10 lat PurePC
.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Testowy Windows 10 szpieguje użytkowników? To normalne

Arkadiusz Pracki | 04-10-2014 10:48 |

W sieci rozpoczęła się wczoraj burza związana z najnowszym testowym systemem operacyjnym Windows Technical Preview, będącym pierwszą fazą rozwoju długo wyczekiwanego Windowsa 10. Zagraniczne portale dotarły do jakże tajemniczych (;]) zapisów regulaminu, które na pierwszy rzut oka przestraszą niejednego użytkownika programu Windows Insider Program - jak myślicie, na czym polega testowanie systemu operacyjnego i dlaczego Microsoft udostępnia go wszystkim chętnym z darmową licencją do kwietnia przyszłego roku?

Chcemy dopracowany system, ale nasze dane są poufne? W takim razie nie bierzmy udziału w testach nowego Windowsa i dajmy wykazać się innym.

Niektórym może się wydawać, że chodzi tutaj tylko o reklamę i rozpowszechnienie nowej marki wśród zwykłych użytkowników, ale są oni niewątpliwie w dużym błędzie i zapominają o jednej z kluczowych zalet powszechnych beta testów. Zainstalowanie testowego systemu operacyjnego Windows Technical Preview na wielu komputerach o różnej konfiguracji i z różnymi aplikacjami pozwala Microsoftowi na dopracowywanie różnych usług i zwiększenie kompatybilności swojego nowego produktu, tudzież jego stabilności na różnym sprzęcie - do tego wszystkiego potrzebne jest wszechobecne zbieranie informacji, bowiem mało który użytkownik wejdzie na oficjalne forum lub użyje narzędzia do zgłaszania błędów. Cała burza opiera się na tym, że w regulaminie zawarto informacje o takiej treści:

"Microsoft zbiera informacje na temat ciebie, twoich urządzeń, aplikacji i sieci, a ponadto zbiera dane na temat użycia urządzeń, aplikacji i sieci. Przykładami informacji są: imię, adres e-mail, preferencje, historia przeglądania, historia plików, rozmowy telefoniczne oraz SMSy. Do tego dochodzi konfiguracja urządzeń, dane z sensorów i użycie aplikacji."

No cóż, Microsoft musi zabezpieczyć się przed oskarżeniami o bezprawne pozyskiwane danych, więc ściągając Windows Technical Preview godzimy się na wszystkie zapisy w regulaminie i powinniśmy mieć pretensje do samych siebie. Jakie informacje może jeszcze zbierać testowy system operacyjny? Zagraniczne portale używają jeszcze mocnego słowa "keylogger" i jest to prawda - godzimy się także na zbieranie wszystkich znaków wklepywanych przy pomocy klawiatury, a do tego dochodzi jeszcze rejestracja głosu przez mikrofon. Czy kogoś jeszcze dziwi pozyskiwanie wszystkich danych przy korzystaniu z Windows Technical Preview? Równie dobrze burza mogła wybuchnąć tuż po udostępnieniu tego systemu, bowiem regulamin korzystania był dostępny od samego początku.

Źródło: PurePC.pl

Twoja ocena publikacji:
54
Liczba komentarzy: 60

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.