Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Instagram testuje usunięcie licznika polubień pod postami

Dominik Wiśniewski | 19-04-2019 13:00 |

Instagram testuje usunięcie licznika polubień pod postamiArmageddon. Tytuł newsa mówi właściwie już wszystko, ale na usta sam ciśnie się ironiczny komentarz, ale także nieco historii (faktów) stojącej za całym tym przedsięwzięciem. Po pierwsze widzę już, jak popularni instagramowicze popadają w ciężką depresję i tracą sens życia, nie otrzymując dziennej porcji like'ów. Po drugie... Albo nie, bo w tej materii łatwo przegiąć. Wróćmy więc do faktów. Otóż: depresji nie będzie. Osoby postujące zdjęcia, będą widziały ile zdobyły polubień, nie zniknie także sam przycisk serduszka. Zniknie za to znajdująca się przy nim liczba określająca ilość takich kliknięć wykonanych przez wszystkich użytkowników. Jaki ma to sens z perspektywy twórców Instagrama?

Instagram testuje właśnie usunięcie spod postów liczby polubień. Tylko autor postów będzie widział, ilu osobom spodobało się jego zdjęcie.

Instagram testuje usunięcie licznika polubień pod postami [1]

Facebook potwierdził prace nad własnym asystentem głosowym

Instagram chce - według Jane Manchun Wong, która zamieściła tę informację na Twitterze - aby osoby nas obserwujące zwróciły wagę na to, co udostępniamy, a nie na to, ile nasz post zdobył już polubień. Jaki wpływ może mieć taka zmiana? Mówi się przede wszystkim o spadku popularności Instagrama, ale wciąż wierzy w to, że skończy się bezmyślne klikanie bez zaznajomienia się w ogóle z postem. Czy chociaż częściowo otrzeźwi to kulturę fame-wannabe, parcia na szkło i epokę narcyzmu i samouwielbienia?

Psychologia Facebooka: Jaki wpływ ma na nasze życie social media

Ostatecznie wydaje się jednak (jeśli od testów Instagram przejdzie do czynów), że użytkownicy wymuszą na Instagramie przywrócenie widoczności sumy polubień, choć jakby się nad tym zastanowić, pozbycie się tego elementu wyeliminowałoby sporą ilość botów i kupowanych lajków. Przy tym wszystkim deweloperzy chcą jednak zostawić informacje o tym, ile polubień ma dany kanał. To powinno być więc wkrótce jedynym wyznacznikiem popularności. A w optymistycznej wizji, zwiększy się także ilość komentarzy, jako że tych w portalach społecznościowych jest coraz mniej na rzecz lajków, emotikon i memów...

Źródło: Endgadget, Twitter
3
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 32

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.