynku pojawiło się całe zatrzęsienie. Jednak w przypadku powietrza od dawna królują Ci sami producenci z niemal tymi samymi produktami. Nam jednak udało się znaleźć coś oryginalnego.

Autor: Przemysław Banasiak

Alpenföhn to niemiecka marka, która mimo trudnej do wymówienia dla wielu Polaków nazwy obecna na rynku jest już od 2008 roku. Producent ma w swoim portfolio głównie powietrzne chłodzenia procesora - zarówno wieżowe jak i horyzontalne, ale również wentylatory, pasty termoprzewodzące i akcesoria montażowe. W przeszłości oferował jeszcze niewielki zestaw chłodzenia wodnego All in One, autorski radiator dla kart graficznych czy dotykowy kontroler obrotów wentylatorów montowany w zatoce 5,25 cala. Ich produkty bez problemu są dostępne w polskich sklepach, chociaż wtedy lepiej szukać ich pod spolszczonym zapisem "Alpenfohn".

Black Ridge to niskoprofilowy, horyzontalny cooler CPU od Alpenföhn przygotowany we współpracy z marką DAN Cases.

Test Alpenföhn Black Ridge - Niskie chłodzenie, ale czy wydajne? [4]

Przeglądając ofertę Alpenföhn zdecydowaliśmy się wziąć na testy chłodzenie Black Ridge. Jest to niskoprofilowy, horyzontalny model przygotowany we współpracy z DAN Cases. Ma to spore znaczenie, bowiem druga z wymienionych firm odpowiada za uwielbianą w środowisku Small Form Factor obudowę A4-SFX. Innymi słowy już przed otrzymaniem coolera i sprawdzeniem jego wydajności w warunkach bojowych, sporo sugeruje na to, że otrzymany produkt faktycznie stworzony z myślą o potrzebach dość specyficznego środowiska miłośników małych komputerów, a nie tylko zminiaturyzowaną dmuchawkę gorszą od rozwiązań "boxowych".

Test Alpenföhn Black Ridge - Niskie chłodzenie, ale czy wydajne? [2]

Test Alpenföhn Black Ridge - Niskie chłodzenie, ale czy wydajne? [3]

Jeśli chodzi o specyfikację Alpenföhn Black Ridge to mowa o chłodzeniu procesora o wymiarach 140 x 120 x 47 (długość x szerokość x wysokość) milimetrów i wadze (licząc z wentylatorem) 438 gramów. Mamy tutaj do czynienia z aluminiowym radiatorem; sześcioma niklowanymi, miedzianymi rurkami cieplnymi o średnicy 6-milimetrów; niklowaną, miedzianą podstawą oraz pojedynczym wentylatorem. W ostatnim przypadku jest to 92-milimetrowa jednostka o grubości 15 milimetrów, która wyposażona została w łożysko FDB oraz wtyczkę typu 4-pin. Specyfikacja pracy "śmigieł" to od 800 do 2800 obrotów na minutę przy wydajności do 80,03 m3/h i kulturze pracy od 14 do 37,6 dB(A). Deklarowana wydajność to TDP wynoszące do 95 W.

Test Alpenföhn Black Ridge - Niskie chłodzenie, ale czy wydajne? [5]

Sposób pakowania Alpenföhn Black Ridge jest niestandardowy, ale bardzo praktyczny. Wytłoczka na śrubki jest wygodniejsza od zwykłych woreczków.

Testowany cooler przychodzi do nas zapakowany w niewielkie, kartonowane opakowanie utrzymane w ciemniej stylistyce. Znajdziemy na nim nadrukowane podstawowe informacje w kilku językach (brak polskiego) oraz zdjęcie samego produktu. Po otworzeniu kartonu naszym oczom ukaże się piankowa, miękka wytłoczka, w której znajdują się sztywno wciśniete wszystkie niezbędne elementy. Od radiatora, przez wentylator, aż po zestaw montażowy. Dotyczy to również wszystkich z ośmiu śrubek do czego pierwotnie podchodziłem dość sceptycznie. Jest to jednak wygodniejsze od klasycznych woreczków strunowych przy wyciąganiu i chowaniu.

