Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

Twój Mac zamieni się w peceta do gier? Zapowiedź brzmi świetnie, ale prawda może rozczarować

Maciej Lewczuk | 19-02-2026 15:00 |

Twój Mac zamieni się w peceta do gier? Zapowiedź brzmi świetnie, ale prawda może rozczarowaćGameSir, znany producent kontrolerów dla mobilnych graczy, ogłosił nadejście aplikacji GameHub na macOS. To rozwiązanie ma pozwolić na uruchamianie gier z Windows i Steam bezpośrednio na komputerach Apple z procesorami Apple Silicon. Brzmi kusząco, zwłaszcza że użytkownicy MacBooków od lat szukają skutecznego sposobu na dostęp do pecetowych tytułów bez instalowania Windows. Tylko czy to właściwa aplikacja i odpowiedni moment?

GameHub na macOS to kolejna próba uruchomienia biblioteki Steam na sprzęcie Apple, ale historia tego rozwiązania na Androidzie budzi poważne obawy o jakość i podejście twórców do społeczności open source.

Twój Mac zamieni się w peceta do gier? Zapowiedź brzmi świetnie, ale prawda może rozczarować [1]

Koniec z usuwaniem gier. Sony znalazło sposób na zmniejszenie instalacji z 100 GB do zaledwie 100 MB

GameHub to aplikacja, która zadebiutowała wcześniej na Androidzie jako kompleksowe centrum rozrywki. Łączy w sobie obsługę kontrolerów, streaming z PC, cloud gaming i co najważniejsze, emulację Windows x86/64 na architekturze ARM. Wersja mobilna szybko zdobyła popularność, osiągając około 5 milionów pobrań (głównie w Chinach), ale równie szybko stała się źródłem kontrowersji. Użytkownicy odkryli w niej liczne trackery śledzące aktywność, a społeczność oskarżyła GameSir o wykorzystywanie otwartego kodu z projektu Winlator bez odpowiednich atrybucji. Co więcej, firma praktycznie nie wniosła wkładu do ekosystemu open source, mimo deklaracji o "długoterminowym zaangażowaniu w społeczność".

Twój Mac zamieni się w peceta do gier? Zapowiedź brzmi świetnie, ale prawda może rozczarować [2]

Nintendo nie chciało, więc zrobiło to Hamster Corporation. Virtual Console wraca na Switch 2, ale jest haczyk

W wywiadzie dla The Memory Core przedstawiciele GameSir przyznali wprost, że główną motywacją stworzenia GameHub było... zwiększenie sprzedaży kontrolerów. To zrozumiałe z biznesowego punktu widzenia, ale rzuca światło na priorytety firmy. Trackery zostały usunięte dopiero po fali krytyki, a firma tłumaczyła ich obecność "normami chińskiego rynku, gdzie użytkownicy są mniej wrażliwi na kwestie prywatności". Wersja na Androida doczekała się też community-driven'owego forka "GameHub Lite", który usuwał wszystkie elementy szpiegujące, ironicznie naruszając przy tym własne licencje GameSir.

Google udostępnia Project Genie – interaktywne światy 3D z promptu w czasie rzeczywistym dla subskrybentów AI Ultra

Zapowiedź wersji na macOS pojawia się w momencie, gdy ekosystem gier na Apple Silicon faktycznie dojrzewa. CrossOver 26, wydany w lutym 2026, wprowadził Wine 11.0 i obsługę NTSync, znacznie poprawiając kompatybilność z tytułami AAA jak Helldivers 2 czy Starfield. Konkurencyjny Whisky został natomiast zakończony w kwietniu 2025, gdy jego nastoletni twórca uznał, że darmowa alternatywa może poważnie zagrozić płatnemu CrossOverowi, który faktycznie finansuje rozwój Wine. Na tym tle GameHub wygląda jak spóźniony gracz próbujący wejść na rynek, gdzie już funkcjonują sprawdzone narzędzia, w tym komercyjny (CrossOver), jak i oficjalny od Apple (Game Porting Toolkit 3). Problem w tym, że reputacja towarzysząca GameHub może skutecznie odstraszyć użytkowników, którzy cenią transparentność i uczciwe podejście do społeczności open source. Tym bardziej że na Androidzie aplikacja wciąż zmaga się z problemami kompatybilności, mimo wykorzystywania tych samych fundamentów co konkurencja, czyli Wine, DXVK, Box64 czy technologii Valve (Proton, FEX). Jeśli GameSir chce naprawdę traktować macOS poważnie, musi nie tylko dostarczyć działające oprogramowanie, ale przede wszystkim odbudować zaufanie.

Źródło: GameHub, Ars Technica
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 12

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.