Halo - opaska, która zapewni świadome sny na żądanie. Wykorzysta eksperymentalną technologię TUS i sztuczną inteligencję
Większość osób na świecie chociaż raz doświadczyła zjawiska, które nazywamy snem świadomym. W odróżnieniu od typowego snu, w którym jesteśmy niejako skazani na określony scenariusz, uzyskanie świadomości, że to, co nas otacza, nie jest prawdziwe, pozwala na niemalże dowolną modyfikację zachodzących zdarzeń. Natomiast zazwyczaj po tym, jak dotrze do nas, że to sen, po prostu się wybudzamy. Oczywiście uzyskiwanie świadomych snów jest możliwe dla każdego człowieka, jednak nad tym procesem trzeba nieco "popracować". Pewien startup chce umożliwić świadome sny na żądanie dla każdej osoby. Do tego celu ma służyć specjalny sprzęt o nazwie Halo.
Świadome sny to dla wielu osób nadal bardzo enigmatyczny temat, w który nigdy się bardziej nie zagłębiali. Startup Prophetic tworzy urządzenie, które będzie w stanie wprowadzić w ten stan każdą osobę podczas typowego snu. Mamy więc do czynienia ze snami świadomymi na życzenie użytkownika.
OpenAI może być blisko kolejnego przełomu w kwestii sztucznej inteligencji. Trwają prace nad modelem Q*
Za całym projektem stoją dwie osoby: Eric Wollberg oraz Wesley Louis Berry III. Ich celem było połączenie dostępnej technologii związanej z ultradźwiękami, a także uczeniem maszynowym, aby stworzyć urządzenie zdolne wykryć, kiedy dana osoba znajduje się w fazie REM (właśnie wtedy doświadczamy snów) i uświadomić ją, że właśnie śpi. Użytkownik ma wtedy możliwość wkroczenia do świadomego snu, w którym jest w stanie robić, co tylko mu się podoba. Startup Prophetic nawiązał współpracę z Donders Institute, dzięki czemu uzyskał dostęp do pokaźnego zbioru danych o osobach, które korzystają ze świadomego snu (mowa o danych EEG oraz fMRI). Na rynku co prawda istnieją już urządzenia, które mają za zadanie wywołać sen świadomy, jednak żadne z nich nie opiera się na tak zaawansowanej technologii, co w przypadku opaski Halo od Prophetic.
Tencent zrobił pokaźne zapasy układów graficznych NVIDII przeznaczonych do obsługi sztucznej inteligencji
Startup chce bowiem połączyć dostępny zbiór danych z technologią przezczaszkowej stymulacji ultradźwiękowej (TUS, ang. Transcranial Ultrasound Stimulation). Pozwala ona wykorzystać fale o niskiej intensywności, aby ostatecznie wpłynąć na aktywność neuronową i w rezultacie ją zmienić (nadal nie jest do końca poznane, w jaki sposób do tego dochodzi). Fale są skierowane bezpośrednio do konkretnych obszarów w mózgu. Jest to stosunkowo nowa nieinwazyjna metoda, która mimo wszystko otwarcie oddziałuje na nasz mózg, co budzi również pewne obawy. W tym momencie Halo potrafi jedynie odczytywać dane EEG, a więc aktywność elektryczną w mózgu i fale mózgowe. Natomiast nie jest w stanie jeszcze dokonywać modyfikacji. Do rozwoju zostanie wykorzystana sztuczna inteligencja, a gotowy produkt ma się pojawić na rynku już w 2025 roku. Więcej o Halo możemy przeczytać na tej stronie.
Powiązane publikacje

Google inwestuje miliony w AI, która może wyleczyć każdą chorobę. Czy rewolucja w medycynie jest coraz bliżej?
102
Chińska firma SiCarrier prezentuje na Semicon China 2025 zaawansowane narzędzia do produkcji chipów, zaskakując branżę
37
Extropic chce zdetronizować NVIDIĘ dzięki rewolucyjnej technologii chipów probabilistycznych
21
Chińska Ant Group osiąga przełom w sztucznej inteligencji dzięki wykorzystaniu rodzimych układów półprzewodnikowych
16