Zgłoś błąd
X
Zanim wyślesz zgłoszenie, upewnij się że przyczyną problemów nie jest dodatek blokujący reklamy.
Błędy w spisie treści artykułu zgłaszaj jako "błąd w TREŚCI".
Typ zgłoszenia
Treść zgłoszenia
Twój email (opcjonalnie)
Nie wypełniaj tego pola
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

CloudHosting od nazwa.pl - Test interesującej usługi hostingowej

Kamil Śmieszek | 26-11-2020 16:00 |

CloudHosting od nazwa.pl - Test interesującej usługi hostingowejNakreślmy następujący scenariusz – startujemy z biznesem. W głowie kopalnia pomysłów, od początku do końca wiemy, czym chcemy się zająć i jak to by miało wyglądać. Jednak bez jakiegokolwiek marketingu, przynajmniej na początku, żaden biznes nie odniesie spektakularnego sukcesu, o ile w ogóle. W związku z tym oczywistością wydaje się stworzenie „wizytówki w Internecie” w postaci strony internetowej. Podjęcie tej decyzji to jednak nie wszystko, bo trzeba się zastanowić, gdzie taką stronę umieścić. Nie jest to zadanie łatwe, bowiem dostępnych na rynku możliwości jest dziś naprawdę sporo. Nawet jeśli nie budujemy strony samodzielnie, to dobrze orientować się, na czym nasza „wizytówka” będzie działać, czy będzie to platforma blogowa, tradycyjny hosting, serwer VPS, czy może jeszcze jedna propozycja – CloudHosting oferowany przez nazwa.pl. Jako, że usługa ta wydaje się być dość interesująca, postanowiłem przyjrzeć jej się nieco bliżej i podzielić swoimi wrażeniami.

Autor: Kamil Śmieszek

Zdecydowanie najbardziej popularnym rozwiązaniem wśród osób, które potocznie mówiąc „chcą postawić stronę”, jest wykorzystanie do tego celu hostingu. Usługa ta polega na wydzieleniu użytkownikowi pewnego miejsca na serwerze, na którym może on umieścić swoją witrynę, włącznie np. z obsługą serwera FTP, czy poczty e-mail. Z perspektywy użytkownika taka forma ma na pewno wiele zalet. Przede wszystkim, do administracji stroną uruchomioną na klasycznym hostingu wymagana jest dość niewielka wiedza, przez co zwykle nie ma konieczności korzystania w tym celu z usług specjalistów i sporo spraw można załatwić samodzielnie. Dodatkowym atutem jest cena. Tańsze będą zarówno same usługi hostingowe, jak i usługi tworzenia stron, jeśli sami nie zamierzamy się tym zajmować. Z drugiej strony, jeśli z czasem strona się rozrośnie, mogą pojawić się kłopoty z wydajnością. Dzieje się tak najczęściej z powodu braku możliwości zwiększenia zasobów, które mogłyby obsłużyć zwiększony ruch, ponieważ współdzielimy „katalog na dysku” serwera z innymi użytkownikami. Prędzej czy później napotkamy również na barierę ograniczeń wynikających z dozwolonych rodzajów przechowywanych treści. Zwykle limit ten polega na udostępnieniu danemu użytkownikowi pewnej puli aplikacji typu CMS, platform e-sklepu, czy wiki. Tradycyjny hosting odpada wtedy, kiedy nasza strona będzie aplikacją webową napisaną w czymś innym niż PHP lub np. korzysta z niestandardowej bazy danych. Na te problemy lekiem będzie już serwer VPS, w którym to otrzymamy maszynę wirtualną, najczęściej z zainstalowaną jakąś dystrybucją systemu Linux. To, co na niej zainstalujemy, zależy wyłącznie od naszych potrzeb. Niewątpliwym atutem jest tu też skalowalność – zawsze można zwiększyć liczbę rdzeni CPU dedykowanych dla naszej maszyny, czy ilość pamięci RAM, gdy nastanie taka potrzeba. Oczywiście, zwykle trzeba za to dodatkowo zapłacić.