Test Alpenföhn Black Ridge - Niskie chłodzenie, ale czy wydajne? [6]

Test Alpenföhn Black Ridge - Niskie chłodzenie, ale czy wydajne? [7]

Jeśli chodzi o kompatybilność Alpenföhn Black Ridge to jest to chłodzenie zgodne z nowszymi i starszymi procesorami Intela wykorzystującymi gniazdo LGA 1151, 1150, 1155 lub 1156, jak i AMD AM4, AM3(+), AM2(+) oraz FM1. Przy montażu na płytach w standardzie Mini ITX nie ma problemu z zasłanianiem slotu PCI Express, zaś moduły RAM mogą mieć wysokość do 33 milimetrów. W przypadku instalacji nie mamy do czynienia z zatrzaskami jak w coolerach boxowych od Niebieskich i Czerwonych czy znanych propozycjach Scythe, ani też zestawami instalacyjnymi znanymi z wieżowych propozycji. Zamiast tego przykręcamy dwiema śrubami po bokach "skrzydełka", nakładamy pastę termoprzewodzącą, dociskamy całość do procesora, odwracamy płytę główną i OD DOŁU wkręcamy śrubki w otwory skrzydełek znajdujące się po drugiej stronie płyty. Jest to montaż łatwy, szybki i przyjemny. W końcu przy takiej budowie nie byłoby jak kręcić śrubokrętem od góry - trzeba byłoby się męczyć z jakimś niestandardowym kluczem, które dziwnym trafem lubią się gubić.

Test Alpenföhn Black Ridge - Niskie chłodzenie, ale czy wydajne? [8]

Zestaw komputerowy, na którym testowane było chłodzenie Alpenföhn Black Ridge składał się z procesora AMD Ryzen 7 3700X, płyty głównej Biostar X570 GT w standardzie Micro ATX, dwóch modułów RAM G.SKILL 3000 MHz CL 16 o łącznej pojemności 32 GB, karty graficznej ASUS Strix GTX 1050 Ti, zasilacza Seasonic Prime GOLD oraz nośnika półprzewodnikowego Samsung SSD 950 Pro. Całość osadzona na obudowie typu bench table. Opisywany cooler zestawiony został z najwyższym modelem fabrycznego chłodzenia od AMD, czyli coolerem Wraith PRISM. Zarówno na ustawieniach low, jak i high, które różnią się maksymalnymi obrotami wentylatora (3000 vs 3800 RPM). W obu przypadkach zastosowana została pasta termoprzewodząca Arctic MX-4 nakładana metodą ziarnka grochu.

Test Alpenföhn Black Ridge - Niskie chłodzenie, ale czy wydajne? [9]

Test Alpenföhn Black Ridge - Niskie chłodzenie, ale czy wydajne? [10]

Alpenföhn Black Ridge zdecydowanie nie jest demonem wydajności, zwłaszcza biorąc pod uwagę procesor w testowym zestawie. Na usprawiedliwienie Niemców trzeba podkreślić, że Black Ridge jest chłodzeniem zdecydowanie mniejszym od boxowego coolera.

Procedura testowa była standardowa i oparta na pomiarze temperatur w spoczynku, pod syntetycznym obciążeniem oraz podczas grania. Do tego celu wybraliśmy oprogramowanie pomiarowe Ryzen Master, OCCT i scenariusz testowy Linpack 2019 (z AVX) oraz grę Assassin's Creed: Origins w najbardziej procesorowym ze znanych nam miejsc. Pomiary trwały po 15 minut i wykonywane zostały wielokrotnie, wyciągając średnią wyników ze wszystkich testów. Daje to dobry, ogólny obraz wydajności chłodzenia zarówno podczas grania, jak i pracy.

Test Alpenföhn Black Ridge - Niskie chłodzenie, ale czy wydajne? [nc3]

Jak widać po wykresach Alpenföhn Black Ridge zdecydowanie nie jest demonem wydajności, zwłaszcza biorąc pod uwagę, iż procesorem w testowym zestawie jest AMD Ryzen 7 3700X. Czyli co prawda wydajny, 8-rdzeniowy i 16-wątkowy procesor, ale z lutowanym odpromiennikiem ciepła i TDP na poziomie 65 W. A Czerwoni w ofercie posiadają cieplejsze Ryzen 7 3800X lub Ryzen 9 3900X z TDP na poziomie 105 W. Temperatury w dwóch z trzech testów wyglądają po prostu lepiej na boxowym coolerze AMD, a różnice nie są wcale kosmetyczne i sięgają kilkunastu stopni. Na usprawiedliwienie Niemców trzeba podkreślić, że Black Ridge jest chłodzeniem zdecydowanie mniejszym, a jego kultura pracy jest lepsza za sprawą niższego RPM.

Test Alpenföhn Black Ridge - Niskie chłodzenie, ale czy wydajne? [nc4]

Test Alpenföhn Black Ridge - Niskie chłodzenie, ale czy wydajne? [nc5]

W spoczynku AMD Wraith PRISM odnotowuje temperatury niższe o 5 stopni Celsjusza w ustawieniu LOW i o 7 stopni Celsjusza w ustawieniu HIGH niż Alpenföhn Black Ridge. W grze Assassin's Creed: Origins różnice sięgają kolejno 12 i 7 stopni Celsjusza! Jedyny scenariusz, w którym niemiecki cooler wypada dobrze to obciążeniem w OCCT Linpack 2019. Tutaj różnice są zdecydowanie mniejsze, a procesor chłodzony przez Alpenföhn Black Ridge odnotowuje temperaturę 81°C, podczas gdy AMD Wraith PRISM to 78°C (LOW) lub 81°C (HIGH).

