.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test wydajności Call of Duty: WWII PC - Dramat graczy i żołnierzy

Sebastian Oktaba | 09-11-2017 18:00 |

Test wydajności Call of Duty: WWII Dramat graczy i żołnierzyPod względem oprawy graficznej seria Call of Duty stanowi doskonały przykład konserwatyzmu oraz żelaznej konsekwencji, bowiem programiści od prawie dekady wykorzystują technologię, której korzenie sięgają jeszcze odleglejszych czasów. Teoretycznie taka zachowawcza polityka powinna sprzyjać posiadaczom słabszych maszyn - dogłębne poznanie i perfekcyjne opanowanie silnika jest wszakże przepustką do wzorowej optymalizacji. Niestety, wymagania sprzętowe kolejnych produkcji Infinity Ward, Treyarch czy Sledgehammer rosną niewspółmiernie do jakości warstwy wizualnej, rokrocznie dostarczając graczom powodów do zmartwień. Call of Duty: WWII niewiele zmienia w powyższej kwestii...

Autor: Sebastian Oktaba

Call of Duty: WWII słabo wykorzystuje możliwości współczesnych high-endowych kart graficznych, będących często hamowanymi przez procesor - zjawisko bottleneck występuje tutaj powszechnie, momentami nawet dla referencyjnego GeForce GTX 1070. Żeby było zabawniej, grze wystarczają w zupełności cztery bardzo szybkie wątki do utrzymania dość wysokiego FPS.  Moja domowa konfiguracja: Core i7-3770K (4500 MHz) oraz 2x 4 GB DDR3-2400 CL11, rzadko jednak pozwalała rozwinąć skrzydła MSI GTX 1080 Gaming X, skoro obciążenie GPU przeważnie wynosiło 50-70%. Grze zdecydowanie brakowało również pamięci RAM - szarpanie spowodowane dogrywaniem momentami było koszmarne, zaś programy diagnostyczne wskazywały zajęcie 7,86 GB. Wcześniejsze odsłony Call of Duty miewały podobne problemy, które ostatecznie zostały naprawione patchami, więc pozostaje mieć nadzieję, że tutaj będzie podobnie. W takich okolicznościach znalezienie scenariusza testowego stricte dla układów graficznych było niełatwym zadaniem, dodatkowo maskującym skalę problemu, jakim okazuje się bottleneck procesora. Dlatego zdecydowałem się wykorzystać również drugie miejsce pomiarowe, mające zupełnie inną charakterystykę, co oczywiście dość istotnie wpływa na wyniki.

Jeśli mieliście cichą nadzieję, że Call of Duty: WWII wreszcie porzuci wiekowy silnik graficzny, to najwyraźniej zapomnieliście o zwyczajach developerów blisko współpracujących z Activision. Tutaj niewiele się zmieniło przez 10 lat.

Test wydajności Call of Duty: WWII Dramat graczy i żołnierzy [nc2]

Minimalna konfiguracja sprzętowa do Call of Duty: WII powinna zawierać procesor Intel Core i3-3225 albo AMD Ryzen R5 1400, co wydaje się dziwnym oraz niekonsekwentnym zestawieniem. Po pierwsze - premiery obydwu jednostek dzieli pięcioletni (!) okres czasu. Po drugie - model Intela jest dwurdzeniowy i czterowątkowy, natomiast AMD czterordzeniowy i ośmiowątkowy. Jeśli chodzi o kartę graficzną, to podawane urządzenia również są średnio dobrane, bowiem NVIDIA GeForce GTX 1050 oraz AMD Radeon RX 550 należą do innych segmentów, aczkolwiek obydwa mniej lub bardziej reprezentują budżetówkę. Konkretnie wygląda jednak ilość pamięci operacyjnej, wynosząca nieskromne 12 GB. Rekomendowany zestaw nieznacznie podnosi poprzeczkę względem procesorów, ale sensowność konfrontacji starego Intel Core i5-2400 i całkiem świeżego AMD Ryzen R5 1600X pozostaje mocno zastanawiająca. Przynajmniej karty graficzne dobrano już rozsądniej, wszak NVIDIA GeForce GTX 1060 i AMD Radeon RX 580 to bezpośredni konkurenci. Dla pełnego komfortu konieczne będzie 16 GB pamięci RAM. Całość zajmuje na dysku ponad 90 GB, niemniej pakiet single i multiplayer można pobrać oddzielnie.

Minimalna konfiguracja sprzętowa:

  • Intel Core i3-3225 / AMD Ryzen R5 1400
  • NVIDIA GeForce GTX 1050 / AMD Radeon RX 550
  • 90 GB przestrzeni dyskowej
  • 12 pamięci RAM
  • Windows 7 64-Bit

Zalecana konfiguracja sprzętowa:

  • Intel Core i5-2400 / AMD Ryzen R5 1600X
  • NVIDIA GeForce GTX 1060 / AMD Radeon RX 580
  • 90 GB przestrzeni dyskowej
  • 16 pamięci RAM
  • Windows 7 64-Bit

Jeśli mieliście cichą nadzieję, że Call of Duty: WWII wreszcie porzuci wiekowy silnik graficzny, to najwyraźniej zapomnieliście o zwyczajach developerów blisko współpracujących z Activision. Tutaj zmian dokonuje się wyłącznie na stanowiskach dyrektora marketingu, a rewolucjonistów generujących niepotrzebne koszty ekspresem wysyła do łagrów :) Niestety, ponad dziesięć lat oszczędności oraz eksploatacji swoje zrobiło - najnowsza odsłona wojennego tasiemca wygląda bardzo przeciętnie, miejscami wręcz budżetowo, ustępując Battlefield 1 absolutnie pod każdym względem. Różnica jakościowa jest naprawdę zauważalna, chociaż produkt Electronic Arts zadebiutował w zeszłym roku. Call of Duty: WWII nie pomagają filtry przetwarzania końcowego czy filmowy antyaliasing, kiedy silnik renderowania pamięta czasy lądowania w Normandii, zaś większość efektów widoczna jest jedynie w przerywnikach filmowych. Wśród ciekawszych opcji znalazła się okluzja otoczenia GTAO wspieraną przez MDAO, natomiast reszta jest wybitnie standardowa i niewiele fajerwerków graficznych zobaczymy w Call of Duty: WWII. Teoretycznie wymagania sprzętowe nie powinny być wysokie... teoretycznie...

Twoja ocena publikacji:
52
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 117

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.