Recenzja CMF Headphone Pro. Ponad 100 godzin pracy, potężny bas, dwa rodzaje łączności, wygodna konstrukcja i wystarczające ANC
- SPIS TREŚCI -
- 1 - CMF Headphone Pro - recenzja słuchawek
- 2 - CMF Headphone Pro - jakość wykonania, ergonomia, komfort
- 3 - CMF Headphone Pro - ANC, tryb przezroczysty
- 4 - CMF Headphone Pro - aplikacja, czas pracy na baterii
- 5 - CMF Headphone Pro - głośność, jakość dźwięku, jakość mikrofonu
- 6 - CMF Headphone Pro - podsumowanie
CMF Headphone Pro - głośność, jakość dźwięku, jakość mikrofonu
W testach syntetycznych CMF Headphone Pro były w stanie dotrzeć nawet do ponad 120 dB, ale podczas zwykłego słuchania muzyki np. z Apple Music czy Spotify (bez normalizacji głośności), osiągały maksymalnie około 111 dB. W obydwu przypadkach poziom decybeli jest na tyle wysoki, że nie warto go stosować podczas długiego i częstego słuchania. Może to grozić uszkodzeniem słuchu. Słuchawki testowałem w promieniu 15 metrów od smartfona lub laptopa, często przez 2-3 betonowe ściany i nie zauważyłem żadnych objawów zanikania, przerywania lub zniekształcania dźwięku. Podczas chodzenia po ulicach miasta dźwięk ze smartfona Nothing Phone 3 też odtwarzany był bez problemów. Połączenie multipoint z dwoma odtwarzaczami jest możliwe i działa dobrze. Opóźnienia dźwięku w stosunku do obrazu były znikome, gdy korzystałem z kodeka AAC. Dostępny jest tryb małych opóźnień, ale obniża on trochę jakość dźwięku i nie jest zalecany na co dzień. Raczej tylko podczas grania w najbardziej dynamiczne, sieciowe strzelanki.
Charakterystyka dźwięku
Rozważając zakup słuchawek CMF Headphone Pro warto pamiętać, że są to słuchawki, w których ważną rolę grają mocne tony niskie. Co prawda nie zapomniano również o całkiem dobrej reprodukcji tonów średnich oraz wysokich, ale jednak od początku wyraźnie słychać, że słuchawki oferują najlepszą dynamikę, głębię w dole pasma i najbardziej żywiołowo reagują na utwory z mocnymi basami. W moim odczuciu są to znakomite słuchawki do słuchania rapu / hip-hopu i gatunków zbliżonych. Utwory takie jak: Kendrick Lamar - Backseat Freestyle, YG - I’m a Real 1, A$AP Rocky - r-Cali, Jeezy - Thug Motivation 101 imponują miękkim, mocnym, dociążonym, mięsistym, wibrującym basem, a mam tutaj na myśli domyślnie włączony EQ Pop oraz suwak basów ustawiony na minimum. A co daje podniesienie suwaka do maksimum? Moi drodzy… w tym momencie słuchawki zmieniają się z takich, które “preferują” niskie tony, w prawdziwe basowe monstrum. Jeśli mieliście kiedyś możliwość korzystania ze słuchawek Sony ULT Wear w trybie wzmocnienia basu, to zapewniam Was, że tutaj jest bardzo podobnie. Suwak wzmacniający dół pasma sprawia, że CMF Headphone Pro stają się słuchawkami dla bassheadów. Ja w taki sposób nawet nie jestem w stanie długo słuchać, bo uszy zaczynają mnie boleć nawet poniżej połowy głośności. I nie chodzi o poziom decybeli, ani o słabą jakość, lecz o absolutnie dominujący, przytłaczający bas.
suwak tonów niskich ustawiony na minimum, EQ Pop (domyślny)
suwak tonów niskich ustawiony na maksimum, EQ Pop (domyślny)
suwak tonów niskich ustawiony na minimum, włączone ANC, EQ Pop (domyślny)
Ale najważniejsze chyba jest to, że nad tonami niskimi da się zapanować. Najpierw obniżasz suwak basów do minimum, a następnie zmieniasz EQ na Standardowy, w którym manualnie osłabiasz bas (od -1 do -6) i uzyskujesz brzmienie, którego już absolutnie nie da się nazwać basowym. Ponadto warto przypomnieć, że suwak, który fabrycznie wzmacnia bas, można ustawić tak, aby podbijał tony wysokie i w moim odczuciu jest to znacznie lepsza opcja, bo faktycznie lepsza góra czasami się przydaje, a mocniejszy bas niemal nigdy, bo już w standardzie jest on dociążony. A co z wokalem? Okazuje się, że jeśli suwak basu jest ustawiony na minimum, to wraz z domyślnym korektorem Pop można oczekiwać dość wyraźnego, choć lekko ocieplonego wokalu i ogólnie środka pasma. Przykładem może być choćby utwór Simply Red - Money’s Too Tight (To Mention) - 2008 Remaster, w którym basowy charakter słuchawek nie przeszkadza, ale za to wokal brzmi atrakcyjnie, czysto i wyraźnie. W utworze Chris Jones - Long After You Are Gone tony niskie są znacznie mocniejsze, więc nawet przy standardowych ustawieniach zaczynają delikatnie dominować, ale w ostateczności wystarczy je odrobinę osłabić w EQ, by już cieszyć się pięknym głosem.
