Facebook wytacza proces Yahoo i vice versa
Wojny patentowe powoli lecz nieubłaganie stają się codziennością oraz głównym orężem w walce z konkurencją, zwłaszcza jeśli popatrzymy na dokonania firmy Apple, wyspecjalizowanej w tego typu zwykle nieczystych zagrywkach. Boleśnie przekonały się o tym między innymi Samsung i Nokia, które niejednokrotnie były zmuszone do tłumaczenia przed sądem za wykorzystanie rzekomych patentów, które tylko w USA można w ogóle uznać za kwalifikujące do opatentowania (np.: kształt iPada - prostokąt). Teraz do tego jakże zacnego grona dołącza Facebook, szykujący najcięższe działa przeciwko Yahoo, które z kolei wytoczyło proces temu pierwszemu w zeszłym tygodniu. Rzecz dotyczy bardzo drażliwej kwestii, a mianowicie sposobów i środków używanych w reklamie internetowej, będącej przecież podstawą bytności takich serwisów jak „Twarzoksiążka”...
Żaden z rywali ani myśli przyznać rację drugiemu, więc zapowiada się kolejna długa, nużąca i kosztowna opera mydlana... Co ciekawe, ostatnimi czasy Facebook ochoczo kupuje patenty od takich firm jak Philips Electronics, HP, Walker Digital, IBM, Applied Industries, BT czy Friendster. Nabyte prawa i rozwiązania nie dotyczą tylko działalności internetowej, ale także budowania centrów danych, optymalizacji pracy oraz zarządzania plikami. Czyżby również szykowali sobie pole do wytaczania późniejszych procesów? Cóż, mania na punkcie rejestrowania małych, często banalnych patentów o które zwykle rozpętywana jest burza, zaczyna robić się zwyczajnie irytująca.
Źródło: TechCrunch
Powiązane publikacje

Aktualizacja regulaminu eBay. Platforma wprowadza zakaz autonomicznych agentów AI do zakupów od lutego 2026 roku
15
Amazon uruchamia AWS European Sovereign Cloud z dedykowanym systemem IAM i izolacją od USA
17
Polska na trzecim miejscu w rankingu Open Data Maturity 2025. Otrzymaliśmy maksymalne oceny w trzech kategoriach
44
SearchGuard vs. SerpApi. Google wykorzystuje przepisy DMCA do walki z automatycznym scrapingiem wyników wyszukiwania
7













