Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych

Sebastian Oktaba | 23-09-2017 08:00 |

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotychJeśli sprzęt jest gamingowy, to powinien świecić, najlepiej wszystkimi kolorami tęczy połączonymi z najróżniejszymi efektami: pulsowaniem, oddychaniem, wirowaniem czy falowaniem. Przynajmniej tak wyglądają obecne trendy rynkowe, które producenci starają się kreować, rzekomo analizując wcześniej oczekiwania klientów. Mamy zatem wysyp obudów komputerowych, myszek, podkładek, coolerów, kart graficznych oraz klawiatur z podświetleniem. Przedstawicielem ostatniej grupy produktowej jest Modecom Volcano Lanparty RGB, będący nowym wariantem relatywnie taniego mechanika, cieszącego się sporym powodzeniem na lokalnym rynku. Urządzenie wyceniono na niespełna 250 złotych, czyli powinno być jednym z tańszych w swojej kategorii. Co dokłądnie otrzymujemy w zamian?

Modecom Volcano Lanparty RGB to klawiatura mechaniczna za 250 złotych, która oferuje pełne podświetlenie RGB z wieloma efektami wizualnymi.

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych [1]

Modecom Volcano Lanparty RGB zapakowano w eleganckie czarno-czerwone pudełko, które przyozdabia wizualizacja klawiatury znajdującej się wewnątrz, całość doprawiono zaś szczegółową specyfikacją techniczną. W środku oprócz samej klawiatury, znajdziemy tylko skróconą instrukcję obsługi oraz szczypce do wyjmowania przycisków, jakich użyteczność docenicie dopiero przy konieczności wyczyszczenia korpusu. Więcej dodatków nie znajdziemy, ale mówimy przecież o sprzęcie za relatywnie nieduże pieniądze, toteż trzeba zapomnieć o podkładce pod nadgarstki czy specjalnych nakładkach dla klawiszy WSAD.

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych [nc1]

Klawiatura mierzy 358 x 138 x 38 mm, bowiem podobnie jak model Volcano Lanparty, pozbawiona została bloku numerycznego. Jest to coraz powszechniejsza praktyka wśród producentów sprzętu gamingowego, wystarczy spojrzeć chociażby na Corsair K63 albo Razer BlackWidow Tournament. Skutkiem tego względem tradycyjnych konstrukcji, zmniejszeniu uległa również waga Modecom Volcano Lanparty RGB, wynosząca około 710 gramów. Ponieważ w codziennej pracy wykorzystuję znacznie masywniejsze klawiatury Razer BlackWidow Tournament Chroma, testowane urządzenie mnie osobiście wydawało się trochę zbyt lekkie, niemniej w przypadku częstego transportu będzie to zapewne atut.

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych [nc2]

Modecom Volcano Lanparty RGB posiada 87 klawiszy w układzie US z małym Enterem. Wszystkie wykonano z matowego tworzywa sztucznego, które okazuje się przyjemne w dotyku, jednak co chyba najważniejsze, niechętnie zbiera tłuste odciski palców. Przyciski są odrobinę wklęsłe, wyprofilowywane pod opuszki palców, podobnie jak w gamingowych klawiaturach Razer czy Corsair. Pomimo dziwnej czcionki, wszystko jest czytelnie opisane poza CapsLock, któremu zamiast napisu zafundowano trójkątny znaczek w nawiasie. Modecom Volcano Lanparty RGB posiada też funkcję anti-ghosting, a zastosowany mechanizm działa bez najmniejszego zająknięcia. Wciśnięcie 10 czy 12 klawiszy jeden po drugim idzie sprawnie, klawiatura szybko wyłapuje zmianę, a sprzęt nie blokuje się podczas takich operacji. Przełączania między pełnym anti-ghostingiem i ograniczonym do 6 klawiszy, dokonujemy za pomocą kombinacji FN + ESC.

