.
Załóż konto
EnglishDeutschРусскийFrançaisEspañol中国

Test Chieftec DX-02B Dragon - Nowe wcielenie legendy

Sebastian Oktaba | 12-05-2013 18:58 |

Pamiętacie jeszcze swoją pierwszą... obudowę komputerową z prawdziwego zdarzenia, którą kupiliście nie w formie gotowego zestawu, ale osobno i zupełnie świadomie? Czy przypadkiem owe wiekopomne wydarzenie miało miejsce przed około dziesięcioma laty? Jeśli odpowiedzi na wyżej postawione pytania brzmią twierdząco, to istnieje również duże prawdopodobieństwo, że Wasz wybór padł na jedną z propozycji firmy Chieftec. W tamtych czasach (tj. 2001-2003 roku) koncern praktycznie rządził lokalnym rynkiem żelazną czy raczej stalową ręką, dyktując trendy i ustalając standardy, według jakich budowano skrzynki dla pecetów. Starzy wyjadacze, bywalcy Warszawskiej giełdy komputerowej przy ulicy Grzybowskiej oraz pionierzy w składaniu komputerów dla entuzjastów, zapewne z rozrzewnieniem wspominają konstrukcje Chieftec i darzą je ogromnym sentymentem. Jednak ostatnimi czasy blask firmy wydawał się nieco przygasać, rywali wyraźnie przybyło, zaś konserwatywne podejście do tworzenia obudów komputerowych okazało się niewystarczające. Klientela coraz częściej wybiera modele w okolicach 300-400 złotych, przystosowane do potrzeb graczy w szerokim tego słowa znaczeniu, więc producent potrzebował zmian w ofercie - czy Chieftec DX-02B Dragon jest właśnie takim podmuchem świeżego powietrza?

Autor: Sebastian Oktaba

Pierwszą obudowę sygnowaną skromnym logiem Chieftec kupiłem dobre dziesięć lat temu, kiedy BitFenix, Fractal, Corsair czy SilentiumPC w ogóle nie istniały albo zajmowały się zupełnie innymi kategoriami produktowymi. Nazwa Dragon (DX-01B) stanowiła wówczas synonim najwyższej jakości, wszak ważący 17 kilogramów kolos typu Big Tower przypominał pancerny pojazd, zdolny wytrzymać serię z ciężkiego karabinu maszynowego M60. Oczywiście, kiedyś skrzynki budowano według trochę innych schematów, przykładano mniejszą uwagę do funkcjonalności oraz jakości zastosowanych materiałów. Wystarczyło zespawać kilka elementów, wstawić plastikowy trzeszczący panel i może w akcie ogromnej łaski jakieś wyjście USB. Dzisiaj system zarządzania okablowaniem czy koszyki na dyski twarde w obudowie za 200-300 złotych nie stanowią nadprogramowego dodatku, tylko niemalże ocierają się o standard.

Specyfikacja techniczna Chieftec DX-02B Dragon:

  • Wymiary: 225 x 590 x 525 mm
  • Waga całkowita: 13 kilogramów
  • Materiały: Stal SECC 0.8 mm / Plastik ABS
  • Obsługiwane formaty: mATX / ATX / EATX / XL-ATX
  • Maksymalna wysokość coolera CPU: 170 mm
  • Maksymalna długość karty graficznej: 340 mm
  • Liczba slotów kart rozszerzeń: 8
  • Liczba zatok wewnętrznych 3.5 cala: 6
  • Liczba zatok wewnętrznych 2.5 cala: 2 (adapter)
  • Liczba zatok zewnętrznych 5.25 cala: 4
  • Liczba zatok zewnętrznych 3.5 cala: 1 (adapter)
  • 2x kieszenie hot-swap 3.5 cala
  • 2x kontroler prędkości wentylatorów
  • Wyjścia na przednim panelu: 2x Audio / 2x USB 2.0 / 1x USB 3.0 / eSATA

System chłodzenia Chieftec DX-02B Dragon :

  • 2x 120 mm (Fabrycznie / Front / LED)
  • 2x 200 mm (Fabrycznie / Góra)
  • 1x 120 mm (Fabrycznie / Tył)
  • 1x 200 mm (Lewy bok / Opcjonalnie)
  • 1x 120/140 mm (Dół / Opcjonalnie)
  • 1x chłodnica 360 mm (Góra / Opcjonalnie)
  • Filtry przeciw kurzowi (Dół / Front)

Jeśli mówimy o obudowie dla entuzjastów lub osób chcących wszystko poustawiać wedle własnych preferencji, to wymienione wyżej elementy są dopiero początkiem długiej listy życzeń. Konstrukcja powinna także uwzględniać zatoki HDD umieszczone poprzecznie, montaż podzespołów nie wymagający narzędzi czy wreszcie kieszeń hot-swap dla nośników SATA. Wnętrze powinno być pomalowane na kolor czarny, aby pasowało do jak największej ilości komponentów stworzonych również z myślą o graczach. Osobną kwestią jest przyzwoity system wentylacji, który nawet jeśli w komplecie nie otrzymamy maksymalnej ilości wentylatorów, pozwoli na rozbudowę w razie konieczności. Mógłbym tak wymieniać jeszcze długo, ale warto odpowiedzieć sobie na pytanie, jakie z tych bajerów zawierał legendarny Chieftec Dragon? Otóż... w zasadzie żadnych. Kolejne wcielenie obudowy z dziadkiem łączy bardziej nazwa niż rozwiązania konstrukcyjne, bowiem Chieftec DX-02B Dragon to zupełnie współczesne podejście do kwestii tworzenia skrzynek komputerowych.

Linia nadwozia delikatnie nawiązuje do modelu Chieftec Dragon DX-01B, aczkolwiek jest zdecydowanie bardziej agresywna i pozbawiona niekoniecznie potrzebnego uchylanego panelu zamykanego na kluczyk. Producent nie zapomniał jednak o pakiecie najpotrzebniejszych rozwiązań m.in.: kieszeniach hot-swap i regulatorach obrotów. W zestawie otrzymujemy również pięć wentylatorów, co jest swoistym rekordem w segmencie medium tower, gdzie zwykle możemy liczyć na góra trzy lub cztery śmigła. Czarny kolor w zestawieniu z dyskretnym niebieskim podświetleniem, to całkiem zgrabne połączenie, ale gusta bywają różne i pewnie nie każdemu odświeżony Dragon wpadnie w oko. Cena modelu zaczyna się od 430 złotych, czyli to relatywnie wysoka półka, gdzie konkurować musi z Fractal Design Define R4 czy Corsair Carbide Series 500R oraz wieloma znacznie tańszymi lecz nieźle wyposażonymi skrzynkami np.: SilentiumPC Gladius X80.

Twoja ocena publikacji:
3
Sebastian Oktaba
Liczba komentarzy: 13

Komentarze:

x Wydawca serwisu PurePC.pl informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Kliknij zgadzam się, aby ta informacja nie pojawiała się więcej. Kliknij polityka cookies, aby dowiedzieć się więcej, w tym jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki.