Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test fotela Nitro Concepts S300 - Czy gaming może być tani?

Przemysław Banasiak | 07-06-2018 10:00 |

Test fotela Nitro Concepts S300 - Praca, gry i filmy

Test fotela Nitro Concepts S300 - Czy gaming może być tani? [nc5]

Znamy już specyfikację Nitro Concepts S300, a jego montaż dawno jest za nami. Pora na testy! Tylko jak testować fotel? No właśnie, tu się rodzi pewien problem. W porównaniu do podzespołów komputerowych nie bardzo mamy jak sprawdzić FPS w grach, wyniki w benchmarkach czy osiągane temperatury. Wyścigi na konkretnych modelach i prędkości osiągane przy zjeżdżaniu z górki o ile na pewno by się czytały i oglądały na Youtube, to niekoniecznie mają przełożenie na prawdziwe zastosowanie (a i szef niezbyt ochoczo do tego pomysłu podchodził). Pozostaje więc opcja organoleptyczna w najpopularniejszych czynnościach w postaci pracy biurowej, grania oraz przeglądania internetu i oglądania filmów.

Test fotela Nitro Concepts S300 - Czy gaming może być tani? [nc6]

Redakcyjny fotel IKEA Markus poszedł na bok, a ja w tym czasie pracowałem na niemieckim produkcie pisząc dla Was kolejne testy i aktualności, odpisując na służbowe maile i "śmieszkując" w mediach społecznościowych. Jak do tego nadaje się Nitro Concepts S300? Wbrew gamigowej stylistyce - więcej niż dobrze. Wszystko to za sprawą regulowanych podłokietników z możliwością regulacji wysokości oraz wysunięcia w przód i tył oraz na boki. O ile brzmi to jak zbędny bajer, to naprawdę się przydaje. Doceniły to nawet inne osoby w redakcji, które do tej pory śmiały się z takich foteli. Dopasowanie do biurka i naszych fizycznych predyspozycji to niemożliwa do zmierzenia wygoda. Mogłyby one być jednak nieco szersze. Dodatkowo kubełkowa budowa fotela oraz poduszka lędźwiowa wymusza na nas poprawną pozycję. Po prostu za sprawą wybrzuszeń w oparciu i siedzisku nie ma za bardzo jak się krzywić. A bywa to sporym problemem przy kilku godzinach dziennie spędzonych przy komputerze.

Test fotela Nitro Concepts S300 - Czy gaming może być tani? [nc7]

Oglądanie filmów to sprawa już dużo prostsza. Co prawda zaraz pojawią się głosy, że jak tak można! W końcu jest telewizor, projektor - większa przekątna, większa wygoda! Te kwestię zostawmy na osobną publikację, mnie i innym użytkownikom całkiem dobrze się jednak ogląda seriale na 25-27 calach i rozdzielczości 1440p czy 4K, gdzie cieszyć się można obrazem ostrym jak krakowska maczeta. Zwłaszcza, gdy mowa o jednym odcinku w przerwie podczas pracy czy oglądaniu transmisji z jakiejś konferencji. Tutaj Nitro Concepts S300 również wypadł całkiem dobrze, chociaż nie idealnie. Obniżamy i rozsuwamy podłokietniki, naciśnięciem dźwigni odchylamy oparcie o 135 stopni, kładziemy głowę na dołączonej poduszce i jest całkiem wygodnie. Można jeszcze skorzystać z funkcji bujania... Tylko gdzie jej blokada (Multilock)? Niestety, otrzymujemy tylko "Tilta" i to właśnie tego brakuje do perfekcji.

Test fotela Nitro Concepts S300 - Czy gaming może być tani? [nc9]

A jak mają się gry? Tu zasadniczo łączymy dwa światy opisane wyżej, zwłaszcza jeśli ktoś lubi sporo pograć. Podczas rozgrywki gdy powinniśmy być skupieni siedzimy w standardowej pozycji, a dołączone poduszki i profil krzesła dbają o to byśmy się nie krzywili. Co więcej dzięki materiałowemu obiciu nasza skóra się nie poci (bo bądźmy szczerzy, zwłaszcza latem sporo z nas gra w samych bokserkach) i nie "klei" do fotela, po prostu może oddychać. Gdy chcemy sobie zrobić przerwę, czekamy na znajomych z drużyny czy po prostu się zdenerwujemy słabszym meczem zawsze można się odchylić do tyłu, zamknąć oczy i zrelaksować. Jak dla mnie bomba, którą przerabiam od dawna w domu, acz na droższej konstrukcji od konkurencji.

Test fotela Nitro Concepts S300 - Czy gaming może być tani? [nc10]

To brzmi jak reklama, PurePC się sprzedało?! Nie, celowo dla przejrzystości zachowałem minusy na sam koniec. Nitro Concepts S300 to biorąc pod uwagę całokształt konstrukcji zdecydowanie nie jest fotel idealny. Po pierwsze mechanizm regulacji tak zachwalanych podłokietników jest bardzo, bardzo głośny. Może być to uciążliwe zarówno w pracy, jak i w domu gdy chcemy pograć wieczorem. Dodatkowo kółeczka mogłyby być nieco większe, obecne przy tak sporej masie krzesła połączonej z masą użytkownika dość ciężko wjeżdżają na przeszkody, czyli na przykład z podłogi na dywan. Zostaje nam jeszcze plastikowy element "estetyczny", mieszczący się w oparciu na wysokości szyi. Mówiąc wprost - plastik tam zastosowany sprawia dość słabe wrażenie, zwłaszcza że po wepchnięciu tam paluchów da się namierzyć pustą przestrzeń. A przypominam - fotel wcale nie jest tani, zwłaszcza względem biurowych modeli.

Test fotela Nitro Concepts S300 - Czy gaming może być tani? [nc8]

17
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 53

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.