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych [nc3]

Modecom Volcano Hammer - Mechaniczna klawiatura za 159 zł

Całość osadzono w płaskim plastikowym korpusie, otoczonym warstwą aluminium i srebrną ramką, z którego wystają mechaniczne przełączniki, co może nie wygląda równie schludnie jak solidnie zabudowany Razer BlackWidow Tournament Chroma, aczkolwiek jest zdecydowanie łatwiejsze w czyszczeniu. Na szczęście nakładki klawiszy są dobrze wymierzone, dzięki czemu światło diod nie razi po oczach, nawet gdy siedzimy pod dużym kątem. Summa summarum - Modecom Volcano Lanparty RGB wygląda porządnie, producent nie kombinował ze stylistyką oddając w ręce graczy klasyczną klawiaturę, mógł natomiast zamiast białych zastosować czarne obudowy przełączników. Wówczas sprzęt wyglądałby jeszcze lepiej.

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych [nc4]

Modecom Volcano Lanparty RGB jest bardzo prostą konstrukcją - producent nie kombinował z wyglądem, stawiając na żelazną klasykę.

Modecom Volcano Lanparty RGB spoczywa na czterech gumowych podkładkach, które zapewniają urządzeniu stabilność na blacie biurka, nawet podczas mocnego młócenia przycisków. Można również wykorzystać nóżki, ustawiając klawiaturę pod niewielkim kątem, znacznie poprawiającym komfort pracy i/lub grania. Obydwie rozkładane nóżki pokryto gumo-podobnym materiałem, więc Modecom Volcano Lanparty RGB w takiej pozycji nadal dobrze trzyma się powierzchni. Przewidziano też kanalik z trzema ścieżkami do poprowadzenia kabla, mierzącego około 180 centymetrów i kończącego się pozłacaną wtyczką USB 2.0.

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych [nc5]

Opisywana klawiatura występuje z dwoma wariantami przełączników mechanicznych - Outemu Blue i Brown - natomiast na potrzeby testu wybrałem model Brown. Switche Outemu Brown są odpowiednikami Cherry MX Brown i Kailh Brown, trochę ustępując droższym wzorcom, chociaż laikowi trudno będzie wychwycić różnice. W teorii działa to tak: wciśnięcie klawisza pozwala metalowemu wahaczowi na odgięcie się w stronę nieruchomej metalowej części, zamykając obwód pomiędzy dwoma złoconymi punktami styku. Zaopatrzony w garb trzonek porusza metalowym wahaczem, zwiększając opór podczas wciskania. W praktyce mamy do czynienia z klawiszami przypominającymi switche membranowe (choć są od nich lżejsze we wciskaniu), dlatego przesiadka na klawiatury mechaniczne z przełącznikami Brown jest łatwiejsza. Outemu Brown wymagają niewielkiej siły do aktywacji, nie wydają typowego dla mechaników dźwięku klikania oraz charakteryzują się słabszym sprzężeniem zwrotnym od wersji Blue. Ogólnie rzecz ujmując, takie przełączniki są nawet lepsze do grania, niż wersja Blue, jednak brakuje im charakteru jaki osobiście bardzo cenię w klawiaturach mechanicznych.

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych [nc6]

Modecom Volcano Lanparty RGB bazuje na przełącznikach Outemu Brown, dobrze spisujących się w grach. To także rozsądny wybór dla osób  przyzwyczajonych do klawiatur membranowych.

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych [nc7]

Modecom Volcano Lanparty RGB pomimo braku dedykowanych klawiszy multimedialnych, oferuje szereg skrótów klawiszowych, jakie pozwalają sterować kilkoma podstawowymi funkcjami. Obok prawego ALT znajduje się przycisk FN, który połączony z klawiszami F1-F12, PS, SL, PB, INS, HM, PU, DEL, END, PD, strzałkami albo tyldą (~), umożliwia włącznie odtwarzacza multimedialnego, regulację głośności, uruchomienie internetowej strony startowej, kalkulatora czy zarządzanie podświetleniem. Pod względem dodatkowej funkcjonalności, Modecom Volcano Lanparty RGB oferuje zatem dość standardowy zakres, podobny do konkurencyjnych urządzeń Corsair, Razer czy Roccat. Wszystko jest zresztą czytelnie opisane. 

