.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test dysków Intel SSD 330 60/120/180 GB - Tańsi bracia SSD 520

Sebastian Oktaba | 21-07-2012 12:55 |

Seria dysków SSD okraszona numerkiem 330, to drugie podejście Intela do kontrolera SandForce 2281, którego gigant okiełznał przy okazji premiery rodziny SSD 520. High-endowe modele zostały ocenione bardzo wysoko, aczkolwiek ich cena do najbardziej przystępnych raczej nie należy. Najwidoczniej „Niebiescy” uznali, że rynek potrzebuje więcej względnie tanich nośników półprzewodnikowych, co jest sprawą dość oczywistą dla przeciętnego użytkownika. Zresztą, oferta Intela wymagała już zaktualizowania, więc było tylko kwestią czasu, kiedy nowości nareszcie wejdą na półki sklepowe... Intel SSD 330 to następcy bardzo popularnych SSD 320, a więc przedstawiciele klasy średniej - czy rzeczywiście i pod każdym względem, przekonamy się niebawem w podsumowaniu. Przed wami test Intel SSD 330 w trzech najbardziej interesujących rozmiarach: 60, 120 i 180 GB.

Autor: Caleb - Sebastian Oktaba

Od debiutu Intel SSD 520 minął już ładny kawałek czasu (LINK do testu), które zastąpiły na scenie urządzenia z rodziny SSD 510, więc przyszła teraz pora na zmianę warty dla 320-tek. Poprzednicy SSD 330 bazowali jeszcze na udanym kontrolerze Intela i wykorzystywali interfejs Seria ATA 3.0 Gb/s, ale nawet w obliczu nowszych konstrukcji nadal spisują się znakomicie. Trochę szkoda, że firma nie rozwija dalej autorskiej technologii, bo konkurencja zawsze jest mile widziana. Cóż, najwidoczniej inwestycja w SF 2281 byłą bardziej opłacalna. Wracając do tematu - dotychczasowi użytkownicy SSD 320 nie muszą natychmiast rozbijać świnki skarbonki, niemniej osoby planujące zakup nowego dysku propozycję Intela powinni przynajmniej rozważyć.

Słabsi bracia Intel SSD 520, to podobnie jak wspominane wcześniej rodzeństwo, prawdopodobnie najbezpieczniejsze dyski SSD z SandForce 2281 na pokładzie. Wszystko dzięki Intelowi, którego zmodyfikowany firmware od początku nie stwarzał żadnych problemów, często występujących u konkurencji. Oczywiście, dzisiaj już chyba wszyscy producenci uporali się z niesfornym SandForce, niemniej Intel zapewne dlatego zwlekał z premierami, aby maksymalnie dopracować swoje urządzenia. Pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz, nieprawdaż? Wyeliminowanie sporadycznych przypadków niestabilności znacząco podniosło atrakcyjność takich SSD, ale pozostaje jeszcze pytanie, jak SSD 330 wypada w stosunku do konkurencji pod względem wydajności.

Podstawową przewagą SSD 330 nad SSD 520 jest cena, bowiem różnica okazuje się bardziej niż znacząca, co widać doskonale na przykładzie modelu 120 GB. Intel SSD 520 kosztuje 520 złotych, natomiast Intel SSD 330 znajdziemy za około 410 złotych. Gdzie dokonano oszczędności? Dyski otrzymały inny firmware, mający trochę przyhamować ich osiągi, jak również 25 nm pamięci NAND MLC o szacunkowo 3000 cyklach zapisu. Nośniki zamiast pięciu lat gwarancji mogą pochwalić się tylko trzema, czego akurat nie należy łączyć bezpośrednio z zastosowanymi kośćmi. Żywotność takich dysków jest więcej niż wystarczająca, chyba że jakimś cudem potrafcie przetoczyć 200-300 GB danych dziennie, oczywiście przez kilka lat...

Twoja ocena publikacji:
10
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 9

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.