Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

Microsoft rozdaje milion dolarów i Mercedesy za korzystanie z Edge. Jest jednak haczyk, którego reklama już nie eksponuje

Maciej Lewczuk | 20-04-2026 11:30 |

Microsoft rozdaje milion dolarów i Mercedesy za korzystanie z Edge. Jest jednak haczyk, którego reklama już nie eksponujeFirma Microsoft od lat próbuje przekonać użytkowników, że Edge to coś więcej niż przeglądarka dodawana do systemu Windows. Teraz firma dorzuca do tej opowieści naprawdę duże pieniądze, samochody i całą machinę Microsoft Rewards. Na pierwszy rzut oka wygląda to jak zwykła promocja. Gdy jednak zajrzymy do regulaminu, widać znacznie ciekawszy obraz walki o uwagę, domyślne ustawienia, a także o codzienne przyzwyczajenia użytkowników.

Microsoft Rewards Total Prize Drop 2026 to kolejna próba podbicia Edge. Użytkownik dostaje losy, ale stawką jest coś większego niż nagrody.

Microsoft rozdaje milion dolarów i Mercedesy za korzystanie z Edge. Jest jednak haczyk, którego reklama już nie eksponuje [1]

Microsoft i Google chcą zabetonować rynek pamięci. SK hynix negocjuje wieloletnie kontrakty DDR5 dla AI

Microsoft znów szuka skrótu. Akcja Microsoft Rewards Total Prize Drop 2026 reklamuje pulę 2 mln USD, ale sam regulamin losowania mówi precyzyjnie o jednej nagrodzie głównej 1 mln USD i trzech nagrodach po 170 tys. USD na zakup samochodu Mercedes-Benz, przy limicie 465 zgłoszeń na osobę. Żeby wpaść do puli, nie trzeba nic kupować, bo przewidziano też darmową ścieżkę pocztową, jednak cała konstrukcja promocji została spięta wokół Edge, Binga, Copilota i usług Microsoftu. Samo ustawienie Edge jako domyślnej przeglądarki na PC i wykonanie wyszukiwania daje 5 zgłoszeń, a kolejne wpadają za aplikacje mobilne, rozszerzenia, OneDrive Backup czy też za aktywność w Copilocie.

Microsoft rozdaje milion dolarów i Mercedesy za korzystanie z Edge. Jest jednak haczyk, którego reklama już nie eksponuje [2]

Nawet NASA nie uciekła od problemu Microsoftu. Astronauci zobaczyli dwa Outlooki i obydwa zawiodły

Dla użytkownika oznacza to prostą rzecz. Microsoft nie próbuje już wygrać wyłącznie funkcjami, lecz także bodźcem finansowym. To różnica istotna, bo Chrome nie musi dopłacać do udziałów, a mimo wieloletniej obecności w Windowsie Edge w desktopowym ujęciu Statcounter ma 12,75 proc. rynku, gdy Chrome trzyma 69,37 proc. Na tle konkurencji Redmond gra więc inaczej niż Mozilla czy Opera, które zwykle sprzedają prywatność, dodatki albo niszę. Microsoft sprzedaje wygodę podszytą nagrodą, a przy okazji domyka użytkownika w swoim ekosystemie.

Windows, Linux, macOS - zobacz udział rynkowy tych systemów w marcu 2026 roku. Rozwiązanie od Microsoftu z kolejną stratą

I tu pojawia się szerszy kontekst, dobrze znany naszym czytelnikom. Pisaliśmy już o integracji Edge z Bing i elementami ChatGPT, o wpadce z przesyłaniem adresów URL do Bing, a ostatnio także o lokalnym mechanizmie AI do walki ze scareware. Ten nowy konkurs pasuje do tego samego wzoru. Edge ma być jednocześnie narzędziem, przynętą i bramą do innych usług. Krótkoterminowo taka kampania może poprawić statystyki aktywacji. Długoterminowo ryzyko jest inne. Jeśli użytkownik uzna, że Microsoft częściej go nagabuje niż przekonuje, Edge znów przegra wizerunkowo, nawet jeśli produkt sam w sobie dawno przestał być słabą przeglądarką.

Źródło: Microsoft Rewards Total Prize Drop 2026, Statcounter Global Stat
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 28

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.