Spoczynek 15 minut

AMD Ryzen 7 3700X DEF

Stopnie Celsjusza (mniej = lepiej)

 
5
10
15
20
25
30
35
40
45
 
AMD Wraith PRISM (HIGH)
36
 
AMD Wraith PRISM (LOW)
38
 
Alpenföhn Black Ridge
43
 
 
 

Na pierwszy rzut oka wydaje się wiec, że Alpenföhn Black Ridge jest chłodzeniem po prostu słabym. Jest to tylko jednak tylko pozorne wrażenie, bowiem trzeba wziąć pod uwagę budowę obu chłodzeń biorących udział w mini-recenzji. Niemiecka propozycja względem topowego chłodzenia AMD jest zdecydowanie niższa - 47 vs 96 milimetrów (!) oraz odczuwalnie lżejsza – 438 vs 580 gramów. Co więcej produkt od Alpenföhn może być zmodyfikowana przez użytkownika, taka sugestia nawet widnieje na stronie producenta. Zamiast fabrycznego 92-wentylatora typu slim można zamontować jednostkę 120-milimetrową.

Assassin's Creed: Origins - 1920x1080 Ultra

AMD Ryzen 7 3700X DEF

Stopnie Celsjusza (mniej = lepiej)

 
10
20
30
40
50
60
70
80
 
AMD Wraith PRISM (HIGH)
60
 
AMD Wraith PRISM (LOW)
65
 
Alpenföhn Black Ridge
72
 
 
 

OCCT Linpack 2019

AMD Ryzen 7 3700X DEF

Stopnie Celsjusza (mniej = lepiej)

 
9
18
27
36
45
54
63
72
81
 
AMD Wraith PRISM (HIGH)
78
 
Alpenföhn Black Ridge
81
 
AMD Wraith PRISM (LOW)
81
 
 
 

Podsumowując Alpenföhn Black Ridge to bardzo ciekawy cooler CPU, który dedykowany jest przede wszystkim fanom niewielkich komputerów. Mowa tutaj o propozycjach typu SFF, gdzie każdy centymetr szerokości, wysokości czy głębokości obudowy jest nie do zaakceptowania. Black Ridge oferuje przy tym zadowalającą wydajność, przy atrakcyjnym wyglądzie i przede wszystkim sporych możliwościach. Wejdzie bowiem nawet do najbardziej płaskich konstrukcji zdolnych do przyjęcia płyt Mini ITX, nie zasłaniając przy tym złącza PCI Express i nie kolidując z pamięciami RAM – moduły mogą być standardowe, o wysokości do 33 milimetrów.

Alpenföhn Black Ridge to bardzo ciekawy cooler CPU, który dedykowany jest przede wszystkim fanom niewielkich komputerów typu SFF. Jednak patrząc na wydajność posiadacze pełnowymiarowych blaszaków raczej nie mają po co sięgać po niemiecki produkt.

Test Alpenföhn Black Ridge - Niskie chłodzenie, ale czy wydajne? [nc2]

A jak cenowo wypada Alpenföhn Black Ridge? Cóż, jak zwykle za miniaturyzację trzeba dopłacić. Niemcy wycenili swój produkt na około 199 złotych. W tym jednak segmencie rozmiarowym nie ma zbyt dużej konkurencji. Mamy do dyspozycji bowiem albo fabryczne chłodzenia od AMD i Intela, produkty firm raczej niezbyt renomowanych (i niezbyt wydajnych) lub kilka markowych modeli. W ostatnim przypadku podobne rozmiarowo i horyzontalne są Noctua NH-L9i czy Cryorig C7, kosztujące kolejno 199 i 155 złotych. Innymi słowy Alpenföhn Black Ridge to produkt wart zainteresowania, ale tylko w przypadku posiadaczy miniaturowych komputerów SFF (małych, bardzo kompaktowych komputerów). Zwolennicy klasycznych blaszaków raczej nie mają po co sięgać po niemiecki produkt.

Alpenföhn Black Ridge
Cena: 199 zł

Alpenföhn Black Ridge
  • Wygodny system montażu
  • Wzorowa jakość wykonania
  • Bardzo dobra kultura pracy
  • Wybitnie kompaktowe rozmiary
  • Kompatybilność z modułami RAM
  • Możliwość dołożenia wentylatora 120 mm
  • Wydajność jest tylko przeciętna
  • Konkurencja potrafi być nieco tańsza

Sprzęt do testów dostarczyła firma:

Test Alpenföhn Black Ridge - Niskie chłodzenie, ale czy wydajne? [nc1]

3
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 59

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.