Zgłoś błąd

X

Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.

Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Historia kontrolerów do gier: pady, joysticki i niezwykłe wynalazki

Bartłomiej Dramczyk | 11-05-2019 08:00 |

Kontrolery do gier: poczuj moc symulatora

Pewne gry po prostu muszą zyskać odpowiednią otoczkę, by gracz poczuł, że np. zasiada za sterami bojowego mecha, Tak było w przypadku Steel Battalion Controllera, który przypisany do jednej jedynej gry (Steel Battalion Capcomu z 2002 roku) zajmował niemal całe biurko. Dwa joysticki, trzy pedały, 40 przycisków i połyskujące barwami światełka kontrolne. Czego chcieć więcej za sterami robota bojowego?

Do podobnej kategorii wyspecjalizowanych kontrolerów trzeba też zaliczyć Densha De Go Train Game Controller, zabawkę przeznaczoną do sterowania wirtualnymi pociągami w serii japońskich gier Densha De Go! Wśród specjalnych edycji kontrolerów sterujących pociągami warto zwrócić uwagę na wersję związaną z koleją Shinkansen – to jedyny zestaw wyposażony we wskaźnik prędkości oraz pedał umożliwiający emisję sygnału dźwiękowego.

Wyspecjalizowane kontrolery do symulatorów wyrosły w latach 90. na osobną gałąź cyfrowej rozrywki, podobnie jak fotele dla kierowców, symulujące przeciążenia. W przypadku samolotów i samego Flight Simulatora, właściwie nasze biurko możemy zamienić w kabinę odrzutowca: poczynając od prostych kontrolerów (w pułapie cenowym od 300 do 1000 zł), aż po kompletne kokpity wypełnione przełącznikami, kontrolkami i wskaźnikami, jak w przypadku Saitek Cessna.

5
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 15

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.