.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国
 

Podsumowanie targów E3 2017 oczami redakcji PurePC

Arkadiusz Bała | 16-06-2017 12:00 |

Podsumowanie targów E3 2017 oczami redakcji PurePCNie ma chyba dla fanów gier komputerowych ważniejszej imprezy w ciągu roku niż targi E3 w Los Angeles. To tam po raz pierwszy na światło dzienne wypływają informacje o nowych grach oraz sprzęcie, które właściwie decydują o tym, o czym w ciągu najbliższych kilku czy nawet kilkunastu miesięcy żyć będzie cała branża. Każdy gracz podchodzi do nich ze swoim zestawem oczekiwań, obaw i nadziei, a w związku z tym każdy odbiera je zupełnie inaczej. Biorąc pod uwagę że ekipa PurePC to w większości zapaleni fani elektronicznej rozrywki, także my śledziliśmy ostatnią edycję imprezy z zapartym tchem. Co dla każdego nas najważniejszym momentem targów? Jaka gra wywarła największe wrażenie, a które tytuły już spisujemy na straty?

W redakcji PurePC nie brakuje fanów gier komputerowych. Jak odbieramy minione targi E3 oraz jakich gier najmocniej wyczekujemy?

Arkadiusz Bała: Nie będę ukrywał, że należę do tych osób, które imprezy pokroju E3 zazwyczaj biorą z lekkiego zaskoczenia. Nie śledzę każdej plotki ani nie przygotowuję własnych typów, więc nie było w tym roku zbyt wielu zapowiedzi, których bym jakoś szczególnie wyczekiwał. Właściwie do głowy przychodzą mi dwie: Xbox One X oraz Assassin's Creed: Origins. Premiery nowego sprzętu od Microsoftu wyczekiwałem głównie dlatego, że w zapowiedziach Project Scorpio był przedstawiany jako rewolucja, która przyniesie konsolom wydajność mogącą zawstydzić większość pecetów. Co dostaliśmy? Właściwie powtórkę z Playstation 4 Pro, tylko bez exclusive'ów. W efekcie Microsoftowi udało się zorganizować prawdopodobnie najmniej ekscytującą premierę nowej konsoli w dziejach. Jeśli zaś chodzi o nowe Assassin's Creed, to tutaj jako fan serii byłem niezmiernie ciekaw jakie zmiany w rozgrywce przyniesie ta dwuletnia przerwa, z którą wiązano tyle nadziei. No i co mogę powiedzieć? Ponownie jestem rozczarowany. O ile klimat starożytnego Egiptu rzeczywiście kusi, o tyle mam bardzo dużo wątpliwości czy robienie z duchowego spadkobiercy Prince of Persia gry action RPG jest dobrym pomysłem.

Microsoftowi udało się zorganizować prawdopodobnie najmniej ekscytującą premierę nowej konsoli w dziejach.

Podsumowanie targów E3 2017 oczami redakcji PurePC [1]

A jacy są moi faworyci minionych targów? Dwa tytuły, które swoimi korzeniami sięgają połowy poprzedniej dekady oraz złotej ery PlayStation 2. Po pierwsze, Beyond Good and Evil 2, czyli długo wyczekiwana kontynuacja kultowego tytułu Michela Ancela. Oryginał urzekł mnie swego czasu fantastycznie poprowadzoną opowieścią oraz nietuzinkowym klimatem, w związku z czym nowy tytuł w serii ma u mnie olbrzymi kredyt zaufania. Co prawda nie podoba mi się "dojrzały" klimat oraz fakt, że zamiast kontynuować zakończoną cliffhangerem jedynkę stanie się on prequelem, ale mimo wszystko czekam z zapartym tchem. Drugim tytułem jest natomiast remake Shadow of the Colossus, który zmierza na PlayStation 4. Można narzekać, że szykuje się odgrzewany kotlet i zapewne jest w tym wiele racji, ale kiedy zobaczyłem trailer nowej odsłony dotarło do mnie, że ta gra musi powstać. Nie jest tajemnicą, że oryginał wyciskał z PlayStation 2 ostatnie soki, a i tak nie osiągał nawet 30 FPS. Po prostu gra swoim rozmachem przewyższała znacznie to, co miał do zaoferowania sprzęt tamtej epoki. Teraz kiedy moc konsol liczy się w teraflopach Shadow of the Colossus wreszcie będzie prezentować się tak, jak zasługiwało na to od samego początku. Nie mogę się już doczekać by zobaczyć finalny efekt.

