.
Załóż konto
English Deutsch Русский Français Español 中国

Plextor M6e PCI-Express. Test dysku SSD z zupełnie innej bajki

Sebastian Oktaba | 27-09-2014 13:00 |

Dyski SSD wykorzystujące SATA 6.0 Gb/s praktycznie dobrnęły do granicy możliwości tego interfejsu, więc konieczne było poszukiwanie nowych rozwiązań, które pozwoliłyby inżynierom wykonać zdecydowany krok naprzód. Jednak nie trzeba pokornie czekać na objawienie, bowiem już teraz istnieją ciekawe alternatywy SATA 6.0 Gb/s w postaci M.2, SATA Express oraz PCI-Express, chociaż dwa pierwsze dostępne tylko na płytach głównych Intel H97/Z97/X99. Jeszcze do niedawna ostatni ze standardów był zarezerwowany dla urządzeń przeznaczonych do specyficznych zastosowań, wystarczy tutaj wspomnieć m.in.: OCZ RevoDrive X2 testowanego przed wiekami w naszej redakcji. Dzisiaj mamy okazję zaprezentować Wam dyski Plextor M6e również wykorzystujące PCI-Exress, które są znacznie bardziej przystępne niż konkurencyjne modele.

Autor: Sebastian Oktaba

Technologia napędzająca SSD funkcjonuje w sektorze urządzeń wyspecjalizowanych od kilkudziesięciu lat, chociaż dopiero w ostatnim okresie zaczęła zyskiwać na popularności wśród zwykłych użytkowników, co zawdzięczamy przede wszystkim spadkowi cen komponentów. Pierwsze urządzenia będące protoplastami obecnych SSD pojawiły się jeszcze przed procesorami Intel 286, więc długo czekały na szansę zaistnienia w masowej świadomości. Dlaczego warto posiadać nośnik SSD? Przewaga dysków półprzewodnikowych nad talerzowymi jest druzgocąca - modele wykorzystujące pamięci Flash są bardziej wytrzymałe i bezszelestne ze względu na brak ruchomych elementów. Jednak co najważniejsze są nieporównywalnie wydajniejsze - zwłaszcza w przypadku operacji na małych czy bardzo małych plikach. Nośniki SSD wykorzystują trzy rodzaje modułów NAND Flash SLC, MLC albo TLC - pierwsze to domena rozwiązań serwerowych, pozostała dwójka jest najczęściej spotykana w konstrukcjach konsumenckich, aczkolwiek TLC stanowią margines wśród używanych kości. Pozostałymi kluczowymi czynnikami dla wydajności dysków jest kontroler i odpowiedni firmware, które muszą razem współpracować zapewniając stabilność całej konstrukcji.

Czy konstrukcje takie jak Plextor M6e mają szansę trwale zadomowić się na rynku? Wykorzystanie interfejsu PCI-Express stwarza duże możliwości, ale to jeszcze nie wszystko...

Maksymalna przepustowość SATA 6.0 Gb/s wynosi 600 MB/s, natomiast najszybsze dyski SSD wykorzystujące ten interfejs spokojnie przekraczają 520/550 MB/s dla zapisu i odczytu sekwencyjnego. Złącza M.2 oraz SATA Express zdolne przepchnąć 10 Gb/s stanowią jego naturalną ewolucję, aczkolwiek dopiero ostatnia generacja chipsetów Intela przyniosła ich natywną obsługę, ograniczając potencjalnych odbiorców takich nowości do stosunkowo niewielkiej grupy. Wymiana płyty głównej dla procesora kolejnej generacji jest zrozumiała, ale podobnych entuzjastów pamięci masowych trzeba ze świecą szukać. Pewnie dlatego producenci bardzo powoli wprowadzają modele M.2, natomiast SATA Express jest całkowicie zmarginalizowane. Sytuacja z PCI-Express wygląda znacznie lepiej, ponieważ praktycznie każdy posiada w czeluściach swojego komputera jeden niezagospodarowany slot. Teoretycznie z PCI-Express wynikają same korzyści - zainstalujemy nań system operacyjny (jeśli posiadamy sterownik), zatrzymujemy wsparcie funkcji TRIM na Windows 7/8, instalacja jest banalnie prosta, a dochodzi do tego jeszcze brak okablowania i wysokie transfery - czego chcieć więcej?

Plextor M6e 256 GB wyglądem wprawdzie nie imponuje, ale najważniejsze są przecież osiągi, które dzięki PCI-Express x2 wynoszą 580 MB/s dla zapisu oraz 770 MB/s w przypadku odczytu, zaś całości dopełnia ponad 105.000 IOPS. Kontroler zamontowany na płytce drukowanej to oczywiście ośmiokanałowy Marvell 88SS9183, raczej nieznany na scenie SSD, któremu towarzyszą synchroniczne 19 nm kości MLC NAND produkcji Toshiby. Oprócz tego Plextor M6e 256 GB otrzymał 512 MB pamięci podręcznej DDR3 oraz szereg autorskich technologii japońskiego koncernu m.in.: TrueSpeed i TrueProtect. Generalnie mamy do czynienia z nośnikiem M.2 włożonym w przejściówkę PCI-Express, komunikujący się bezpośrednio z kontrolerem w procesorze lub chipsecie płyty głównej. Wydajnościowo nie powinno być odczuwalnych różnic względem wersji bez adaptera, ale sprawdziliśmy obydwie dla świętego spokoju. Plextor M6e 256 GB może pochwalić się MTBF na poziomie 2.400.000 godzin oraz pięcioletnim okresem gwarancyjnym. Ponieważ testowany egzemplarz kosztuje aktualnie około 1000 złotych, będzie konkurował z... no właśnie tutaj pojawiają się problemy.

Oceń publikację

Twoja ocena: Brak Średnia: 4.8 (głosów: 6)
Sebastian Oktaba
Ilość komentarzy: 40

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.