Test procesorów Intel Core i5-3470, Core i3-3225 i Core i3-3240

Sebastian Oktaba | 16-11-2012, 17:28 |

Przyszli i obecni właściciele platformy Intel LGA 1155 raczej nie powinni narzekać na mały wybór procesorów, które faktycznie bądź teoretycznie mogłyby zagościć we wnętrzu ich komputerów. Na sklepowych półkach znajdziemy wszak układy dedykowane entuzjastom i zawodowcom (Core i7), jak i totalnie budżetowe propozycje (Pentium / Celeron). Osoby szukające tak zwanego złotego środka również znajdą coś wartego uwagi, zapewniającego w ogólnym rozrachunku bardzo przyzwoitą wydajność, a zarazem nie rujnujące domowego budżetu. Taką propozycją w wykonaniu Intela są procesory z rodziny Core i3, natomiast osoby o większych apetytach mogą skusić się na Core i5. Do naszego laboratorium trafiły niedawno trzy takie jednostki - Core i3-3225, Core i3-3240 oraz Core i5-3470. Wszystkie CPU zostały wykonane w 22 nm procesie technologicznym, bazują na architekturze Ivy Bridge i kosztują aktualnie od 500 do 700 złotych. Czy warto się nimi bliżej zainteresować? Postanowiliśmy sprawdzić ich możliwości w popularnych programach i grach, jak również zbadać energooszczędność oraz podatność na podkręcanie.

Autor: Maciej Sadowski

Premiera układów Intel Ivy Bridge odbyła się w kwietniu bieżącego, jednak dopiero kilka tygodni temu rodziny Core i7 oraz Core i5 zostały wsparte przez jednostki Core i3. Sztandarowa oferta „Niebieskich” jest zatem prawie kompletna, aczkolwiek wciąż czekamy na najtańsze modele wykorzystujące 22 nm proces produkcyjny, a zapowiedziane dopiero na 2013 rok. Intel nawet z wprowadzeniem Core i3 3xxx zwlekał nieprzyzwoicie długo, co najpewniej było spowodowane wietrzeniem magazynów i przygotowywaniem gruntu pod nowe procesory. Ostatecznie, skoro jednostki Core i3 2xxx sprzedawały się wystarczająco dobrze, to tworzenie konkurencji w obrębie własnego podwórka byłoby zabiegiem wybitnie nieopłacalnym. Intel Core i3-3225 oraz Core i3-3240 będą miały w teście rywala ze stajni AMD w postaci APU A10-5800K, który wykorzystuje usprawnioną architekturę Bulldozera (Piledriver) i całkiem mocy układ graficzny Radeon HD. Więcej o poszczególnych CPU / APU dowiecie się z naszych poprzednich artykułów:

Pomyślmy przez krótką chwilę, czym powinien charakteryzować się idealny procesor dla średnio wymagającego gracza. Na pewno nie musi posiadać ośmiu fizycznych rdzeni, ani obsługiwać technologii Hyper-Threading, bowiem przeważająca większość tytułów nie potrafi należycie wykorzystać takich rozwiązań. Nadmierna ilość rdzeni czasami wręcz przeszkadza, zatem możemy chyba uznać, że cztery „jajka” spokojnie wystarczą do wszystkiego. Niejako przy okazji warto wspomnieć o wydajności poszczególnych rdzeni, która jest kluczowa w przypadku gier komputerowych. Intel od dłuższego czas wypadał pod tym względem lepiej od AMD, chociaż ostatnia generacja CPU / APU z serii FX / A-10 (Vishera / Trinity) zdołała trochę ten dystans skrócić. Czy walka rzeczywiście będzie wyrównana przekonamy się niebawem...

Core i3-3225 oraz Core i3-3240 posiadają wprawdzie tylko dwa rdzenie, ale fabrycznie wysoko taktowane i dodatkowo wspierają Hyper-Threading. Z kolei Core i5 3470 został wyposażony w cztery rdzenie logiczne, jednak dla odmiany układ ten pozbawiono obsługi Hyper-Threading. Rekompensatą za straty jest natomiast tryb Turbo, dynamicznie podnoszący częstotliwość rdzeni w razie potrzeby, czego w testowanych modelach Core i3 3xxx nie uświadczymy. Bazowe taktowania całej trójki są zbliżone (3.2-3.4 GHz), co pozwoli w miarę obiektywnie ocenić jakie rozwiązanie spisuje się lepiej w praktyce. Żaden z procesorów nie posiada odblokowanego mnożnika, więc o szerokich możliwościach podkręcania trzeba zapomnieć. Reasumując: Core i3-3225 i Core i3-3240 stanął do walki z APU A10-5800K, natomiast Core i5-3470 rzuci wyzwanie AMD FX-8350. Niech rozpoczną się igrzyska!