Podsumowanie targów E3 2017 oczami redakcji PurePC [2]

Przemysław Banasiak: Jakie jest moje zdanie o minionej konferencji poświęconej grom w postaci E3 2017 w Las Vegas? Parafrazując Marylę Rodowicz: „Ale to już było i wraca ponownie”. Wypada jednak zaznaczyć, że jako głównie gracz komputerowy na takie też tytuły patrzyłem. Tutaj niestety najgłośniejsze zapowiedzi to kotlety, które odgrzewane są po raz czwarty, piąty czy szósty z rzędu. Myślę głównie o takim Assassin's Creed: Origins, Far Cry 5 czy Call of Duty: WWII. Zasadniczo gromkie obietnice budują bardzo fajny nastrój, ale gdy tylko spojrzymy bliżej czar pryska. Mowa bowiem o dwóch poważnych mankamentach:

  1. ponownie przenoszone są do bólu oklepane i znane, a wcale nie dobre mechaniki; dodatkowo robione jest to na siłę,
  2. wszyscy mają realizm w głębokim poważaniu idąc na bolesne uproszczenia (patrz wszechobecne konie w nowym Assasin’s Creed).

Najgłośniejsze zapowiedzi to kotlety, które odgrzewane są po raz czwarty, piąty czy szósty z rzędu.

Podsumowanie targów E3 2017 oczami redakcji PurePC [3]

Jednak, żeby nie było, że tylko marudzę udało mi się również wyłowić kilka perełek w tym morzu słabizny. Osobiście najbardziej czekam na wyglądające bajecznie ładnie Anthem; A Way Out, które zmusza nas do kooperacji ze znajomym, a producent zapowiada sporo możliwości rozwiązania każdego problemu oraz State of Decay 2, czyli drugą część naprawdę przyjemnej, acz nieco powtarzalnej i nie tak znanej gry o zombiakach. Warto również pochylić się nad kwestią sprzętu, a dokładniej informacji jakie zdradził Intel o procesorach Core X. Czytając między wierszami i dysponując wiedzą kuluarową widać, że Niebiescy nie do końca byli gotowi na to, co zrobiła konkurencja.

Podsumowanie targów E3 2017 oczami redakcji PurePC [4]

Damian Marusiak: Tegoroczne targi E3 obfitowały w wiele ciekawych zapowiedzi. Na pewno segment gier nie został w żaden sposób zrewolucjonizowany, wszystkie najbardziej interesujące tytuły to w dużej mierze ewolucja wcześniejszych rozwiązań. Nie ukrywam, że trafiło się przynajmniej kilka gier, które mnie mocno zainteresowały. Pierwszy tytuł, który zapadł mi w pamięci to Metro Exodus. Uwielbiam uniwersum wykreowane przez Dmitrija Głuchowskiego, jego intrygującą tajemniczość oraz pokazanie świata po wojnie. Metro Exodus będzie pierwszym tytułem z uniwersum, gdzie nieco większy nacisk zostanie położony na eksplorację. Większe lokacje na zewnątrz połączone z zamkniętymi tunelami metra wewnątrz zapowiadają się ciekawie. Jeśli jeszcze oprawa graficzna będzie na takim poziomie jak w gameplay trailerze, wówczas szykuje się smakowity kąsek dla graczy. Tym bardziej szkoda, że premiera zapowiadana jest dopiero na 2018 rok, choć jeśli dzięki temu gra będzie bardziej dopracowana, to ja nie mam przeciwwskazań.

