Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Rząd Francji planuje blokadę Tora i otwartych sieci Wi-Fi

LukasAMD | 07-12-2015 15:09 |

SecurityMinęło już kilka tygodni od paryskich zamachów, w których życie straciła ponad setka ludzi. Ich konsekwencje są jednak coraz większe i to nie tylko na skali globalnej, nie tylko w dziedzinie polityki międzynarodowej. Śmierć wszystkich tych osób jest obecnie wykorzystywana do przedstawiania rozwiązań, które miałyby zwiększyć bezpieczeństwo obywateli Europy, a które mogą poważnie naruszyć ich prywatność i wolność słowa. Jak donosi francuski La Monde, przecieki z tamtejszego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych dają ciemny obraz przyszłości internautów – Francja zastanawia się nad nałożeniem poważnych ograniczeń, a także całkowitym zablokowaniem pewnych części Internetu.

Blokada Tora i sieci Wi-Fi miałaby zwiększyć bezpieczeństwo - tylko jak?

Jak na razie nie ogłoszono żadnych oficjalnych planów, ale wyciekłe dokumenty mają zawierać informacje dotyczące zakazania używania sieci Tor, a także publicznych punktów bezprzewodowych. Co więcej, odpowiednie przepisy miałyby wejść w życie już w styczniu 2016 roku, czyli za miesiąc. Co takiego miałby przynieść zakaz? Dzięki niemu policja mogłaby śledzić i obserwować osoby, które do komunikacji wykorzystują te właśnie narzędzia. Jest to rzecz jasna argumentowane walką z terroryzmem i chęcią poprawy bezpieczeństwa obywateli.

Tor #1

Przecieki nie mówiąc nic na temat faktycznej implementacji tego typu blokad – nie wiadomo więc, w jaki sposób francuski rząd miałby zablokować sieć Tor. Ta powstała z myślą o zapewnieniu anonimowości i w wielkim skrócie nie tylko szyfruje dane, ale również ukrywa tożsamość internautów. Niestety, oprócz narzędzia do ochrony własnej prywatności stała się także miejscem, w którym można bez problemu zdobyć dziecięcą pornografię, kupić narkotyki, a nawet wydać na kogoś wyrok śmierci. Tor jest więc po części „czarną stroną Internetu”, do tego skuteczną zaporą dla np. policji, o ile sam użytkownik nie popełni rażących błędów. Francuzi mogą się zdecydować zarówno na próby blokowania dostępu do sieci i specjalnej przeglądarki stworzonej do uzyskiwania szybkiego dostępu do niej, jak i karanie użytkowników, którzy podejmą jakiekolwiek próby.

Dla odpowiednio zmotywowanych nie będzie to żadna przeszkoda.

Równie nietypowe wydaje się zablokowanie otwartych, publicznych sieci Wi-Fi. Te zapewniają komunikację ze światem np. turystom, przyzwyczailiśmy się do ich istnienia, a teraz miałyby nagle zostać wyłączone. Czy właśnie tak powinna wyglądać walka z terroryzmem i zwiększanie bezpieczeństwa obywateli? Działania francuskiego rządu, o ile faktycznie dojdą do skutku, mogą okazać się zupełnie daremne. Nie dadzą one przecież dostępu do szyfrowanych wiadomości przesyłanych przy pomocy sieci komórkowych oraz zamkniętych Wi-Fi. Jeżeli ktoś zechce przesłać wrażliwe dane, nadal będzie miał do dyspozycji wiele innych dróg.

Źródło: KitGuru
0
Zgłoś błąd
Łukasz Tkacz
Liczba komentarzy: 23

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.