• Skomentuj

Toshiba CRU czyli sam napraw swojego notebooka

Dodał: gargi, pt., 28/05/2010 - 12:58

Toshiba CRU to nowa usługa gwarancyjna producenta laptopów. Polega na samodzielnej wymianie przez użytkownika czterech podstawowych elementów komputera: zasilacza, napędu, dysku twardego lub baterii. W przypadku awarii danej części w czasie trwania gwarancji wystarczy zadzwonić na infolinię techniczną Toshiby (801 88 77 55) i potwierdzić, że rzeczywiście dany element uległ uszkodzeniu. Konsultant telefonicznie informuje klienta jak powinien sprawdzić komputer i prowadzi go przez ten proces "za rękę". W przypadku uszkodzenia Toshiba wyśle nową część bezpośrednio do użytkownika. Część uszkodzona natomiast powinna być odesłana do Toshiby w ciągu 15 dni kalendarzowych. W tej procedurze użytkownik nie ponosi żadnych kosztów.

Wiele awarii sprzętu to proste uszkodzenia np. zasilacza. W przypadku zaawansowanych użytkowników czasem nie ma potrzeby korzystania z serwisu gdyż sami doskonale wiedzą jak sobie mogą poradzić z problemem. W takiej sytuacji po rozmowie telefonicznej wyślemy nową część i prosimy o odesłanie starej na nasz koszt - podsumowuje Bartosz Kubica, odpowiedzialny za serwis Toshiby w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Ciekawe tylko, co się stanie jeśli w diagnozie użytkownik się pomyli?  

Źródło: Toshiba

Brak ocen
  • Skomentuj
  • Śledzik
  • Adamuss1394 pt., 28/05/2010 - 17:32

    Wreszcie ktoś zmądrzał i nie trzeba będzie czekać po miesiąc na notebooka.
  • wirion sob., 29/05/2010 - 14:52

    nie trzeba będzie ? a kto zapłąci za połączenie telefoniczne ? czekanie na połączenie z konsultantem... melodyjka.... sprawdzanie i weryfikacja prze konsultanta, opis problemu, uzupełnenie wniosku...spokojnie ponad 10 minut w kosztach taryfy 0 -700 ..... Kolejny pomysł na kase mydląc oczy konsumentom...
  • Krzychu95 sob., 29/05/2010 - 16:58

    Przy połączeniach z numerem 801-8xxxxxx płaci się tylko za pierwszy impuls... sprawdź najpierw co piszesz a potem pisz, bo ktoś uwierzy.
  • wirion sob., 29/05/2010 - 21:52

    no ciekawe bo ja sie tak złapałem a dostaje bilingi co miesiąc : )
  • Krzychu95 pon., 31/05/2010 - 14:09

    Nie trzeba było do wróżek wydzwaniać xD