.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国
 

Nvidia GeForce 9800GX2 - dzisiaj premiera!

Torque | 18-03-2008 15:59 |

nVidia, nie chcąc pozostać w tyle za ATI, dzisiaj, 18 marca, ustaliła premierę swojego najnowszego dziecka, którego pełna nazwa brzmi GeForce 9800GX2. Jest to dwurdzeniowa karta, która stanie w szranki z Radeonem HD3870X2. Ma ona za zadanie zająć pozycję lidera pośród kart graficznych, która do tej pory jest okupowana przez GF 8800Ultra, a zarazem odebrać potencjalnych klientów kanadyjskiemu konkurentowi. Zapraszamy na prezentację!

Autor: torque - Łukasz Gabryś

GeForce 9800GX2 - czy to rzeczywiście nowość?

Jak wiadomo, GF 9800GX2 nie jest pierwszą dwurdzeniową kartą na rynku firmowaną przez nVidię. Około dwa lata temu nVidia wypuściła na rynek układ o nazwie 7950GX2. Cóż to było? Chyba nikt wcześniej czegoś takiego nie zrobił. Zbudowana była z dwóch płytek drukowanych. Na każdej z nich znajdował się układ graficzny G71, który miał do swojej dyspozycji 512MB pamięci RAM. Na dodatek karta posiadała dwa oddzielne układy chłodzenia, po jednym dla każdego chipa. A GF9800GX2? Czym się różni od swojego prekursora, a w czym jest podobny?

Galaxy GeForce 9800GX2 1GB

Do testów otrzymaliśmy GeForce 9800GX2 od firmy Galaxy. Był on opakowany w duże czarne pudło, a w środku oprócz samej karty była tylko instrukcja montażu, 2 przejściówki (DVI=>D-sub, molex=>6-pin) oraz płytka. Gdy otworzyliśmy pudło naszym oczom ukazała się duża, czarna i błyszcząca "skrzynka". Na pierwszy rzut oka nie za bardzo przypomina ona kartę graficzną. Dopiero dokładniejsze oględziny odkrywają przed nami prawdę. U dołu znajdziemy standardowy port PCI-Express. Po przeciwnej stronie znajdziemy dwa złącza zasilające. Jedno posiada 6 pinów, a drugie ma ich dokładnie 8. Od razu warto zaznaczyć, że aby uruchomić kartę trzeba mieć zasilacz z 8-pinowym złączem - w innym wypadku karta nie wstanie. Podpięcie 6-pinowej wtyczki w miejsce tej 8-pinowej nie pozwala na wybudzenie jej. Gdy już ją poprawnie podłączymy, podczas startu oba złącza powinny się podświetlić na zielono. Gdy któreś z nich będzie miało kolor czerony oznaczać to będzie, że coś źle podłączyliśmy.


Ciekawe ułożenie złącz do monitora. Plus za 3 port w postaci HDMI

Jeśli chodzi o budowę trzeba przyznać, że to monstrum robi wrażenie. Jest na prawdę wielkie i bardzo ciężkie. Dodatkowo całe wrażenie potęguje to, że jest ona w całości obudowana w metalową "puszkę". Gdy się pozbędziemy tej zewnętrznej powłoki naszym oczom ukaże się dość ciekawy i niespotykany dotąd widok. Podobnie jak w GD7950GX2, mamy tutaj dwie płytki drukowane, ale są one zupełnie inaczej ułożone. Znajdują się one po zewnętrznych stronach układu i są chłodzone przez jeden duży radiator wypełniający ściśle całą powierzchnię między dwoma PCB. Co ciekawe, w obu PCB są otwory pozwalające na przepływ powietrza przez znajdujący się pomiędzy nimi radiator z wentylatorem.

Pod względem architektury mamy tutaj do czynienia z dwoma chipami graficznym G92-A2 dobrze nam znanymi z GF 8800GTS. Każdy z nich jest zamontowany na osobnej płytce drukowanej i ma do dyspozycji 512MB vRAM. Niezmieniona została architektura wewnętrzna układu G92. Wciąż zbudowany jest z 754mln tranzystorów i wykonywany w 65nm procesie technologicznym. Posiada 128 jednostek strumieniowych shader a także 16 jednostek ROP. Na pokładzie znajdziemy także 1GB vRAM, przy czym należy zaznaczyć, że NIE jest to pamięć współdzielna dla obu rdzeni, tylko każdy z nich ma do dyspozycji po 512MB RAMU. Mamy tu zatem do czynienia z sytuacją podobną jak w Radeonie X2. Jeśli jakaś gra będzie potrzebowała więcej niż 512MB vRAMu to pomimo tego, że karta fizycznie ma 1GB to można rzec, że jedna połowa pamięci będzie przechowywała kopie danych z drugiej połowy. Do komunikacji pomiędzy rdzeniami wykorzystana została technologia SLI. Działa ona na identycznej zasadzie jak w przypadku dwóch oddzielnych kart połączonych mostkiem SLI.


Tak oto wygląda mostek SLI w GF9800GX2

Aby poradzić sobie z rozproszeniem tak dużej ilości ciepła, jaką produkują dwa chipy G92, potrzebny jest naprawdę duży układ chłodzenia. Ten w 9800GX2 taki właśnie jest. Ruch powietrza jest zapewniony przez pokaźnych rozmiarów wentylator, który przy okazji potrafi nieźle się naszumieć. Jako poważny minus trzeba uznać fakt, że gorące powietrze zamiast zostać wydalone z obudowy, w większości trafia do jej wnętrza, znacznie podnosząc jego temperaturę. Znacznie lepiej ten problem rozwiązało w sowim X2 ATI. Jako kolejny minus należy uznać fakt, że temperatura w trybie 2D za bardzo nie chciała zejść poniżej 70°C. Natomiast podczas gry niebezpiecznie zbliżała się do granicy 100°C. Pod względem głośności karta nie ma sie czym pochwalić. Niezależnie od trybu pracy cały czas pozostaje głośna. Można mieć nadzieję, że na rynku pojawią się jakieś ciekawsze, co oznacza cichsze i wydajniejsze, układy od tego nVidii.


Wylot gorącego powietrza - niestety do wnętrza obudowy

Twoja ocena publikacji:
0
Liczba komentarzy: 4

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.