.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Corsair T2 Road Warrior - Test fotela dla gracza z głęboką kieszenią

Sebastian Oktaba | 29-05-2018 10:00 |

Corsair T2 Road Warrior - Test fotela dla gracza z głęboką kieszeniąNawet jeśli kiedykolwiek spoglądając w kierunku zachodzącego słońca rozmyślaliście długimi godzinami, dokąd ostatecznie zagalopuje moda na gamingowe peryferia, raczej nie bylibyście w stanie przepowiedzieć wszystkiego. Płyty główne, karty graficzne, myszki, klawiatury, obudowy, monitory, słuchawki, pamięci, systemy chłodzenia... krzesła... Ostatnia pozycja może wzbudzać uzasadnione zdziwienie, bo chociaż jest kwestią oczywistą, że grający musi gdzieś usadowić swoje szanowne cztery litery, jeszcze niedawno szczytem ergonomii wydawał się porządny obracany fotel. Dzisiaj siedliska przygotowane specjalnie dla graczy stanowią prężnie rozwijający się segment rynku, a producentów zajmujących gamingowmi fotelami regularnie przybywa. Wśród nich znalazł się również Corsair z modelem T2 Road Warrior.

Autor: Sebastian Oktaba

Nazwę Road Warrior powinni doskonale kojarzyć fani postapokaliptycznego science-fiction, bowiem taki podtytuł otrzymała druga odsłona kultowego filmu z Melem Gibsonem w roli głównej. Mad Max II: Road Warrior to absolutna klasyka gatunku, więc automatycznie nasuwa się pytanie, co obydwa produkty mają wspólnego? Odpowiedź jest prosta - nic. Road Warrior łatwo jednak wpada w ucho, napis nieźle prezentuje na opakowaniu i nadaje produktowi gamingowego charakteru :) Sprzęt jaki przyjechał do redakcji został zapakowany w pudełko o wadze około 30 kilogramów, wszystko starannie owinięto pianką zabezpieczającą oraz foliami, dołączając czytelną instrukcję obsługi. Krzesło rzecz jasna otrzymujemy w częściach, więc zanim zaczniemy rozpieszczać okolice pośladków i lędźwi, trzeba całość sumiennie poskładać. Wyzwanie to praktycznie żadne, ponieważ montaż jest banalny, zaś elementy zostały bardzo dobrze spasowane. Śrubki, nakładki oraz niezbędny klucz imbusowy znajdziecie w pudełku. 

Urządzenie prezentuje się naprawdę atrakcyjnie, stylistyka jest oczywiście nowoczesna, niemniej producent zrezygnował z przesadnych udziwnień - Corsair T2 Road Warrior wygląda jak typowy rajdowy fotel kubełkowy.

Corsair T2 Road Warrior - Test krzesła dla gracza  [1]

Testowany wariant Corsair T2 Road Warrior był koloru czarno-czerwonego, chyba najbardziej gamingowego ze wszystkich dostępnych, aczkolwiek w ofercie producenta występują również wersje z paskiem niebieskim, żółtym, białym i całkowicie czarne (brakuje tylko zielonego). Summa summarum, każdy zainteresowany powyższym siedliskiem może dostosować detale do miejsca pracy i/lub zabawy oraz własnego widzimisię, a kupując takie gadżety za niemałe przecież pieniądze, większość użytkowników zwraca uwagę na detale. Decyzja jest bowiem nieodwracalna - kolorowy pasek to integralna część stylistyki Corsair T2 Road Warrior nie podlegająca wymianie. Fotel występuje tylko w wersji pokrytej wysokiej jakości matową sztuczną skórą z warstwą poliuretanową, wiernie imitującą prawdziwą, chociaż aspekt wizualny musi jeszcze dotrzymać kroku komfortowi. Zdaniem Corsaira jest to materiał bardziej wytrzymały od zwykłej skóry i lepiej znoszący trudne warunki atmosferyczne (tzn. okres letnich upałów).

Specyfikacja Corsair T2 Road Warrior:

  • Materiał - sztuczna skóra PU
  • Kolorystyka - czarny/czerwony
  • Szerokość siedzenia: 500 mm
  • Głębokość siedzenia: 560 mm
  • Wysokość siedzenia: 515-600 mm
  • Oparcie: 880 mm, pochylane (170°)
  • Podłokietnik: regulacja wysokości
  • Obciążenie: 136 kilogramów
  • Amortyzator: gazowy
  • Poduszka: lędźwiowa, karkowa
  • Funkcja pochylania siedziska: 17° z blokadą
  • Waga: 24.5 kilograma

Urządzenie prezentuje się naprawdę atrakcyjnie, stylistyka jest oczywiście nowoczesna, niemniej producent zrezygnował z przesadnych udziwnień - Corsair T2 Road Warrior wygląda jak typowy rajdowy fotel kubełkowy, wyposażony w dodatkowe podłokietniki, amortyzator oraz kółka. Balans między kolorem bazowym i dodatkowym został dobrze wyważony, czego nie sposób napisać o wielu konkurencyjnych modelach, zwłaszcza tych tańszych, które niedostatki w materiałach albo ergonomii nadrabiają zwykle krzykliwością. Tutaj pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne, zaryzykuję nawet stwierdzenie, że całkowicie czarna wersja mogłaby stanowić wyposażenie biurowe i niewielu odwiedzających byłoby świadomych, że oglądają fotel stricte gamingowy. Pomimo ogromnego sentymentu do redakcyjnego IKEA Markus, gdzie wysiedziałem co najmniej miliard pupogodzin, byłbym skłonny rozważyć przesiadkę na Corsair T2 Road Warrior. Najpierw muszę jednak sprawdzić jak opisywany fotel wypada w praktyce...

Twoja ocena publikacji:
11
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 45

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.