Podsumowanie targów E3 2017 oczami redakcji PurePC [5]

Kolejne tytuły, które mnie zaintrygowały to Assassin’s Creed: Origins, Dishonored: Death of the Outsider oraz Wolfenstein II: The New Colossus. Nowy Asasyn wydaje się być odważnym krokiem w serii, wiele elementów zostało tu mocno przebudowanych oraz zmodyfikowanych. O ile gameplay jest jeszcze pewną zagadką, bowiem zbyt wielu elementów nie pokazano, o tyle umiejscowienie akcji w starożytnym Egipcie to coś o czym od dawna marzyłem. Ten okres historyczny mnie wyjątkowo fascynuje, przez co gra dodatkowo u mnie zyskuje. Oby tylko historia była ciekawa i to zarówno ta opowiedziana w Egipcie jak również ta współczesna. Szykuje się jeden z najciekawszych Asasynów od lat i oby Ubisoft tego nie zepsuł. Dwa kolejne tytuły to perełki zaprezentowane podczas konferencji Bethesdy. O ile prezentacja Wolfensteina II nie była jakimś zaskoczeniem, o tyle pokaz Dishonored: Death of the Outsider był miłą niespodzianką. Wprawdzie już wcześniej wspominano, że druga część serii otrzyma dodatek, jednak spodziewałem się zwykłego DLC, a nie samodzielnej produkcji. Zadanie jakie gracz otrzymuje, wydaje się być nie możliwe do zrealizowania. Zabić Outsidera? Na ten tytuł będę czekał z wypiekami na twarzy i oby tym razem studio Arkane bardziej postarało się w kwestii optymalizacji wersji PC. Nikt nie chciałby przecież powtórki z Dishonored 2 prawda?

Na Dishonored: Death of the Outsider będę czekał z wypiekami na twarzy i oby tym razem studio Arkane bardziej postarało się w kwestii optymalizacji wersji PC. Nikt nie chciałby przecież powtórki z Dishonored 2 prawda?

Osobiście jestem rozczarowany brakiem jakichkolwiek informacji o Serious Sam 4. Wiadomo, że gra od dłuższego czasu powstaje, w ubiegłym roku pokazano wersję VR Serious Sama, z kolei pełnoprawna czwarta część nadal tworzona jest w absolutnej tajemnicy. Trzeba jednak przyznać, że tegoroczna jesień zapowiada się wyjątkowo obficie. Mój osobisty TOP 3 tych targów E3 to Metro Exodus, Assassin’s Creed: Origins oraz Dishonored: Death of the Outsider. Z kolei konsola Xbox One X będzie dla mnie tak długo obojętna, jak długo Microsoft nie zapowie na nią konkretnych ekskluzywnych gier na wyłączność.

Podsumowanie targów E3 2017 oczami redakcji PurePC [6]

Marcin Nic: Jak co roku z niecierpliwością czekałem na jakiekolwiek informacje na temat odnowionych wersji starych, klasycznych gier. I chociaż przeważnie spotyka mnie zawód, tak tym razem Microsoft zrobił mi bardzo miłą niespodziankę. Mowa o Age of Empires: Definitive Edition, którego premiery nie mogę się doczekać i już wiem, że spędzę w nim wiele długich godzin grając po sieci. Druga i chyba ostatnia gra, której zapowiedź odebrałem pozytywnie, to NBA Live 18. Po raz pierwszy w historii wygląda na to, że koszykarska seria od EA ma szansę stać się godnym konkurentem dla produkcji 2K.

Pozytywnie odebrałem zapowiedź NBA Live 18. Po raz pierwszy w historii wygląda na to, że koszykarska seria od EA ma szansę stać się godnym konkurentem dla produkcji 2K.

