.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test wydajności Wolfenstein II: The New Colossus PC - Ist das gut?!

Sebastian Oktaba | 31-10-2017 12:00 |

Test Wolfenstein II: The New Colossus - Was? Das ist gut!?Achtung! Wybuchowy Wolfenstein II: The New Colossus to bezsprzecznie jedna z najważniejszych tegorocznych premier, zarówno pod względem czysto rozrywkowym, jak technologicznym. Kolejna odsłona perypetii B.J. Blazkowicza będzie bowiem ważnym sprawdzianem dla układów graficznych AMD Vega, których potencjał miała wyciskać do niemalże ostatniej kropelki, pokazując konkurencji miejsce w szeregu. Faktycznie, Wolfenstein II: The New Colossus wspiera kilka rozwiązań przemawiających na korzyść Czerwonych m.in. asynchroniczne obliczenia będące elementem niskopoziomowego API Vulkan. Pozostaje więc dokładnie sprawdzić, jak wyglądają efekty takiego połączenia i wymagania sprzętowe...

Autor: Sebastian Oktaba

Wolfenstein II: The New Colossus to sequel reboota pradziadka pierwszoosobowych strzelanin, który soczystymi trailerami narobił apetytu wszystkim miłośnikom bezkompromisowej rozwałki, zwłaszcza tym niezbyt kochającym naszych zachodnich sąsiadów. Pod względem mechaniki niewiele się zmieniło - twórcy stawiają na widowiskowość oraz frajdę z wybijania szkopów, udostępniając grającemu szereg wymyślnych narzędzi mordu. Blazkowicz może używać dwóch pukawek jednocześnie, ciężkiego sprzętu i własnych umiejętności, szerząc spustoszenie w świecie opanowanym przez nazistów. Alternatywną wersję historii pokazano w krzywym zwierciadle, okraszając brawurowo napisanym scenariuszem z kilkoma szalonymi zwrotami akcji, podkreślającymi dystans oraz poczucie humoru, jakie polecam aktywować siadając do Wolfenstein II: The New Colossus. Kolejna odsłona przygód B.J. nie traktuje tematu nowego porządku świata w wykonaniu rasy panów zupełnie na poważnie, aczkolwiek fani shooterów z sentymentem wspominający Return to Castle Wolfenstein, znajdą w produkcji MachineGames wystarczająco dużo wspólnych mianowników, aby zaliczyć kampanię z bananem na twarzy. Przyjemności napisania recenzji Wolfenstein II:The New Colossus raczej sobie nie odmówię, więc do powyższych zagadnień niebawem wrócę. Tymczasem zerknijmy na wymagania sprzętowe...

Achtung! Wybuchowy Wolfenstein II: The New Colossus to bezsprzecznie jedna z najważniejszych tegorocznych premier, zarówno pod względem czysto rozrywkowym, jak i technologicznym.

Test Wolfenstein II: The New Colossus - Was? Das ist gut!? [1]

Minimalna konfiguracja sprzętowa do Wolfenstein II: The New Colossus wygląda dziwnie - jako procesory wstawiono ośmiowątkowe Intel Core i7-3770 oraz AMD FX-8350, chociaż jednym z atutów API Vulkan jest odciążenie CPU. Znacznie sensowniej wyglądają sugerowane karty graficzne w postaci GeForce GTX 770 oraz Radeon R9 290, aczkolwiek trzeba uwzględnić jeden szczegół: 4096 MB pamięci graficznej. Kwestia VRAM jak niebawem zobaczycie, okazuje się kluczowa do uzyskania wysokiej wydajności oraz stabilności. Zdaniem twórców taki zestaw pozwoli na płynną rozgrywkę w rozdzielczości 1280x720 przy najniższych ustawieniach. Całość trzeba jeszcze doprawić 8 GB RAM oraz przygotować 55 GB wolnej przestrzeni dyskowej. Zapowiada się katastrofalnie... Jeśli chodzi o konfigurację rekomendowaną, to nowemu Wolfensteinowi podobno najlepiej zaproponować Intel Core i7-4770 i AMD FX-9370 (swoją drogą, nie rozumiem dlaczego pominięto Ryzeny). Zalecane karty graficzne to GeForce GTX 1060 6 GB bądź AMD Radeon RX 470 4 GB, jednak nie oczekujcie wówczas maksymalnych detali, tylko co najwyżej 1920x1080 na profilu High, natomiast dla Ultra, Uber i Mein Leben potrzeba jeszcze mocniejszego sprzętu. Przyda się również skromne 16 GB pamięci operacyjnej.

Minimalne wymagania sprzętowe Wolfenstein II: The New Colossus:

  • Intel Core i7-3770 / AMD FX-8350
  • 8 GB pamięci RAM
  • NVIDIA GeForce GTX 770 4 GB / AMD Radeon R9 290 4 GB
  • 55 GB wolnej przestrzeni dyskowej
  • Microsoft Windows 7 64-bit
  • Rekomendowane ustawienia: Low / 60 FPS / 720p

Rekomendowane wymagania sprzętowe Wolfenstein II: The New Colossus:

  • Intel Core i7-4770 / AMD FX-9370
  • 16 GB pamięci RAM
  • NVIDIA GeForce GTX 1060 6 GB / AMD Radeon RX 470 4 GB
  • 55 GB wolnej przestrzeni dyskowej
  • Microsoft Windows 7 64-bit
  • Rekomendowane ustawienia: High / 60 FPS / 1080p

Wolfenstein II: The New Colossus wykorzystuje silnik graficzny id Tech 6, który napędzał również bardzo udany remake DOOM-a, charakteryzujący się nienaganną oprawą wizualną przy zachowaniu umiarkowanych wymagań sprzętowych. Dzięki zaangażowaniu programistów w DOOM-ie możemy wybierać między API Vulkan i OpenGL, jednak Wolfenstein II: The New Colossus całkowicie przechodzi na następcę OpenGL Powyższa decyzja nie zaskakuje, skoro Bethesda i AMD podpisały długoterminową umowę o partnerstwie technologicznym - DOOM uruchomiony pod OpenGL działał zdecydowanie szybciej na kartach GeForce, podczas gdy Radeonom sprzyjał właśnie Vulkan. Optymalizacja nowego Wolfensteina miała pokazać potencjał sprzętu AMD, szczególnie kart graficznych opartych na architekturze Vega i Polaris, bowiem Wolfenstein II: The New Colossus wspiera kilka ciekawych technologii. Pierwsza to Asynchronous Shaders, pozwalające realizować wiele poleceń jednocześnie, więc poszczególne zadania nie czekają w kolejce. Rapid Packed Math to natomiast wunderwaffe Vegi, mające nawet dwukrotnie przyspieszyć niektóre obliczenia m.in.: związane z fizyką. Ostatnia z nowinek to Clustered Forward Rendering, wspomagające renderowanie wielu źródeł światła i jednocześnie odciążające procesor. Jak sprawy wyglądają w praktyce zaraz się przekonamy...

Wymagania Wolfenstein: The New Order zabijają? Test wydajności

Twoja ocena publikacji:
67
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 147

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.