Oceń publikację

Twoja ocena: Brak Średnia: 3 (głosów: 18)
Sebastian Oktaba

Komentarze:

Portret użytkownika AmigaPPC
#1
Potwierdza się więc to co było już wiadome o IB - słabo się kręcą.
Portret użytkownika adamlop
#2
Przeciez zaden z tych prockow z zalozenia nie jest do OC i niema to nic wspolnego z IB
Portret użytkownika AmigaPPC
#3
To co to według Ciebie jest? SB?
Portret użytkownika adamlop
#4
Tutaj nic sie nie potwierdza, bo te procesory maja zablokowane mnozniki, tak jak to mialo miejsce w SB (pomijam turbo +4)
Portret użytkownika Eversor
#5
Od SB wiadomo, że kręcenie jest srogo ograniczone w nowych Intelach, jeśli procesor ma zablokowany mnożnik. Skoro sam producent aka Intel podaje zakres 7% na BCLK - to ciężko by i3 z zablokowanym mnożnikiem robił nagle magicznie 50% podbijanie zegara. Podobnie z i5. Ja bym raczej rzekł, że OC jest takie jakiego można się spodziewać po procesorach Intela od czasu SB. Bo BCLK jako takie zależy od CPU i od Mobo i naprawdę wyjątkowe sztuki dobiją do 110 MHz (a przy i3 to oznacza 10% zysku zegara), nie wykluczone że większość sztuk skończy się pewnie nawet poniżej 105 MHz.
Portret użytkownika BArt_X
#6
Mam 3470 na Z68 Asrocka (ITX) i podkręcanie przez bclk kończy sie na 104MHz, przy wyższych wartościach nie ma obrazu z gpu na PCI-E. Jak dla mnie to wystarcza w 100% na co dzień.
Portret użytkownika Radek Sieraj
#7
A Czy znajdzie sie cos lepszego w cenie do 720 zlotych niz i5 3470?
Portret użytkownika Eversor
#8
Zależy do czego. Do grania może np. okazać się lepszym wyborem kupno nawet i3/PII i mocniejszego GPU jeśli gra się w gry wymagające niewiele od CPU. Do pracy jak się przymknie oko na pobór prądu FXy mogą być lepszym rozwiązaniem. Jak się nie kręci w ogóle to tak jak podsumowanie głosi - znaczek "polecamy" przy i5-3470 można sobie dopisać. Jak kręcimy - dopłacić różnicę do 3570K XD. Ale w sumie powtarzam się, bo to można wywnioskować z wykresów i podsumowania.
Portret użytkownika Nibiru85
#9
Radek Sieraj- znajdzie się używane i5 z K ;)
Portret użytkownika Nibiru85
#10
wracając do testu to czytałem go z zaciekawieniem bo sam mam od pół roku i5 2400 @ 3.8 GHz a ten i5 3470 to taki prawie że niejako ewolucyjny następca (oprócz i5 3450 3.1>3.5 GHz - szkoda że brak go w testach było) mojego Sandy. Suma sumarum, wymiana jednego na drugiego bez literki "K" sensu nie ma. Jak zmienaic to na i5 K @ 4.5 lub i7.
Portret użytkownika Nibiru85
#11
wracając do testu to czytałem go z zaciekawieniem bo sam mam od pół roku i5 2400 @ 3.8 GHz a ten i5 3470 to taki prawie że niejako ewolucyjny następca (oprócz i5 3450 3.1>3.5 GHz - szkoda że brak go w testach było) mojego Sandy. Suma sumarum, wymiana jednego na drugiego bez literki "K" sensu nie ma. Jak zmienaic to na i5 K @ 4.5 lub i7.
Portret użytkownika rajubaju
#12
Cóż to za fuszerka - a to od kiedy nie mierzy się pacjętowi temperaturki? Ale nie martwcie się - poradziłem sobie sam, przynajmnej jeśli idzie o i5 3470. :P

Bez OC:

phoronix.com/scan.php?page=article&item=intel_corei5_3470&num=10

Max - 81 C, a nie powinny przekraczać 72 C.

Po OC:

hothardware.com/Reviews/Intel-Core-i53470-QuadCore-CPU-Review/?page=8

"Using only the stock Intel air cooler and a modest .1v bump in voltage, we were able to take the Core i5-3470 up to 4.2GHz using a multiplier of 40 and a base clock of 106MHz. Ivy bridge has shown to have much more headroom available than what we've achieved, so AS LONG AS YOU'VE GOT DECENT COOLING and a good motherboard, pushing the i5-3470 to its limit should be no problem"

