.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Przegląd kart graficznych GeForce GTX 260

ryba | 07-08-2009 01:40 |

Kiedy przymierzamy się do zakupu zupełnie nowej karty graficznej, zazwyczaj jesteśmy skazani na wybór referencyjnego rozwiązania NVidii bądź AMD. Dopiero z czasem na sklepowe półki trafiają konstrukcje, które prezentują się i działają znacznie lepiej niż standardowe modele. Niemal zawsze przychodzi nam zapłacić za nie odrobinę więcej, aniżeli za referencyjny produkt, lecz jego zalety zwykle rekompensują większy wydatek. Ostanie obniżki kart graficznych sprawiły, że popularnym i często polecanym stał się model GeForce GTX 260. Możliwości tego chipu graficznego za obecną cenę, stanowią bardzo atrakcyjną ofertę dla osób lubiących pograć w najnowsze tytuły. W dzisiejszym teście przyjrzymy się bliżej pięciu niereferencyjnym konstrukcjom GeForce GTX 260 i wybierzemy ten najbardziej opłacalny. Zapraszamy.

Autor: Marcin "ryba" Rywak

Ostatni przegląd kart graficznych traktujący od Radeonach HD 4580 przypadł mocno do gustu czytelnikom PurePC, dlatego postanowiliśmy przygotować podobne zestawienie dla produktów konkurencyjnego obozu - nVidii. Wśród dostępnych na rynku modeli w naszym teście znajdziemy produkty takich marek jak Asus, Gigabyte, KFA2, MSI oraz Twintech. W obecnej chwili wybór jest przeogromny i ciężko zdecydować się na konkretny produkt. Przeciętny użytkownik jak zwykle staje przed bardzo trudnym wyborem. Miejmy nadzieję, że poniższy test pomoże mu w podjęciu trafnej decyzji.

Zanim przejdziemy do omawiania kart graficznych, przyjrzyjmy się bliżej architekturze rdzenia karty GTX 260. Układ, w jaki są wyposażone wszystkie testowane karty posiada kodową nazwę GT200b i tak naprawdę jest to trzecia odsłona serca GTX’a 260. Debiutował on rok temu jako GT200 i był wtedy okrojoną wersją układu GTX 280. Kawałek krzemu wykonany w 65nm zamiast 240 procesorów strumieniowych, posiadał ich tylko 196. nVidia, aby trochę podnieść do góry wydajność względem konkurencji w kategorii cenowej GTX260, postanowiła zwiększyć ilość rdzeni w samym rdzeniu karty – zamiast 196, zrobiło się ich 216. I tak oto, powstał GTX 260 Core 216.

Rdzeń w obecnej postaci, to dokładnie ten sam układ co w wersji Core 216, zmianie uległ jedynie wymiar technologiczny w jakim jest wytwarzany. Tranzystory z 65nm zmniejszono do 55nm, aby karta była chłodniejsza i pobierała zarazem mniej prądu. Wraz ze zmianą technologii produkcji, rok po premierze układu GT200, nVidia wydała pozwolenie producentom na produkcję niereferencyjnych konstrukcji. Do tego czasu konsumenci byli skazani na referencyjne karty, które nie zawsze im pasowały pod względem pracy jak i sposobu chłodzenia. Poniżej przedstawiamy tabelkę obrazującą różnicę pomiędzy topowymi kartami nVidii z jednym rdzeniem.

Model GeForce GTX260 GeForce GTX275 GeForce GTX285
Układ GT200/GT200b GT200b
Proces produkcji 65nm/55nm 55nm
DirectX 10.0
Liczba rdzeni 196/216 240
Liczba ROP 28 32
Ilość pamięci 896/1792MB GDDR3 1024MB GDDR3
Magistrala pamięci 448-bit 512-bit
Taktowanie rdzenia (Core) 576MHz 633MHz 648MHz
Taktowanie jednostek cieniujących (Shader) 1242MHz 1404MHz 1476MHz
Taktowanie pamięci 999MHz 1134MHz 1242MHz

 

Co będziemy brali pod uwagę przy ocenianiu poszczególnych modeli? Jak już wspomnieliśmy - wydajność, a w tym przypadku zegary w stosunku do referencyjnego modelu, system chłodzenia, jak i jego głośność, oprogramowanie oraz to, co otrzymujemy wraz z kartą. Na sam koniec pozostawiliśmy cenę: czy aby na pewno warto zapłacić za taką kartę więcej, niż za model referencyjny? Przystępujemy zatem do prezentacji kart, bo nazbierało się trochę tych modeli. Przejdźmy do właściwej prezentacji, naszym zdaniem, najciekawszych propozycji.

Twoja ocena publikacji:
0
Liczba komentarzy: 0
Ten wpis nie ma jeszcze komentarzy. Zaloguj się i napisz pierwszy komentarz.
x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.