Tony wysokie są po prostu w porządku, choć subiektywnie oceniam je najgorzej ze względu na to, że mają w sobie pewną chropowatość. Bardzo rzadko bywają zbyt ostre, chyba że ktoś słucha specyficznych utworów, przy bardzo wysokiej głośności. Czasami wręcz przydaje się je wzmocnić (np. za pomocą suwaka w słuchawkach). Góra nie jest przesadnie zimna, ale wybrzmiewa raczej krótko, punktowo i nie jest wybitnie przejrzysta. Słuchawki kreują scenę dość głęboką i o średniej szerokości. Na brak przestrzeni nie można narzekać, zwłaszcza, jak na konstrukcję zamkniętą, ze szczelnymi, skórzanymi poduszkami, ale nie mogę napisać, by było słychać bardzo dużo powietrza w odtwarzanym dźwięku.
Przy tej okazji koniecznie chcę napisać, że funkcja dźwięku przestrzennego w aplikacji Nothing X nie jest warta polecenia. Tryb koncertowy owszem zwiększa przestrzeń, ale dodaje pogłos i zdecydowanie obniża jakość. Dźwięk zaczyna brzmieć sztucznie i traci gładkość. Tryb teatralny jest jeszcze gorszy, bo silnie redukuje szerokość sceny (pozostawia jednak sporą głębokość) i jeszcze bardziej obniża jakość muzyki. Jaki jest mój ostateczny werdykt na temat brzmienia tych słuchawek? Otóż jeśli pozostawi się domyślny korektor Pop i obniży się suwak basów na minimum, to słuchawki grają dynamicznie, rozrywkowo i w zasadzie nadają się do słuchania przede wszystkim rapu i muzyki elektronicznej. Aby móc przyjemnie słuchać muzyki gitarowej, konieczne jest już “dłubanie” w EQ i innych ustawieniach. Jak na słuchawki za 459 zł CMF Headphone Pro grają atrakcyjnie i uważam, że powinny przypaść do gustu wielu osobom. Nie jest to jakość z najwyższej półki, która może konkurować z modelami za 800 - 1000 zł lub więcej, ale… jest po prostu dobrze i niezbyt drogo. Poniżej umieszczam przykładowe nagranie głosu z mikrofonu, do Twojej indywidualnej oceny.
- SPIS TREŚCI -
- 1 - CMF Headphone Pro - recenzja słuchawek
- 2 - CMF Headphone Pro - jakość wykonania, ergonomia, komfort
- 3 - CMF Headphone Pro - ANC, tryb przezroczysty
- 4 - CMF Headphone Pro - aplikacja, czas pracy na baterii
- 5 - CMF Headphone Pro - głośność, jakość dźwięku, jakość mikrofonu
- 6 - CMF Headphone Pro - podsumowanie
Powiązane publikacje

Recenzja DDPAI Z90 Master 3CH. Wideorejestrator 4K + 4K + 3K, z doświetlaniem IR oraz podwójną pamięcią
3
Recenzja DDPAI Z60 Pro 3CH. Wideorejestrator 4K z trzema kamerami, w akceptowalnej cenie
10
Recenzja Secret Gear MX10. Niedrogi mikrofon do streamingu z XLR, USB-C, redukcją szumu, odsłuchem własnego głosu i LED RGB
10
Recenzja Redragon NYX Pro H891. Trzy rodzaje łączności, szeroka kompatybilność i długi czas pracy. Wszystko za niecałe 200 zł
11







![Recenzja CMF Headphone Pro. Ponad 100 godzin pracy, potężny bas, dwa rodzaje łączności, wygodna konstrukcja i wystarczające ANC [nc1]](/image/artykul/2025/11/07_recenzja_cmf_headphone_pro_ponad_100_godzin_pracy_potezny_bas_dwa_rodzaje_lacznosci_wygodna_konstrukcja_i_wystarczajace_anc_nc35.jpg)
![Recenzja CMF Headphone Pro. Ponad 100 godzin pracy, potężny bas, dwa rodzaje łączności, wygodna konstrukcja i wystarczające ANC [nc1]](/image/artykul/2025/11/07_recenzja_cmf_headphone_pro_ponad_100_godzin_pracy_potezny_bas_dwa_rodzaje_lacznosci_wygodna_konstrukcja_i_wystarczajace_anc_nc14.jpg)
![Recenzja CMF Headphone Pro. Ponad 100 godzin pracy, potężny bas, dwa rodzaje łączności, wygodna konstrukcja i wystarczające ANC [nc1]](/image/artykul/2025/11/07_recenzja_cmf_headphone_pro_ponad_100_godzin_pracy_potezny_bas_dwa_rodzaje_lacznosci_wygodna_konstrukcja_i_wystarczajace_anc_nc20.jpg)