Rozumiem, że 4.2 wykręcili na MSI Z77A-GD65.
Zmierzając do konkluzji; cooler box, to za mało do OC i5 3470. :P
Portret użytkownika Eversor
#13
Testy są wykonywane i tak przy innym niż fabryczne chłodzeniu, w dodatku na samplu inżynieryjnym. Nie poradzimy nic na to, że producenci w Polsce dają takie "ubogie" produkty testowe. Ponadto na temperaturę i zużycie energii wpływa też napięcie, które w testowanych procesorach jest całkiem niskie. Przy tak mizernych wynikach OC i wszystkich wymienionych warunkach nie ma z grubsza sensu mierzyć temperatury, która nie przekraczała 60 stopni pod LinXem na i5-3470. Poza tym mnożnik 40 procesor utrzyma tylko w obciążeniu 1 i 2 rdzeni, czyli raczej rzadko. Skąd informacja o granicznej temperaturze 72 stopni też nie wiem. Swojego 2500K ze sporo wyższym napięciem mogłem chłodzić boxowym coolerem na 4.4GHz więc i końcowy wniosek jest słaby - i ma sens tylko przy założeniu bardzo dużej ciszy. EOT
Portret użytkownika rajubaju
#14
Mój błąd, nie spojrzałem, na jakim chłodzeniu testowaliście, chociaż brak informacji o temperaturkach, prawdopodobnie może mi zostać poczytany, jako okoliczność łagodząca. ;) Gdybym zobaczył, że ten procek ma po OC max. 60 stopni, to pewnikiem bym sprawdził. :P W każdym razie thx za uzupełnienie. Czyli na Performie x10 max. 60 , na Spartanie po OC max. 70, a na box... nadal nie wiem, choć box zapewne wchodzi na max. obroty... Nie pisałem, że 72 stopnie, to graniczna temperatura dla tego Cpu. Zresztą zacytuje, co ma na ten do powiedzenia na ten temat przedstawiciel Intela. :
"For this Processor, the maximum normal Temperature is around 72 and 75 °C." Poszperałem trochę i znalazłem informację, że dla Ivy maximum operating teperature, to 105 C, a ryzyko permanentnego uszkodzenia zachodzi przy 120 - 130 C. Dla porównania dodam, że dla Sandy max. był wyznaczony na 98 C. Więcej infomacji można znaleźć tutaj:
behardware.com/articles/863-10/ivy-bridge-22nm-review-intel-core-i7-3770k-and-i5-3570k.html
Portret użytkownika humanoidal
#15
Jako posiadacz i5-3470 nie zgadzam się z powyższymi stwierdzeniami. :P Za i5-3570K musimy zapłacić 20% więcej, a pozwoli jedynie podbić zegar o 600Mhz więcej kosztem temperatury 20C wyższej. Moim zdaniem nie warto, 3470 jest równie opłacalnym procesorem po OC jak i5-3570K, z tym, że po max OC jest o wiele chłodniejszy i można to OC zrobić bez wydawania dodatkowych pieniędzy na chłodzenie.
Portret użytkownika Eversor
#16
Ke? i5-3470 pozwala na OC rzędu 4.1 GHz na 4 rdzeniach. Tylko jeśli mamy dobrą sztukę i płytę główną by osiągnąć BCLK rzędu 108MHz. Bez kręcenia BCLK 3470 osiągnie jedynie 3.8 GHz po OC na 4 jajkach. Co więcej wcale nie jest pewne, że dorwiemy sztukę z tak niskim napięciem fabrycznym i że owe 4+ GHz zrobimy z niskim podbiciem napięcia. Z kolei i5-3570K w większości przypadków pozwoli nam na osiągnięcie zegara rzędu 4.6-4.8 GHz bez ruszania BCLK i ponad 5 GHz z kręceniem BCLK. Temperatury i osiągnięte OC zależeć będzie od chłodzenia i sztuki CPU/Mobo jaką trafimy. Są dziedziny (jak gry) gdzie każde 100 MHz więcej może być sporo warte. Wtedy te minimum 600 MHz większy zegar to olbrzymi skok. Tak więc polecić 3470 można jedynie komuś kto nie wymaga dużego OC. Ktoś kto wyśrubuje BCLK i wyciśnie z niego ostatnie soki chcąc zachować niskie temperatury i tak będzie musiał dopłacić do chłodzenia (acz być może nie tak drogiego jak na 3570K). Suma summarum w mojej opinii 3570K jest warte dopłaty 20% ceny w pewnych zastosowaniach, w tym przede wszystkim OC. Acz wiadomo - Intel mógłby obniżyć nieco różnicę w cenie - oczywiście robiąc 3570K tańszym, a nie 3470 droższym.
Portret użytkownika humanoidal
#17
Ke? 4,7-5Ghz? Chyba engineering sample, które do waszej redakcji przysyłają. Chętnie obejrzę parę screenów z OCCT. Bo na całym świecie na forach ludzie mają problemy, żeby 4,6Ghz przekroczyć, nawet na wodzie.
Portret użytkownika sander
#18
4
fajna racka przy zakupie procesora pomaga w wyborze i oto chodzi ....
Portret użytkownika Nibiru85
#19
3
choć i tak chyba lepiej kupić uzywkę Sandy Bridge bez K jesli ktoś nie wymaga tyle i nie chce płacić tyle. Takiego sandała 2320,2400 dostaniemy za 500-550 złotych a nówkę tego i5 2400 za 720, więc równoległe IV to koszt ponad 750 zł.
X Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij (zgadzam się), aby ta informacja nie pojawiała się więcej.
Kliknij (polityka cookies), aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki internetowej.