Ciąg dalszy wojny z piratami TPB w Wielkiej Brytanii
Serwis The Pirate Bay, znany jest wszystkim przez szeroką gamę gier, filmów oraz muzyki udostępnianej przez użytkowników nielegalnie. Według postanowienia Sądu Najwyższego, który w kwietniu orzekł, że serwis The Pirate Bay nagminnie łamie prawa autorskie, zapadł wyrok na jego zablokowanie. Na konsekwencje tej decyzji nie trzeba było długo czekać i dostawcy internetowi w Wielkiej Brytanii zablokowali dostęp do witryny, wypełniając tym samym postanowienie sądu. Firmy takie jak: TalkTalk, Sky, Virgin, O2 i Everything Everywhere uniemożliwiły dostępu do serwisu i po wpisaniu w przeglądarkę adresu prowadzącego do strony naszym oczom ukazuje się komunikat: "Błąd - strona zablokowana". Użytkownicy korzystający z serwerów pośredniczących (Proxy), mogli obejść blokadę strony lecz najbardziej nadgorliwy usługodawca - BT, postanowił zablokować ruch również z tych serwerów.
Brytyjska Partia Piratów twierdzi, że wojnę z usługodawcami internetowymi wygra. Na pytanie BBC przedstawiciel partii odpowiedział, że około 10% użytkowników korzystających w Wielkiej Brytanii z serwisu to klienci sieci BT, 30% z nich ma umowę z VirginMedia, 15% z Sky, 6% z TalkTalk a 3% pochodzi z O2.
Źródło: TorrentFreak
Powiązane publikacje

Instagram niebawem straci istotną funkcję. Przesyłane wiadomości nie będą już tak prywatne, jak do tej pory
23
Linie lotnicze LOT wreszcie udostępnią Wi-Fi w samolotach. Sprawdzamy ceny i czy warto dopłacać za dostęp do internetu
31
Irańskie drony zniszczyły serwery AWS. Banki odcięte, dane zagrożone, a odbudowa potrwa miesiące
36
Nowość dla rodziców na Instagramie. Funkcja nadzoru nad dziećmi ma zapobiec potencjalnej tragedii
25