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych [nc8]

Podświetleniu Modecom Volcano Lanparty RGB trudno cokolwiek zarzucić - jest pełne RGB, samemu można też zaprogramować każdy klawisz z osobna. 

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych [nc9]

Urządzenie posiada pełne i regulowane podświetlenie RGB LED, zarówno za pomocą dedykowanej aplikacji w ojczystym języku, jak również poprzez fizyczne kombinacje klawiszy. Program dołączony do Modecom Volcano Lanparty RGB jest bardzo prosty w użyciu. Możemy zapisać 3 profile, zaprogramować własne makra, wybrać częstotliwość próbkowania USB oraz rzecz jasna kombinować przy oświetleniu. Wśród prawie 20 programów znalazły się między innymi Chmury, Oddychanie, Płatki Śniegu, Huragan, Szybcy i Wściekli. Poszczególne zakładki dla efektów pozwalają zmienić kolor, jasność czy prędkość podświetlenia, a także włączyć dodatkowe bajery np.: efekt tęczy przy podświetlaniu linii znaków, jakich akurat używamy. Całkiem fajnie wygląda też demo przy uruchomieniu (tzw. wężyk). Ogólnie rzecz ujmując, jeśli ktoś celuje w klawiaturę nie tylko z podświetleniem statycznym, to Modecom Volcano Lanparty RGB oferuje całkiem sporo możliwości. Dla osób preferujących bardziej stonowane i funkcjonalne podejście do podświetlenia, także znajdzie się rozwiązanie - delikatne biało-szare dla wszystkich klawiszy, poza WSAD, które można ustawić na przykład na czerwono. I właśnie tutaj ujawnia się największy atut klawiatury z programowalnymi RGB, czyli opcja ręcznego dostosowania koloru przycisków do własnego widzimisię.

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych [nc10]

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych [nc11]

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych [nc12]

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych [nc13]

Modecom Volcano Lanparty RGB kosztuje około 250 złotych, co jest ceną konkurencyjną, przynajmniej jak na klawiaturę mechaniczną z pełnym i programowalnym podświetleniem RGB. Wśród najgroźniejszych rywali tego modelu widziałbym Sharkoon Skiller Mech SGK2 za około 200 złotych, bazujący na przełącznikach Kailh Brown, który ma jednak tylko białe podświetlenie. Wśród modeli z RGB trzeba wysupłać 290 złotych za Gigabyte Force K85 (Kailh Red / blok numeryczny), 400 złotych za Logitech G410 Atlas Spectrum (Omron Romer-G / brak bloku numerycznego) albo 450 złotych za Ozone Strike Battle Spectra (Cherry MX-Red / brak bloku numerycznego). Typowe markowe mechaniki RGB kosztują zazwyczaj ponad 400 złotych, więc Modecom Volcano Lanparty RGB cenowo się jeszcze broni. Jakość wykonania urządzenia jest dobra, podświetlenie pozwala na wiele ciekawych kombinacji, a przyciski działają dość miękko, dzięki czemu migracja z membranówki będzie łatwiejsza. Jak na pierwszą klawiaturę mechaniczną, to może być całkiem rozsądny wybór za niewygórowaną sumę.

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych [3]

Modecom Volcano Lanparty RGB
Cena: 249 zł

Modecom Volcano Lanparty RGB
  • Przyzwoita jakość wykonania
  • Matowa powierzchnia lakiernicza
  • Dość tania jak na mechanika RGB
  • Regulowane podświetlenie RGB
  • 87 programowalnych klawiszy
  • Zachowawcza stylistyka obudowy
  • Posiada opcję tworzenia makr
  • Outemu Brown są ciche i miękkie
  • Brak bloku numerycznego...
  • ... nie każdemu będzie pasować
  • Brak podkładki pod nadgarstki

Sprzęt do testu dostarczył:

Modecom Volcano Lanparty RGB - Mechanik RGB za 250 złotych [4]

Źródło: PurePC
21
Zgłoś błąd
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 22

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.