Podsumowanie targów E3 2017 oczami redakcji PurePC [7]

Teraz czas na rozczarowania. Przede wszystkim zaliczyłbym tu Assassin's Creed: Origins, w którym wiele osób dopatruje się wyraźnego powiewu świeżości dla serii. Ja niestety tego nie dostrzegłem. To samo muszę niestety powiedzieć o nowej części Need for Speed, której do poziomu takich odsłon jak Underground 2 czy Most Wanted brakuje naprawdę bardzo dużo. Mimo tych dwóch zawodów targi uważam jednak za udane. Pojawiło się wiele ciekawych tytułów, więc przez najbliższy rok na pewno będziemy mieli w co grać.

Podsumowanie targów E3 2017 oczami redakcji PurePC [8]

Piotr Piwowarczyk: Targi E3 nie rozczarowały mnie pod względem tego, co na nich pokazano, albowiem dostaliśmy dużo głośnych tytułów. Oprócz kontynuacji znanych serii, jak Assassin's Creed, Far Cry czy Need For Speed, przedstawiono nam także sporo zupełnie nowych produkcji i to właśnie one wywarły na mnie największe wrażenie. Za największe hity tegorocznego E3 uważam Days Gone oraz A Way Out. Zacznę może od tej drugiej produkcji, która traktuje o ucieczce z więzienia i życiu poza nim. Całość klimatem przypomina popularną niegdyś grę Kane and Lynch, a do tego całkiem dobrze zapowiada się fabuła czy ogólna warstwa audiowizualna. Najciekawsza w tym wszystkim ma być jednak kooperacyjna rozgrywka, która zapowiada się megafajnie, aczkolwiek trzeba mieć na uwadze, że gra zapewne sporo straci na swojej jakości gdy będziemy grać w nią sami. Days Gone z kolei to pierwszy rzut oka efektowna gra o zabijaniu zombiaków, jednak wystarczy zerknąć na zarys fabuły czy fragment gameplayu i już przychodzi na myśl: "wow, tego jeszcze nie było!". Tak niekonwencjonalne podejście może okazać się strzałem w dziesiątkę - ponownie sporo wrażenie zrobiła na mnie narracja, zarys fabuły czy postacie, a właśnie to wszystko szczególnie cenię sobie w grach wideo. Aż trochę zazdroszczę posiadaczom PlayStation 4...

Days Gone z kolei to pierwszy rzut oka efektowna gra o zabijaniu zombiaków, jednak wystarczy zerknąć na zarys fabuły czy fragment gameplayu i już przychodzi na myśl: "wow, tego jeszcze nie było!".

Podsumowanie targów E3 2017 oczami redakcji PurePC [9]

Co mnie rozczarowało? Kontynuacje znanych cykli gier. Już teraz wiem, że na nowego Need For Speeda nie opłaca mi się czekać, bo fanem Szybkich i Wściekłych nie jestem. Poza tym sądzę, że w grze wyścigowej kluczowa powinno być kierowanie samochodem i model jazdy - tego pierwszego widziałem bardzo mało, a to drugie zapowiada się średnio. Mieszane uczucia mam również do co Far Cry'a 5 - niby znowu to samo, ale z kilkoma mało przekonującymi mnie nowościami. Nie porywa mnie również całkowicie odmienna sceneria gry, aczkolwiek kto wie? Być może zmienię zdanie po zobaczeniu większej ilości materiału. Podobnie mam jeszcze z wieloma innymi kolejnymi częściami gier. Największe rozczarowanie całych targów to dla mnie jednak konferencja Microsoftu - nie pokazano ani ciekawych tytułów na wyłączność (no dobra, Forza Motorsport 7 będzie super!) ani czegoś, co zostałoby w pamięci na dłużej. Podobnie nie przekonuje mnie do siebie Xbox One X, który choć wydajnością i możliwościami zachwyca, to w moich oczach wysoka cena oraz de facto brak exclusive'ów z miejsca dyskwalifikują tę konsolę.

Podsumowanie targów E3 2017 oczami redakcji PurePC [10]

Twoja ocena publikacji:
17
Liczba komentarzy: 28

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.