Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
Załóż konto
EnglishDeutschукраїнськийFrançaisEspañol中国

Square Enix wpuszcza Gemini do swojego MMO Dragon Quest X. To może być wygodny przełom albo kosztowna wpadka

Maciej Lewczuk | 24-03-2026 14:30 |

Square Enix wpuszcza Gemini do swojego MMO Dragon Quest X. To może być wygodny przełom albo kosztowna wpadkaFirma Square Enix przestaje opowiadać o AI na poziomie prezentacji dla inwestorów i wciska ją w sam środek gry. Dragon Quest X ma dostać towarzysza wykorzystującego Google Gemini, który porozmawia z graczem, podpowie kierunek i zareaguje na to, co dzieje się na ekranie. To brzmi jak wygodny dodatek, ale stawka jest wyższa, gdyż chodzi o sprawdzenie, czy w MMO da się część pierwszych godzin frustracji oddać maszynie.

Firma Square Enix nie sprzedaje tu magii AI, tylko sprawdza, czy algorytm potrafi skrócić najbardziej męczące godziny w MMO.

Square Enix wpuszcza Gemini do swojego MMO Dragon Quest X. To może być wygodny przełom albo kosztowna wpadka [1]

Guild Wars: Reforged - odświeżona wersja kultowego MMORPG pojawiła się na rynku. Świetne oceny i spore zainteresowanie

Najciekawsze jest to, że Square Enix nie dorzuca do gry zwykłego okna czatu. AI-owy slime ma generować głos, analizować obraz gry, a także odzywać się wtedy, gdy gracz pokona trudniejszego przeciwnika albo zdobędzie rzadki przedmiot. Nabór do testów beta trwa do 30 marca, a sam wybór Dragon Quest X nie jest przypadkowy. To sieciowa odsłona gry z 2012 roku, działająca od ponad 13 lat, która wciąż przyciąga setki tysięcy użytkowników miesięcznie, ale słabo radzi sobie z progiem wejścia dla nowych osób. Dla Square Enix to więc nie gadżet, tylko plaster na stary problem.

Square Enix wpuszcza Gemini do swojego MMO Dragon Quest X. To może być wygodny przełom albo kosztowna wpadka [2]

Assassin’s Creed - poznaliśmy lokację, w której rozgrywała się będzie akcja w serialu od Netflix. Kolejne nazwiska w obsadzie

Co to oznacza dla użytkownika? Mniej błądzenia po interfejsie, mniej skakania między poradnikami i większa szansa, że ktoś zostanie w grze dłużej niż jeden wieczór. Na tle konkurencji Square Enix idzie krok dalej niż Microsoft z Inworld czy NVIDIA z ACE, bo tam dominowały dotąd narzędzia i dema, a tu mowa o funkcji szykowanej do działającego MMORPG. Problem w tym, że historia takich eksperymentów nie rozpieszcza. Where Winds Meet i AI-owy Darth Vader w Fortnite pokazały, jak szybko rozmowny NPC zmienia się w kłopot dla moderatorów, prawników i działów PR. 

CD Projekt RED rośnie o 24 proc. Wiedźmin 4 pochłania 499 programistów, Cyberpunk 2 w pre-produkcji

Długofalowo stawka jest większa niż jeden slime. Jeśli projekt wypali, AI może stać się w grach usługowych nowym samouczkiem, konsultantem i filtrem frustracji. Jeśli nie, branża dostanie kolejny dowód, że naturalna rozmowa to za mało, gdy postać nie ma charakteru, granic i sensownego miejsca w świecie. Pisaliśmy już o partnerstwie Xboxa z Inworld, demie Covert Protocol od NVIDII, a także o chłodno przyjętym pokazie Convai z Unity. Ruch Square Enix wygląda więc jak pierwszy test tego, czy te obietnice da się wreszcie dowieźć w prawdziwej grze, a nie tylko na scenie konferencyjnej.

Square Enix wpuszcza Gemini do swojego MMO Dragon Quest X. To może być wygodny przełom albo kosztowna wpadka [3]

Źródło: Sankei, Wccftech, Eurogamer, Microsoft Developer Blog, NVIDIA Blog
Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News
Zgłoś błąd
Liczba komentarzy: 5

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.