Musk kontra Bezos, czyli wyścig o centra danych w kosmosie nabiera tempa. SpaceX będzie to robić korzystając ze Starlink V3
Centra danych pożerają coraz więcej energii elektrycznej. Tylko w USA ich udział w całkowitym zużyciu prądu wzrósł z niecałych 2 proc. w 2018 roku do ponad 4 proc. w 2024 roku, a prognozy mówią o podwojeniu tego zapotrzebowania do 2030 roku. To efekt gwałtownego rozwoju AI. Systemy te odpowiadają już za 5-15 proc. mocy pobieranej przez serwerownie. Firmy szukają rozwiązań tego problemu, a niektórzy spoglądają w nieco... nieoczekiwanym kierunku. W górę.
"W ciągu 10 lat niemal wszystkie nowe centra danych będą budowane w kosmosie" - to śmiała teza, która zderzy się z brutalną rzeczywistością koniecznych do poniesienia kosztów i ograniczeń technicznych.
Bezos szykuje rewolucję. Centra danych w kosmosie mają powstać już za 10 lat. Energia słoneczna 24/7 i zero ograniczeń pogodowych
Elon Musk potwierdził w mediach społecznościowych, że SpaceX planuje budowę centrów danych na orbicie. "SpaceX will be doing this", napisał w odpowiedzi na informacje o partnerstwie startupu Starcloud z firmą Rendezvous Robotics. To kolejny ruch w wyścigu, w którym uczestniczy Jeff Bezos, zapowiadający gigawatowe centra orbitalne w ciągu 10-20 lat. Analitycy wskazują na satelity Starlink V3 jako kandydata do tej roli. Mają oferować przepustowość 1 terabita na sekundę, co oznacza dziesięciokrotny wzrost względem obecnej generacji. SpaceX planuje wynoszenie po 60 satelitów rakietami Starship już w pierwszej połowie 2026 roku. Startup Starcloud wyśle w listopadzie testowego satelitę z kartą NVIDIA H100, a docelowo chce zbudować centrum o mocy 5 GW z panelami rozciągającymi się aż na 4 kilometry.
There has been a lot of debate about the viability of data centers in space. There are a lot hurdles, but they do seem more plausible if autonomous construction is a thing.https://t.co/Wq5Jfenm8b
— Eric Berger (@SciGuySpace) October 30, 2025
SpaceX nabyło nowe pasmo radiowe dla satelitów Starlink, celem wprowadzenie internetu satelitarnego do smartfonów
Rzeczywistość jest jednak znacznie bardziej skomplikowana. Chłodzenie w próżni kosmicznej wymaga ogromnych radiatorów, bo działa tylko promieniowanie termiczne. Konserwacja uszkodzonego sprzętu może wymagać misji serwisowej za miliony dolarów. Koszty wystrzelenia i łączy satelitarnych wciąż przewyższają alternatywy ziemskie. Goldman Sachs szacuje wzrost zapotrzebowania na moc centrów danych o 165 proc. do 2030 roku. Ale czy kosmos jest odpowiedzią? Sceptycy wskazują, że bardziej przyziemne metody, jak chłodzenie cieczą, optymalizacja procesorów, czy małe reaktory jądrowe nowej generacji, mogą okazać się racjonalniejsze niż kosmiczne science fiction.
Powiązane publikacje

Na YouTube są już dostępne Ekspresyjne Napisy. Sztuczna inteligencja rozpoznaje ton, krzyk i westchnienia w filmach
30
Po awarii za pół miliarda dolarów AWS i Google łączą siły. Microsoft Azure dołączy w 2026 roku. Rewolucja w chmurach nabiera tempa
24
Amazon Leo - konkurencja dla internetu satelitarnego Starlink. Specjalny chip, pobieranie do 1 Gb/s, wysyłanie do 400 Mb/s
15
Nadchodzi odświeżony Facebook Marketplace: kupowanie ze znajomymi, reakcje pod ofertami, kolekcje i więcej AI
20







![Musk kontra Bezos, czyli wyścig o centra danych w kosmosie nabiera tempa. SpaceX będzie to robić korzystając ze Starlink V3 [1]](/image/news/2025/11/03_musk_kontra_bezos_czyli_wyscig_o_centra_danych_w_kosmosie_nabiera_tempa_spacex_bedzie_to_robic_korzystajac_ze_starlink_v3_1.jpg)
![Musk kontra Bezos, czyli wyścig o centra danych w kosmosie nabiera tempa. SpaceX będzie to robić korzystając ze Starlink V3 [2]](/image/news/2025/11/03_musk_kontra_bezos_czyli_wyscig_o_centra_danych_w_kosmosie_nabiera_tempa_spacex_bedzie_to_robic_korzystajac_ze_starlink_v3_0.jpg)





