Druga poważna luka w jądrze Linux w dwa tygodnie. Dirty Frag rozszerza klasę błędów znaną z Dirty Pipe i Copy Fail
Ledwie opadł kurz po Copy Fail, a jądro Linux znów wraca na nagłówki z dużo gorszego powodu niż premiera nowej wersji. Tym razem chodzi o Dirty Frag, czyli łańcuch dwóch luk, który nie potrzebuje widowiskowego zdalnego włamania, aby narobić szkód. Wystarczy zwykłe lokalne konto i podatna konfiguracja, a potem cała zabawa przenosi się do page cache, czyli miejsca, którego klasyczne kontrole integralności zwykle nie pilnują tak, jak powinny.
Dirty Frag wygląda jak kolejny dowód, że optymalizacje zero-copy i operacje in-place w jądrze Linux tworzą dziś całą klasę groźnych błędów. Najgorsze nie jest nawet samo przejęcie roota, lecz fakt, że atak zostawia plik na dysku w spokoju i psuje wyłącznie to, co system czyta z pamięci.
Microsoft poza harmonogramem łata lukę w ASP.NET Core dla Linux i macOS. Problem siedział w Data Protection
Exploit Dirty Frag obejmuje dwie podatności Linuksa, CVE-2026-43284 i CVE-2026-43500, osadzone odpowiednio w ścieżkach ESP dla IPsec oraz w module RxRPC. W praktyce atakujący nie musi nadpisywać pliku na dysku. Wystarczy, że zmieni jego obraz w pamięci podręcznej jądra i wykorzysta to do przejęcia uprawnień roota. To ten sam groźny schemat, który branża zobaczyła wcześniej przy Dirty Pipe i później przy Copy Fail, ale teraz problem wchodzi głębiej w stos sieciowy Linuksa. Różnica ma znaczenie, bo nie mówimy już o pojedynczym błędzie w jednym module, lecz o całej rodzinie usterek związanych z operacjami zero-copy, splice() i przetwarzaniem danych in-place.
Złośliwe wydanie elementary-data trafiło do PyPI. Błąd w GitHub Actions otworzył drogę do kradzieży tokenów i kluczy
Sprawa robi się jeszcze poważniejsza, gdy spojrzeć na kulisy ujawnienia. Hyunwoo Kim najpierw prywatnie zgłosił lukę autorom projektu i dał im czas na przygotowanie poprawek. Ujawnienie sprawy przyspieszyło dopiero wtedy, gdy ktoś inny opublikował gotowy exploit. To sygnał alarmowy dla opiekunów jądra i dystrybucji. Dziś sama łatka potrafi zdradzić więcej, niż powinna. Dirty Frag należy do tej samej rodziny usterek co Dirty Pipe i Copy Fail, ale tym razem problem wygląda groźniej. Autor exploita i firmy śledzące sprawę zgodnie podkreślają, że atak nie wymaga klasycznego wyścigu (race condition), więc na podatnych konfiguracjach potrafi działać znacznie pewniej niż wiele starszych metod lokalnej eskalacji uprawnień.
Cisco IMC i NFVIS z krytyczną podatnością. Polska administracja zaleca natychmiastowy update lub wyłączenie sprzętu
Dla administratora wniosek jest prosty. Aktualizować jądro od razu, a jeśli to niemożliwe, tymczasowo zablokować moduły esp4, esp6 i rxrpc, mając świadomość kosztu ubocznego w postaci problemów z IPsec, Andrew File System czy części środowisk kontenerowych. Ubuntu, AlmaLinux i Amazon Web Services opublikowały już poprawki lub jasne instrukcje zabezpieczenia systemu, Red Hat przyspieszył wydanie łatek dla Red Hat Enterprise Linux, a CVE-2026-43284 dostało ocenę CVSS 8.8. Dirty Frag oznacza więc coś więcej niż kolejną lukę bezpieczeństwa. Pokazuje, że Linux wszedł w okres, w którym dawne optymalizacje pamięci zaczynają wracać jako regularny, powtarzalny wektor ataku.
Powiązane publikacje

Microsoft załatał rekordową liczbę dziur w Windows, a hakerski weteran od razu wypuścił nową broń - LegacyHive
20
Ponad 700 złośliwych wersji jednego pakietu Go. Omawiamy mechanizm loadera stojącego za Operacją Muck and Load
3
Nie trzeba włamać się do sieci. Wystarczy przesunąć zegar o kilka sekund, aby sparaliżować kraj. Mamy się czym bronić
28
Firma Meta obiecała prywatność, a hakerzy dostali zaproszenie. Nowy login WhatsAppa budzi poważne obawy
10







![Druga poważna luka w jądrze Linux w dwa tygodnie. Dirty Frag rozszerza klasę błędów znaną z Dirty Pipe i Copy Fail [1]](/image/news/2026/05/12_druga_powazna_luka_w_jadrze_linux_w_dwa_tygodnie_dirty_frag_rozszerza_klase_bledow_znana_z_dirty_pipe_i_copy_fail_3.jpg)
![Druga poważna luka w jądrze Linux w dwa tygodnie. Dirty Frag rozszerza klasę błędów znaną z Dirty Pipe i Copy Fail [2]](/image/news/2026/05/12_druga_powazna_luka_w_jadrze_linux_w_dwa_tygodnie_dirty_frag_rozszerza_klase_bledow_znana_z_dirty_pipe_i_copy_fail_2.jpg)
![Druga poważna luka w jądrze Linux w dwa tygodnie. Dirty Frag rozszerza klasę błędów znaną z Dirty Pipe i Copy Fail [3]](/image/news/2026/05/12_druga_powazna_luka_w_jadrze_linux_w_dwa_tygodnie_dirty_frag_rozszerza_klase_bledow_znana_z_dirty_pipe_i_copy_fail_1.jpg)