Decydując się na wykupienie usługi pozwalającej na umieszczenie treści w Internecie szczególnie niedoświadczeni użytkownicy stają przed niełatwym wyborem. Mogą oni skierować swoje kroki ku tradycyjnej usłudze hostingowej lub zdecydować się na serwer VPS. Alternatywą dla tych dwóch rozwiązań może być usługa CloudHosting świadczona przez firmę nazwa.pl.

CloudHosting od nazwa.pl - Test interesującej usługi hostingowej [1]

Alternatywą dla tych dwóch rozwiązań może być usługa CloudHosting świadczona przez firmę nazwa.pl. Ogólnie rzecz biorąc, mamy tu do czynienia z nową jakością hostingu – hostingiem w chmurze, w technologii cloud. Pamiętajmy jednak, że to hosting współdzielony, a więc użytkownik korzystający z takiej usługi nie ma pełnej dowolności w decydowaniu o tym, co na takim serwerze zainstaluje i jakie treści będzie hostował. CloudHosting wiąże się więc z limitem liczby i typu obsługiwanych baz danych lub stosowaniem wybranych systemów CMS czy innych aplikacji. Zasadnicza przewaga nad tradycyjnym hostingiem ujawnia się w tym, co na pierwszy rzut oka dla użytkownika nie jest widoczne, czyli w sposobie świadczenia takiego hostingu, a tym samym możliwości zapewnienia faktycznej skalowalności infrastruktury, co w przypadku tego „tradycyjnego” nie jest często możliwe. Jak już wcześniej wspomniałem, hosting rozumiany w „tradycyjny” sposób polega na przydzieleniu użytkownikowi pewnego miejsca na serwerze. Miejsce to może zostać wykorzystane na udostępnione technologie, jak bazy danych, strony WWW, systemy CMS, itp. Wszystko wydaje się być w porządku do czasu, gdy coś pójdzie nie tak i przykładowo strona lub inna hostowana usługa przestaną działać.

CloudHosting od nazwa.pl - Test interesującej usługi hostingowej [2]

Powodem może być przykładowo nagły wzrost ruchu u jednego z użytkowników, który powoduje zwiększenie obciążenia całego serwera. Choć ofiarą tego zjawiska pada jeden użytkownik, to w pewnym stopniu problemy z dostępnością będą oddziaływać również na pozostałe konta, które akurat działają na tym serwerze. Inny problem to awaria samego serwera, która skutkuje niedostępnością wszystkich działających na nim kont. Przewaga hostingu w chmurze polega przede wszystkim na niedopuszczaniu do takich sytuacji. Hosting działa tu bowiem w klastrach składających się z różnej liczby serwerów. W zależności od tego, ile serwisów ma być obsłużone, do klastra może należeć kilkaset lub nawet kilka tysięcy pojedynczych maszyn. Serwery te są na bieżąco monitorowane pod kątem obciążenia, a kolejne zadania przydzielane są tak, by zapewnić maksymalną wydajność usług. Urządzeniem, które za to odpowiada jest load balancer. Ma on postać jednego lub najczęściej kilku odrębnych serwerów, które są pośrednikami między Internetem a samym klastrem.

CloudHosting od nazwa.pl - Test interesującej usługi hostingowej [3]

Zasadnicza rola load balancera polega właśnie na równoważeniu obciążenia między serwerami w klastrze. Jeśli wykryje on, że dany serwer jest zbyt obciążony, by sprawnie obsłużyć ruch na jakiejś stronie, przydzieli do tego zadania inny wolny serwer. Całość odbywa się w pełni automatycznie, a użytkownik nawet nie odczuje, że nastąpiło przekierowanie. Obsługa wzmożonego ruchu na danej witrynie zostanie przekierowana na inne maszyny tak, by reszta stron na serwerze działała całkowicie normalnie. Co ważne, w hostingu w chmurze dostawca ma możliwość szybkiego „dorzucenia” zasobów, gdyby tychże zaczynało brakować, a także szybkiej reakcji na potencjalne awarie. Użytkownik nie będzie nawet w stanie wskazać momentu, w którym jakaś maszyna przestała działać, bo load balancer przekieruje ruch na działający serwer.

Artykuł powstał na zlecenie nazwa.pl

Bądź na bieżąco - obserwuj PurePC.pl na Google News.
Zgłoś błąd
Kamil Śmieszek
Liczba komentarzy: 47

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.